Teraz jest 10 grudnia 2018, 05:14 - Pn



  • Reklama

Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii internetowej

Ogólne rozmowy o świecie perfum.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

NGL7

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1411
  • Dołączył(a): 27 lutego 2016, 19:41 - So

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post19 grudnia 2017, 20:58 - Wt

....jaka piękna katastrofa.... :lol: :lol: :lol:

To prawda, nie wszyscy doszli do tego, że pewnych rzeczy powinien zabraniać wstyd....tym bardziej fajnie to się komponuje ze zdaniem o dowartościowaniu i korzystaniu z praw....
Ostatnio edytowano 20 grudnia 2017, 02:31 - Śr przez NGL7, łącznie edytowano 1 raz
Offline

Bastian

  • Posty: 27
  • Dołączył(a): 14 stycznia 2016, 17:41 - Cz

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post19 grudnia 2017, 23:52 - Wt

rennifer_lopez napisał(a):Bastian a możesz doprecyzować bardziej szczegółowo? Tzn. chodzi mi o konkretne przepisy prawa, które wskazują, że pozbawiam się prawa zwrotu i pełnej kwoty jaką zapłaciłam :)
Pewnie, proszę uprzejmie:
rennifer_lopez napisał(a):Ustawa o prawach konsumenta, rozdział 4, art.34.pkt.4
"Konsument ponosi odpowiedzialność za zmniejszenie wartości rzeczy będące wynikiem korzystania z niej w sposób wykraczający poza konieczny do stwierdzenia charakteru, cech i funkcjonowania rzeczy, chyba że przedsiębiorca nie poinformował konsumenta o prawie odstąpienia od umowy zgodnie z wymaganiami art. 12 ust. 1 pkt 9"

Na stronie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów:
https://uokik.gov.pl/faq_umowy_zawieran ... hp#faq2358
cytowany przeze mnie fragment ustawy jest powtórzony i skomentowany (podkreślenie moje): "Oznacza to, że sprawdzenie właściwości produktu może odbywać się tak jak w sklepie stacjonarnym (czyli np. można przymierzyć bluzkę, ale nie można założyć jej do pracy)."
Po prostu błędnie zakładasz że masz prawo testować każde perfumy ;) zapominasz że testery to nie obowiązek ;)
UOKiK wskazuje na analogie do sprawdzenia zamówionego produktu, jak w sklepie stacjonarnym... a w sklepie stacjonarnym nie masz prawa testować każdych perfum.. to perfumeria/dystrybutor daje Ci możliwość poznania zapachu ;)
Gdyby tego było mało, nie jesteś w stanie sprawdzić sama właściwości produktu bo niby jak? skąd wiesz jak co ma pachnieć i czy zapach skiszonych ogórków nie jest tym który wymarzył sobie producent? ;)
Offline
Avatar użytkownika

rennifer_lopez

Aktywny forumowicz

  • Posty: 722
  • Dołączył(a): 21 grudnia 2014, 13:46 - N
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post20 grudnia 2017, 09:15 - Śr

Bastian, miałam już się nie wpisywać, ale może lepiej, żeby ktoś, komu nie chce się czytać poprzednich stron, nie pomyślał że naprawdę nie może odpakować produktu.

