Teraz jest 19 stycznia 2018, 02:33 - Pt



  • Reklama

Najbardziej "przereklamowane" perfumy w społeczności

Ogólne rozmowy o świecie perfum.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10055
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Najbardziej "przereklamowane" perfumy w społeczności

Post23 listopada 2017, 09:07 - Cz

selfcontrolispasse napisał(a):podejrzewam, że będzie lincz ale dla mnie w kategorii najbardziej przereklamowanych albo "overhype'owanych" perfum bezapelacyjny prym wiedzie Creed Aventus. generalnie cała marka Creed, którą uważam, za bardzo komercyjną z wyłączeniem świetnej jakości składników. za cenę jednego flakonu Creeda można kupić około 3-4 świetnych, niszowych i ciekawszych zapachów.


Nie jesteś w swojej opinii ani kontrowersyjny, ani - tym bardziej - osamotniony. Sam tak uważam i nie są podobne opinie ewenementem na tym Forum. Co nie zmienia faktu, że Aventus to bardzo dobry zapach.
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2168
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Najbardziej "przereklamowane" perfumy w społeczności

Post23 listopada 2017, 09:12 - Cz

Zgadzam się co do Aventusa, jak i samej marki. Testowałem do tej pory kilka Creedów, i żaden nie zrobił na mnie jakiegoś większego wrażenia, a tym bardziej takiego, które uzasadniołoby ich cene.
W mojej opinii to po prostu poprawnie skrojone, dobre i naturalnie kompozycje, ale nic ponadto.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10055
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Najbardziej "przereklamowane" perfumy w społeczności

Post23 listopada 2017, 09:20 - Cz

A znasz cenę Vikinga :D ?
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2168
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Najbardziej "przereklamowane" perfumy w społeczności

Post23 listopada 2017, 09:22 - Cz

Coś mi się obiło.. :D
Nie będe jej konkretnie komentował, nie znając zapachu, ale jeżeli jest tak samo jak z innymi Creedami, no to ..
Offline
Avatar użytkownika

selfcontrolispasse

  • Posty: 12
  • Dołączył(a): 22 listopada 2017, 10:28 - Śr

Re: Najbardziej "przereklamowane" perfumy w społeczności

Post23 listopada 2017, 19:13 - Cz

viking 500 dolarów za setkę kosztuje. nawet nie chce mi się tego komentować :P
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7102
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Najbardziej "przereklamowane" perfumy w społeczności

Post23 listopada 2017, 19:34 - Cz

Ja akurat lubię Creeda, bo to taki "niszowy mainstream" - bardzo dobrej jakości, bardzo użytkowe i nieudziwnione, ale i nieoklepane pachnidła.
Ale hype na Aventusa i jego klony jest już właściwie irytujący, a cen lepiej nie komentować ;)
Artur
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10055
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Najbardziej "przereklamowane" perfumy w społeczności

Post24 listopada 2017, 12:15 - Pt

A ja te ceny skomentuję; aberracja. Cena jaką ustalili dla Vikinga to potwierdza w sposób spektakularny.
Offline
Avatar użytkownika

Major Tom

Forumowicz

  • Posty: 380
  • Dołączył(a): 20 marca 2016, 05:10 - N
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Najbardziej "przereklamowane" perfumy w społeczności

Post25 listopada 2017, 08:23 - So

A dla mnie pod względem kompozycji i jakości składników to marka nr 1 spośród wszystkich jakie znam. W zasadzie mógłbym nosić perfumy Creeda przez 365 dni w roku. Gdyby mnie było tylko na nie stać i gdyby instynkt odkrywcy nie kazał mi poznawać produktów również innych marek :) Wyrafinowana, dyskretna, chłodna estetyka Creeda w każdym razie dużo bardziej trafia w mój gust niż np pełen przepychu styl Amouage, który również uchodzi powszechnie za synonim luksusu ale również klasy i jakości. Z 7-8 produktów Creeda, które poznałem najmniej spodobał mi się Aventus i w zasadzie tylko w przypadku tych perfum (Vikinga jeszcze nie znam) zgodziłbym się z opinią, że są przereklamowane, najbardziej "zwyczajne" a cena zbyt wysoka. Aventus dla Creeda jest imho tym czym "złota sztaba" dla Paco: kosi kasę i buduje popularność marki. Każde inne perfumy Creeda to klasa sama w sobie, warte każdej złotówki, jaką trzeba na nie wydać.
A opinie, że ceny Creeda są za wysokie, bo można za tą kasę kupić pięć innych zapachów mają dla mnie taką samą wartość co opinie, że ceny np Mercedesów są za wysokie, bo za jednego Merca można kupić pięć Yarisek.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10055
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Najbardziej "przereklamowane" perfumy w społeczności