Nie zakładam błędnie. Zakładam prawidłowo na podstawie dokładnie tego cytatu - zauważ że w podkreślonym fragmencie z Twojego cytatu nie jest napisane że nie możesz przetestować rzeczy. W drugim cytacie UOKiK precyzuje że możesz tak jak w sklepie stacjonarnym.
(Edytuję to co napisałam kilkanaście minut temu). Masz rację że testery to nie obowiązek w stacjonarce, ale mylisz się co do drugiej części - to nie jest tak, że dobra perfumeria i dobry wujek dystrybutor dają mi możliwość wypróbowania zapachu łaskawie dając testery (przepraszam, ale trochę mnie rozbawiła argumentacja o umożliwianiu :D i musiałam to sprawdzić). Zacytuję Ci teraz Kodeks Cywilny Art. 546, § 3: "Sprzedawca jest obowiązany zapewnić w miejscu sprzedaży odpowiednie warunki techniczno-organizacyjne umożliwiające dokonanie wyboru rzeczy sprzedanej i sprawdzenie jej jakości, kompletności oraz funkcjonowania głównych mechanizmów i podstawowych podzespołów."
Więc o ile rzeczywiście tester nie jest obowiązkowy, to jednak sklep ma obowiązek umożliwić sprawdzenie jakości produktu - sprzedawca może na przykład odpakować zafoliowany produkt, dać klientowi do wypróbowania, a klient nie musi go potem kupić :) Czyli jak sklep umożliwi sprawdzenie towaru klientowi, to jego sprawa, ale jest to jego obowiązek :)
I dalej. Skoro w stacjonarce klient może sprawdzić zapach, to powinien mieć taką możliwość w sklepie internetowym (pogrubienie w cytacie który zamieściłeś). Czyli - albo dołączy do zakupionego produktu tester i wtedy klient nie odpakowuje perfum, albo go nie dołącza i wtedy klient odpakowuje i sprawdza w sposób który nie wykracza poza konieczny (podkreślenie w Twoim cytacie). Zachęcam do zapoznania się z treścią środkowego linku zamieszczonego przez Snauta, masz tam wszystko dokładnie opisane. Prześledź rejestr klauzul niedozwolonych w rejestrze UOKiK, do którego zamieściłam link i odpowiedz sobie na pytanie, dlaczego sądy oznaczyły wyrażenia typu "produkt wolno zwrocić tylko nienaruszony" jako niedozwolone.

Bastian napisał(a):Gdyby tego było mało, nie jesteś w stanie sprawdzić sama właściwości produktu bo niby jak? skąd wiesz jak co ma pachnieć i czy zapach skiszonych ogórków nie jest tym który wymarzył sobie producent? ;)

Jak sprawdzam właściwości produktu? Dokładnie tak jak w perfumerii stacjonarnej - biorę flakon do ręki, psikam dwa razy na dłoń, sprawdzam czy zapach mi sie podoba i jaka jest jego trwałość, czy atomizer dobrze chodzi (niektóre firmy robią fatalne, inne świetne - jak np. Dior), w przypadku butelki o nietypowym kształcie oceniam czy będzie mi się ją dobrze użytkowało, czy jest stabilna (na co mi perfumy, które zaraz stłukę bo flakon jest nieporęczny), w przypadku zapachu który już znam - czy się zbytnio nie zmienił. Aha, i nie interesuje mnie czy zapach jest tym, co sobie wymarzył producent - to mnie interesuje gdy czytam o historii pachnideł - gdy kupuję perfumy, kieruję się nie marzeniami wytwórcy, a tym czy mi się zapach podoba. A to będę wiedzieć dopiero jak zapach wypróbuję, a nie jak popatrzę na zafoliowane opakowanie.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 8152
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post20 grudnia 2017, 10:59 - Śr

Dzisiaj idę na świąteczne zakupy.
poproszę sprzedawcę, żeby mi pozwolił przetestować parę rodzajów wódek, whisky i koniaków.
Jak nie ma testerów, to niech odkręci flaszki i naleje mi po kielonku.
Skąd mam wiedziec, czy dany trunek bedzie mi odpowiadał? :P
Artur
Offline
Avatar użytkownika

supermariobros

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5531
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post20 grudnia 2017, 11:27 - Śr

Mam wrażenie, że tylko rennifer_lopez stoi w obronie naszego prawa do zwrotu perfum, nawet jak je odpakujemy i zużyjemy w ilościach testowych.
Bastian, Artplum, uparcie chcecie koleżankę "nawrócić" z tej drogi.
A przecież chyba nam zależy na tym, żeby prawo takie posiadać, nikt przecież z naszego forum nie będzie prawa takiego nadużywać, chodzi nam jedynie o zwrot Perfum, w przypadku np. ich zepsucia, czy kastracji na skutek reformulacji. Nikt chyba nie będzie zwracać zapachu przez swoje widzimisię. Myślę, że nawet zapachy kupione w ciemno i nie trafione, nie zostają odsyłane, tylko co najwyżej odsprzedawane na forum- więc dla nas takie prawo to super sprawa. A co z tym zrobią inni ludzie? Na to nie mamy przecież wpływu.
Artplum, rozumiem Twoje nastawienie, sam prowadzisz biznes i znasz pewnie Januszy biznesu, którzy takie zapisy będą wykorzystywać i tym samym nadużywać przykładnych przedsiębiorców ale to nie powód, żeby usilnie porównywać perfumy do innych artykułów, jak np. alkohol. Alkohol się spożywa, perfum nie- myślę, że to spora różnica.
Ostatnio edytowano 20 grudnia 2017, 11:38 - Śr przez supermariobros, łącznie edytowano 1 raz
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Offline
Avatar użytkownika