Post25 listopada 2017, 11:36 - So

Niezbyt trafiona analogia z tym Mercedesem. Mówimy tutaj o zupełnie innych kwotach i nie można stosować w tym przypadku identycznych proporcji. Przede wszystkim na rynku perfum nie ma ścisłej korelacji pomiędzy ogólną jakością a ceną. Innymi słowy nie obowiązuje żelazna zasada, że im jest drożej, tym musi być lepiej. To oczywiste, że chcąc osiągnąć odpowiednio wysoką jakość produktu i jeszcze przy tym zarobić, nie można sprzedawać go za bezcen. Dlatego zapachy czołowych marek niszowych oraz luksusowych (do których zaliczyłbym Creeda), po prostu muszą być relatywnie drogie, szczególnie na tle cen popularnych marek designerskich (mainstreamowych), które - w pewnym uproszczeniu - wytwarzają nieporównywalnie większą ilość produktu, po mniejszych kosztach produkcji. Istnieje jednak pułap cenowy którego przekroczenie to już czysty podatek od luksusu. Dla jednego mogą to być oficjalne ceny Amouage, dla innych Clive Christian albo Royal Crown. Tymczasem Creed konsekwentnie podnosił ceny swojego bestsellera czyli Aventusa nie dlatego, że sukcesywnie podnosił również jego jakość, lecz w odpowiedzi na hype wokół tego zapachu i duże rynkowe zapotrzebowanie (ilość rozbiórek na Forum mówi sama za siebie). W tym kontekście cena jaką ustalono dla Vikinga wydaje mi się być próbą zdyskontowania sukcesu Aventusa, do którego cen wielu zdążyło się już przyzwyczaić i je zaakceptować. Do tego miał jeszcze dojść "efekt nowości" i voila, mamy cenę rzędu 1135 złotych/100 ml. Pytanie czy Viking znacząco wyróżnia się kompozycją oraz ogólną jakością na tle pozostałej oferty marki, jest z gatunku retorycznych.
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Moderator

  • Posty: 3201
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So
  • Lokalizacja: Kozienice

Re: Najbardziej "przereklamowane" perfumy w społeczności

Post25 listopada 2017, 12:36 - So

Ta cena 1130 PLN/ 100 ml zaczyna być powoli standardem wśród dostępnych u nas niszowych marek , jeśli mnie pamięć nie myli Amouage Beach Hut taką właśnie jak się pojawił na naszym rynku
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10055
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Najbardziej "przereklamowane" perfumy w społeczności

Post25 listopada 2017, 12:52 - So

Ale taka jest cena chyba wszystkich Amouage z linii męskiej, więc ta nowość "tylko" doszlusowała do reszty stawki. . Tymczasem za "setkę" Vikinga trzeba zapłacić więcej, niż za 120 ml najdroższego do tej pory Aventusa.
Offline
Avatar użytkownika

Major Tom

Forumowicz

  • Posty: 380
  • Dołączył(a): 20 marca 2016, 05:10 - N
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Najbardziej "przereklamowane" perfumy w społeczności

Post25 listopada 2017, 19:45 - So

Cookie13 napisał(a):Niezbyt trafiona analogia z tym Mercedesem. Mówimy tutaj o zupełnie innych kwotach i nie można stosować w tym przypadku identycznych proporcji.

Czy ja wiem czy niezbyt trafiona?
Ceny perfum i samochodów są rzeczywiście różne jednak zarówno perfumy Creeda jak i auta Mercedesa należą do kategorii dóbr luksusowych i jako takie podlegają tym samym prawom i regułom rynkowym (niska elastyczność cenowa popytu, paradoks Veblena itp). W zasadzie mogłem napisać o Bentleyu czy Maybachu ale wtedy różnica w cenach bezwzględnych byłaby jeszcze większa i trudniejsza dla Ciebie do zaakceptowania ;)
I jedne i drugie towary zawierają w cenie podatek od luksusu, który nie ma nic wspólnego z rzeczywistym kosztem ich wytworzenia. Luksusowe samochody nie różnią się tutaj bardzo od luksusowych perfum, alkoholi, zegarków. Wszystkie towary luksusowe cechuje świetna jakość, elitarność i bardzo wysoka cena. Bez tych cech nie byłyby luksusowe.