NGL7

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1411
  • Dołączył(a): 27 lutego 2016, 19:41 - So

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post20 grudnia 2017, 11:36 - Śr

+ (ogromne) 1

supermariobros napisał(a):Artplum, rozumiem Twoje nastawienie, sam prowadzisz biznes i znasz pewnie Januszy biznesu, którzy takie zapisy będą wykorzystywać i tym samym nadużywać przykładnych przedsiębiorców ale to nie powód, żeby usilnie porównywać perfumy do innych artykułów, jak np. alkohol. Alkohol się spożywa, perfum nie- myślę, że to spora różnica.




Dodam tylko, że Janusze mogą występować też po drugiej stronie barykady..... ;)
Offline
Avatar użytkownika

lukesho

Moderator

  • Posty: 5445
  • Dołączył(a): 22 sierpnia 2011, 15:06 - Pn

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post20 grudnia 2017, 12:07 - Śr

supermariobros napisał(a):Nikt chyba nie będzie zwracać zapachu przez swoje widzimisię.

Miałem takiego jednego klienta na Allegro. Powód zwrotu: zapach mi się nie podoba. Potem dałem odpowiedni zapis w aukcji, że nie ma możliwości zwrotu towaru używanego.
Offline
Avatar użytkownika

panpoker

Forumowicz

  • Posty: 435
  • Dołączył(a): 18 listopada 2017, 04:32 - So

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post20 grudnia 2017, 12:14 - Śr

Nikt nie będzie zamawiał perfum przez internet tylko po to, żeby "psiknąć się przed imprezą" i odesłać bo to zwyczajnie zbyt upierdliwe, trzeba odebrać coś z poczty, rozpakować, psiknąć, potem elegancko zapakować, przesłać stosowne zgłoszenie, że towar nie przypasował, iść na pocztę, zapłacić i odesłać a później czekać x czasu na zwrot pieniędzy. Jeśli ktoś będzie chciał być burakiem, to pójdzie przed imprezą do S, D, R albo H weźmie do ręki tester wymarzonego zapachu i się nim wypsika, to zdecydowanie mniej zachodu niż przesyłki i odsyłki. Wiadomo, w internecie buce też się znajdą ale nie popadajmy w paranoje.

W przypadku "zepsucia" perfum czy testerów ELdO które ostatnio opisywali na fragrze powinna obowiązywać standardowe procedura reklamacyjna, bo produkt nie jest pełnowartościowy. Problem w tym, że w perfumerii stacjonarnej poprosisz o porównanie z próbką albo testerem i na tej podstawie porównasz zapachy i zareklamujesz towar, a w perfumerii internetowej... no właśnie, co zrobisz? To do tego odnosi się ten przepis, a nie do odstawiania cebuli, że kupię użyję i oddam.

Dodam tylko na wypadek wszelki, że jeszcze nie zdarzyło mi się zwracać perfum zakupionych przez internet i, że również uważam, że perfum się nie pije :)

edit:
lukesho, jeśli na allegro sprzedajesz jako osoba prywatna a nie jako firma (sprzedaż okazjonalna), to możesz gościa po prostu olać w tej sytuacji, bo przepis o zwrocie bez podania przyczyny (a tak należy traktować taką argumentację) Ciebie nie dotyczy
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 8152
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post20 grudnia 2017, 14:01 - Śr