Zresztą nieważne, nie o to mi chodziło w tym przykładzie z Mercedesem.
Chodziło mi raczej o to, że wg niektórych osób nie ma sensu kupować np GITa, skoro za tą cenę można kupić 5 flaszek Cool Watera albo innych perfum w podobnej cenie. Takie myślenie jest mi obce, co miało być zobrazowane porównaniem do Mercedesa i Yarisek :)

Przy okazji mój głos w dyskusji czy Creed jest za drogi.
Rzecz jest tyle warta ile ludzie chcą za nią zapłacić - to jest tzw oczywista oczywistość, której chyba nikt nie kwestionuje. W całym świecie następuje demokratyzacja dostępu do dóbr luksusowych - ludzie się bogacą i coraz więcej konsumentów stać jest na ich zakup. Jeśli sami zwracamy uwagę na ostatni hype na Aventusa w naszym kraju to można się domyślać co się dzieje w takich Chinach czy na Bliskim Wschodzie. Z drugiej strony marka luksusowa nie może być powszechnie dostępna, bo wraz z jej "spowszednieniem" spadają marże (casus marki Pierre Cardine, która kiedyś też była bardzo luksusowa). Wystarczy poskładać to wszystko do kupy i wiadomo czemu Creed drożeje.
A że nie towarzyszy temu polepszenie jakości to już całkiem inna sprawa :)
Ostatnio edytowano 26 listopada 2017, 10:52 - N przez Major Tom, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10055
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Najbardziej "przereklamowane" perfumy w społeczności

Post26 listopada 2017, 10:47 - N

Pisałem już w temacie poświęconym Vikingowi, że wycena luksusu jest niezmiernie trudna i że kosztuje on tyle, ile dany klient będzie chciał za niego zapłacić. Zasadnicza kwestia polega jednak na tym, że my tutaj rozpatrujemy problem nie tyle z perspektywy statystycznego klienta dóbr luksusowych (w tym perfum) którego na nie stać, ale entuzjastów zapachów, mających w tej tematyce dużo szerszą orientację. A to nam daje prawo do dywagacji na nieco bardziej pogłębionym poziomie. Mając zatem szerszą perspektywę, nie sposób nie dostrzec, że ceny Aventusa, czy - przede wszystkim - Vikinga, są mocno zawyżone jeśli porównać je do cen wielu mniej znanych niszowych marek, które oferują zapachy równie dobre pod względem ogólnej jakości, ale nieporównywalnie ciekawsze kompozycyjnie, dużo bardziej oryginalne, eksplorujące nowe olfaktoryczne obszary, awangardowe etc. Umieszczenie cen Aventusa i Vikinga w szerszym kontekście uprawnia do wyciągnięcia wniosków jak najbardziej krytycznych. Abstrahuję już nawet od kategorii - nazwijmy je - zdroworozsądkowych, nakazujących skonfrontowanie oficjalnej ceny Vikinga np. z aktualną najniższą krajową płacą, bo patrząc na to w ten sposób staje się jeszcze bardziej absurdalna. Owa wspomniana przez Ciebie demokratyzacja dóbr luksusowych, niestety nie jest w naszym kraju zjawiskiem powszechnym, a przynajmniej nie postępuje w tak szybkim tempie, jak to chcą widzieć niektórzy.
Offline
Avatar użytkownika

sabbracadabra

Forumowicz

  • Posty: 302
  • Dołączył(a): 06 sierpnia 2016, 13:19 - So

Re: Najbardziej "przereklamowane" perfumy w społeczności

Post26 listopada 2017, 11:57 - N

Cookie13 napisał(a):ceny Aventusa, czy - przede wszystkim - Vikinga, są mocno zawyżone jeśli porównać je do cen wielu mniej znanych niszowych marek, które oferują zapachy równie dobre pod względem ogólnej jakości, ale nieporównywalnie ciekawsze kompozycyjnie, dużo bardziej oryginalne, eksplorujące nowe olfaktoryczne obszary, awangardowe etc.


I to jest właśnie słabość tych innych niszowych marek z perspektywy docelowego klienta Creeda, który nie szuka awangardy, zapachu dymu z ogniska i pleśni w piwnicy. To zalety dla pasjonata, niekoniecznie dla osoby, która nie przywiązuje tak wielkiej wagi do zapachów. Creed oferuje zapachy przystępne, podobające się, ale z punktu widzenia luksusu będące poziom wyżej niż powszechny Chanel (luksus to pojęcie względne, ale na dobrą sprawę w perfumach gdzieś nieco powyżej Chanel powoli zaczyna się towar, który można bez dużych protestów uznać za luksusowy). Pod tym względem Creed nie ma wcale tak wielkiej konkurencji. Ekspedientka w perfumerii zagranicznej w dużym mieście powiedziała mi kiedyś, że w pewnych kręgach niespecjalnie się człowiek wyróżnia, nosząc Aventusa, którego sprzedają 250 butelek miesięcznie, a rozmawialiśmy sobie całkiem szczerze i niejeden podobający mi się zapach jako kobieta mocno odradzała, więc jestem skłonny jej uwierzyć :D
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10055
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Najbardziej "przereklamowane" perfumy w społeczności