Ludzie, jeśli się zwraca perfumy z powodu ich zepsucia, uszkodzenia flakonu, atomizera, kartonika, czy czego tam jeszcze, to jest reklamacja i jest to jasne, klarowne i bezdyskusyjne.
Ja mówię o odstąpieniu od umowy, które w przypadku rozpakowanego i użytego produktu typu perfumy (rozerwana folia, napełniony atomizer, ubytek perfum) dla mnie jasne i klarowne nie jest.
Być może bierze się to z faktu doswiadczeń z róznymi klientami. A być może z wewnętrznego poczucia, co jest, a co nie jest w porządku, bez względu na to, jak który prawnik zinterpretuje i tak dalekie od doskonałości prawo.
Artur
Offline
Avatar użytkownika

Homme

Forumowicz

  • Posty: 480
  • Dołączył(a): 25 marca 2017, 11:06 - So

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post20 grudnia 2017, 17:37 - Śr

Standardowe formułki regulaminu zwrotów dotyczą przypadku zwykłej rezygnacji z zakupu, czyli "odwidziało mi się". Wtedy oczywiście należy odesłać nietknięty towar. Natomiast czymś zupełnie innym jest sytuacja, w której klient wcale nie chciałby rezygnować z zakupu, ale po otwarciu i użyciu okazuije się, że produkt nie trzyma jakości. Wówczas sklep nie może powiedzieć "pocałuj się pan w d, wg. nas wszystko jest ok", szczególnie, ze wtedy idzie negatywna fama na sklep i sprzedaż spada, a w przypadku perfumerii internetowych takie traktowanie klientów rozchodzi się z prędkością światła.
Do niektórych wciąż jeszcze nie dotarło, że klient ma zawsze rację, nawet jeśli jej nie ma. Dla perfumerii to żadna strata, bo zawsze się sprzeda nawet użyty flakon. Trzeźwo myślące sklepy wrzucają to w koszty marketingowe/utrzymania klienta i zwykle wychodzą na tym na plus, bo normalnie potraktowany klient nie dość, że dokona ponownych zakupów, to jeszcze poleci perfumerię swoim znajomym. Klient niezadowolony nic już nie kupi i będzie puszczać złą famę w internecie oraz znjaomym. Taka "cwana" perfumeria straci na tym po stokroć.
Offline
Avatar użytkownika

snaut

Aktywny forumowicz

  • Posty: 883
  • Dołączył(a): 18 stycznia 2014, 12:17 - So
  • Lokalizacja: Silesia

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post20 grudnia 2017, 18:04 - Śr

Sprawy zwrotu niestety wciąż jeszcze podlegają indywidualnej interpretacji. Spodziewam się, że wraz z rosnącym w tak szybkim tempie rynkiem handlu elektronicznego trzeba będzie to doprecyzować np. przez wyszczególnienie grup towarowych i przysługujących im warunków zwrotu - w przeciwnym razie liczba sporów sparaliżuje działalność e-sklepów.

Ja przychylam się do opinii Artpluma - moim zdaniem rozpakowanie flakonu przez konsumenta oznacza dla sprzedawcy uzasadnioną stratę... z drugiej strony konia z rzędem temu, który potrafiłby tę stratę oszacować, no bo stała wartość, czy procentowo? I nie staję tu w obronie interesów przedsiębiorcy, ale klienta, bo sam nie chciałbym otrzymać przy zakupie takiej zwrotki (jak to miało/ma miejsce w przypadku sprzętu elektronicznego na morelach).
Iperfumy zabezpieczyły się w ten sposób, ze produkt odfoliowany lub użyty nie podlega zwrotowi - tak określono warunki zwrotu i z takim zapisem spotykałem się również w przypadku zagranicznych e-sklepów.
Ustalając przepisy nie można zakładać, że "chyba nikt" albo np. tylko ćwierć procenta klientów będzie w praktyce korzystało z możliwości zwrotu.

@supermariobros i Homme - mylicie pojęcia zwrotu/odstąpienia od umowy i reklamacji.
Offline
Avatar użytkownika

Homme

Forumowicz

  • Posty: 480
  • Dołączył(a): 25 marca 2017, 11:06 - So

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post20 grudnia 2017, 18:22 - Śr

To nie jest żadna reklamacja, tylko odstąpienie od umowy kupna z powodu wady produktu. Iperfumy mogą sobie pisać co chcą, ale jest to niezgodne z prawem, a raczej po prostu nie ma mocy prawnej, ponieważ w myśl prawa sklep nie sprzedaje opakowania/folii, tylko produkt, w tym przypadku zapach. Prawo traktuje opakowanie jako zabezpieczenie w celach transportowych i magazynowania, a nie jako dodatkową wartość sprzedażową jak chciałyby niektóre sklepy. Reklamować mogę atomizer, który się zatkał po paru tygodniach-miesiącach użytkowania, a nie zapach, który na dzień dobry pachnie inaczej niż poprzednio używane flakony. W myśl parę lat temu zmienionego prawa konsumenckiego to klient decyduje jaką drogę roszczenia wybiera wobec sklepu. Wiele sklepów wykorzystuje naiwność konsumentów namawiając ich na drogę napraw serwisowych, bo to jest dla nich bardziej opłacalne i wygodne, ale wcale nie trzeba się na to decydować. Jest jeszcze rękojmia i jak pisałem odstąpienie od umowy.
Offline
Avatar użytkownika

NGL7

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1411
  • Dołączył(a): 27 lutego 2016, 19:41 - So

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post20 grudnia 2017, 19:03 - Śr

Przepisy są jakie są ( nie są najlepsze, ale też nie są tragiczne) jednakże wymagają poprawek. To jak z kodeksem drogowym, tez wymaga poprawek, ale jednak trzeba się stosować
-Co do odsprzedaży "zwrotek" Powinno być zaznaczone przy produkcie, podobnie, w wypadku że towar pochodzi z ekspozycji (MM-tak ma) a nie wciskanie z automatu
-Odstąpienie od umowy -nigdzie nie napisałem, że sklep powinien oddawać "pełną sumę". oczywiście, że powinien pomniejszyć sumę. A dodatkowo jak pokazuje życie nie mają specjalnego problemu z oszacowywaniem jeśli chcą https://www.iperfumy.pl/specjalne-rabaty/ .
Oczywiście mówimy tu o małych stratach ( a nie wypsikaniu 5ml na imprezę ;) ), które można by liczyć po cenie za ml (tylko pierwszy z brzegu pomysł).
Nie uczciwe wydaje się, żeby sklep oddawał cała sumę, ale tak samo nie uczciwe wydaje się, sytuacje gdzie klient musi "przełknąć" produkt, który go nie satysfakcjonuje "bo tak"

Ja uważam, że bardzo dobrze, ze jest taki zapis o możliwości odstąpienia od umowy, (ale tak jak pisałem wyżej wymaga pewnych poprawek), ale jak pokazuje życie, to nie tylko klient jest spiritus movens handlu. Nie chciałem odchodzić od tematu perfum, ( bo na niektóre przykłady tu przytoczone niezwiązane z perfumami, lepiej spuścić zasłonę milczenia) ale niech będzie. Jakiś rok temu kupiłem kurtkę-czarną, nawet na rachunku dołączonym do przesyłki kolor i model się zgadzał, ale jakie było moje zdziwienie jak okazało się, ze kurtka jest granatowa. I sklep wcale nie był taki chętny do wymiany (to rozumiem, nie mieli już na stanie, więc ciężko żeby wymienili), ale o zwrot musiałem się z nimi wykłócać dobre 2 tyg, mimo,ze towar był wyraźnie niezgodny z zamówieniem także tego Janusze są wszędzie. Jakby tak różowo było to nie byłby potrzebny UOKiK
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 8152
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post20 grudnia 2017, 23:08 - Śr

Homme napisał(a):To nie jest żadna reklamacja, tylko odstąpienie od umowy kupna z powodu wady produktu. Iperfumy mogą sobie pisać co chcą, ale jest to niezgodne z prawem, a raczej po prostu nie ma mocy prawnej, ponieważ w myśl prawa sklep nie sprzedaje opakowania/folii, tylko produkt, w tym przypadku zapach. Prawo traktuje opakowanie jako zabezpieczenie w celach transportowych i magazynowania, a nie jako dodatkową wartość sprzedażową jak chciałyby niektóre sklepy. Reklamować mogę atomizer, który się zatkał po paru tygodniach-miesiącach użytkowania, a nie zapach, który na dzień dobry pachnie inaczej niż poprzednio używane flakony. W myśl parę lat temu zmienionego prawa konsumenckiego to klient decyduje jaką drogę roszczenia wybiera wobec sklepu. Wiele sklepów wykorzystuje naiwność konsumentów namawiając ich na drogę napraw serwisowych, bo to jest dla nich bardziej opłacalne i wygodne, ale wcale nie trzeba się na to decydować. Jest jeszcze rękojmia i jak pisałem odstąpienie od umowy.