Post27 listopada 2017, 10:39 - Pn

Z perspektywy konserwatywnego klienta zorientowanego na posiadanie luksusowego produktu, wymienione przeze mnie cechy zapachów, rzeczywiście nie stanowią zalet. Z tym, że jest to zawężone spektrum oglądu, zogniskowane jedynie na zaspokojeniu swoich bardzo konkretnych potrzeb konsumenckich. Nie potępiam w czambuł takiego podejścia, bo jest ono świętym prawem każdego potencjalnego klienta (np. marki Creed). Co nie zmienia faktu, że z mojego punktu widzenia takie samoograniczanie się, siłą rzeczy prowadzić może (chociaż nie musi) do konserwowania postaw snobistycznych lub nawet do czegoś co można nazwać "ignorancją z wyboru".
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7102
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Najbardziej "przereklamowane" perfumy w społeczności

Post27 listopada 2017, 19:44 - Pn

Ignorancja z wyboru? Ładnie powiedziane ;)
Czyż nie jesteśmy "ignorantami z wyboru" w ogromnej ilości dziedzin? Wszak nie można interesować sie wszystkim i na wszystkim się znać. Często po prostu chce się "konsumować" dobre rzeczy.
Artur
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10055
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Najbardziej "przereklamowane" perfumy w społeczności

Post27 listopada 2017, 20:35 - Pn

No właśnie, że na dobrych rzeczach wypadało by chociaż trochę się znać. Na całą resztę szkoda zachodu ;) .
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1389
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Najbardziej "przereklamowane" perfumy w społeczności

Post27 listopada 2017, 21:33 - Pn

moda ma swoje prawa
często to płacisz za markę , modę przyzwyczajenie
może to nie mieć nic wspólnego z logiką / i to jest piękne/
stary znaczek gujany do niczego nie służy
jest brzydki i nie ma z niego żadnego pożytku
a kosztuje 1,5 ml dolców
i ani grosza mniej
to nie mów mi że 1500 pln to dużo
ja vikinga nie kupię
z powodu że mi się nie bardzo podoba :shock:
a nie ze względu na cene
jak by to był mój zapach bym oszczędzał może nie dojadał :D
wziął trzecią zmianę ale bym posiadł go na pewno
Offline

pro_Jolanta

  • Posty: 14
  • Dołączył(a): 09 grudnia 2016, 11:32 - Pt

Re: Najbardziej "przereklamowane" perfumy w społeczności

Post28 listopada 2017, 09:41 - Wt

Jak dla mnie przereklamowane są Chanel - Chance. No ile razy bym kogoś nie pytała tyle razy zachwala mi te perfumy... a kiedy je wącham dochodzę do wniosku, że szał na te perfumy jest dla mnie niezrozumiały... Zapach jest świeży ale uważam, że o wiele ładniejsze są perfumy Giorgio Armaniego Aqua di Gio a też są świeże:)
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10055
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Najbardziej "przereklamowane" perfumy w społeczności

Post28 listopada 2017, 10:55 - Wt

gabriel@dag.pl napisał(a):stary znaczek gujany do niczego nie służy
jest brzydki i nie ma z niego żadnego pożytku
a kosztuje 1,5 ml dolców
i ani grosza mniej


Z tym, że znaczek z Gujany jest jeden na świecie.
Poza tym rynek dzieł sztuki, numizmatyki oraz filatelistyki to jeszcze inna para kaloszy i nie bardzo widzę zastosowanie reguł nim rządzących do rynku perfum. Owszem, perfumiarstwo to także sztuka (i to wspaniała), ale użytkowa. Kupując flakon nawet znakomitych oraz bardzo drogich perfum trzeba się liczyć z faktem, że prędzej lub później zapach ulegnie wyczerpaniu i - zakładając że bardzo komuś przypadł do gustu - chcąc dalej obcować z tą olfaktoryczną kreacją, trzeba będzie nabyć kolejny. Ze swego założenia nie są więc perfumy dobrem aż tak unikalnym, jak inne przejawy sztuki, np. malarstwo. Powtarzalność niejako wpisana jest w proces twórczy. Dlatego nie dostrzegam bezpośrednich analogii pomiędzy tymi przejawami sztuki, a już na pewno jeśli chodzi o ich dystrybucję.
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do O perfumach ogólnie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

  • Reklama