No wlaśnie - z powodu wady. Tego nikt nie neguje. A przynajmniej nie ja.
Ja mówię o odstąpieniu od umowy bez podawania przyczyny. Moim zdaniem jeśli się perfumy rozpakuje i użyje, to trzeba mieć powód do reklamacji, lub odstąpienia.
Artur
Offline
Avatar użytkownika

supermariobros

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5531
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post21 grudnia 2017, 07:23 - Cz

A czy reformulacja w takim razie jest wadą produkt?
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Perfumaniak

  • Posty: 2069
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post21 grudnia 2017, 08:46 - Cz

zła reformulacja na pewno :D
Offline
Avatar użytkownika

NGL7

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1411
  • Dołączył(a): 27 lutego 2016, 19:41 - So

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post21 grudnia 2017, 08:58 - Cz

nie, bo nie ma czegoś takiego jak reformulacja...a już na pewno nie ma złych reformulacji :lol:
Offline
Avatar użytkownika

Salvin

Aktywny forumowicz

  • Posty: 538
  • Dołączył(a): 19 sierpnia 2014, 22:05 - Wt

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post21 grudnia 2017, 14:34 - Cz

Problem gdy podejrzenia budzi tester, który przecież jest odpakowany. Swoją drogą te bezproblemowe zwroty przez perfumerie internetowe sprawiły, że przestałem nabywać testery, po zakupie bodajże Jubilata, który wykazał się marnymi parametrami. Wolę dopłacić do pełnoprawnego produktu, niż potem się zastanawiać czy tester to nie fake zwrócony przez kogoś.
Offline
Avatar użytkownika

Jelex

Forumowicz

  • Posty: 140
  • Dołączył(a): 18 maja 2016, 08:52 - Śr
  • Lokalizacja: Pomorskie

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post21 grudnia 2017, 23:01 - Cz

A widzisz... Ja kupiłem właśnie Jubilata w wersji produkt, piękne opakowanie, folia, naklejka złota z logo Amouage... I ten właśnie produkt, miał okropne parametry (pewnie ten sam wypust, który Ty miałeś). Produkt/tester to jest to samo. Mam produkty i testery Amłaży i mają świetne parametry, po prostu nowy wypust Jubilata to jakaś kpina. Okej, żeby nie było, że robię offtop. Ja swój produkt po rozpakowaniu i sprawdzeniu normalnie odesłałem, załączając stosowne pismo argumentujące moje prawo do odstąpienia od umowy i zażądałem zwrotu gotówki. Trwało to blisko 2 tygodnie, lecz na konto wpłynęła pełna kwota + koszt wysyłki. To jedyny zwrot, którego dokonałem jeśli chodzi o perfumy. Większość zakupów robię w ciemno i nawet jeśli coś mi nie przypadnie do gustu, to po prostu zostawiam lub odsprzedaje dalej ;)
Offline
Avatar użytkownika

Salvin

Aktywny forumowicz

  • Posty: 538
  • Dołączył(a): 19 sierpnia 2014, 22:05 - Wt

Re: Gorsza trwałość perfum kupowanych w perfumerii interneto

Post21 grudnia 2017, 23:09 - Cz

Nie mówię, że tester a produkt to jest co innego. Mam na myśli, że tester poprzez brak zabezpieczeń może być po prostu szemrany. Mało to razy było pisane, że ktoś tam coś dolewa. Jeżeli perfumeria przyjmuje potem takie testery na zwrot to jaką masz pewność, że to do Ciebie nie trafi? Nie mówię też, że wszystkie testery od razu trzeba skreślać, ale ryzyko jest na pewno większe.
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do O perfumach ogólnie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

  • Reklama