Teraz jest 21 lipca 2018, 01:16 - So



  • Reklama

DIY tworzymy własne perfumy

Ogólne rozmowy o świecie perfum.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 841
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: DIY tworzymy własne perfumy

Post04 lutego 2017, 11:34 - So

Mieszałem mirrę z olibanum oraz olibanum z opoponaxem. Inne kombinacje też wypróbuję w przyszłości, ale mam ograniczone możliwości, bo mogę okadzać dom tylko na czas nieobecności pozostałych domowników. :P

Skoro mam wszystkie składniki do wykonania bazy, to może napisz jak ją przyrządzić, a spróbuję (o ile nie wymaga to specjalistycznej aparatury).
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na TheEleganceof.pl
Offline
Avatar użytkownika

Niszka

Administrator

  • Posty: 2814
  • Dołączył(a): 31 marca 2011, 09:42 - Cz
  • Lokalizacja: Łódź

Re: DIY tworzymy własne perfumy

Post04 lutego 2017, 13:48 - So

Jeśli pytasz o Fragrę to pod kadzidłem kryje się kadzidło frankońskie. Olibanum, benzoinę, itd, dodajemy do spisu nut oddzielnie, natomiast pod "Kadzidło" właśnie nutę kadzidła frankońskiego (Frankincense).
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 841
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: DIY tworzymy własne perfumy

Post04 lutego 2017, 20:07 - So

Niszka napisał(a):Jeśli pytasz o Fragrę to pod kadzidłem kryje się kadzidło frankońskie. Olibanum, benzoinę, itd, dodajemy do spisu nut oddzielnie, natomiast pod "Kadzidło" właśnie nutę kadzidła frankońskiego (Frankincense).


A czy kadzidło frankońskie to nie jest właśnie olibanum (w artykule o olibanum na fragrze nazywane jest frankońskim)? To różnica między olibanum palonym, a świeżymi granulkami żywicy? Czy w przemyśle perfumeryjnym inny składnik (molekuła?) odwzorowuje olibanum, a inne kadzidło frankońskie?
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na TheEleganceof.pl
Offline
Avatar użytkownika

Vetiver

Forumowicz

  • Posty: 85
  • Dołączył(a): 07 listopada 2016, 12:07 - Pn

Re: DIY tworzymy własne perfumy

Post04 lutego 2017, 21:14 - So

A czy kadzidło frankońskie to nie jest właśnie olibanum (w artykule o olibanum na fragrze nazywane jest frankońskim)? To różnica między olibanum palonym, a świeżymi granulkami żywicy? Czy w przemyśle perfumeryjnym inny składnik (molekuła?) odwzorowuje olibanum, a inne kadzidło frankońskie?

Kadzidło frankońskie / frankincense / olibanum - to nazwy tej samej żywicy. Wg mnie jest małe zamieszanie przez to, że kadzidło w języku polskim jest tożsame z olibanum. A przecież tak naprawdę to mieszanka różnych żywic. Angielskie "frankincense" to po angielsku nic innego jak ... kadzidło frankońskie :lol: (franc incense)
Skoro mam wszystkie składniki do wykonania bazy, to może napisz jak ją przyrządzić, a spróbuję (o ile nie wymaga to specjalistycznej aparatury).

Potrzebna jest aparatura.
Słoik po dżemie :P
Wkładasz żywicę (lub mieszankę żywic w równych proporcjach) do słoika i teraz są dwie metody zalewania spirytusem:
1) zalewasz o 2-3 palce powyżej substancji, którą zalewasz - jeśli nie znasz wagi. Wychodzi mocno skoncentrowany roztwór o nieznanym stężeniu. Metoda nie nadaje się do olibanum.
2) zalewasz spirytusem w stosunku 1:9 - jeśli znasz wagę - masz wtedy koncentrację mniej więcej 10%.
Żywica (oprócz olibanum) rozpuszcza się w spirytusie bardzo dobrze. Jednak żeby zaszła poprawna reakcja chemiczna i smoły oddały poprawnie wszystkie swoje zapachy, powinien minąć miesiąc. Ja trzymam pół roku zanim tinktura zostanie użyta.
Cały czas, dzień w dzień je mieszasz.
Po tym, jak tinktury "dojrzeją", filtrujesz je wielokrotnie i już możesz zacząć eksperymenty. Pamiętaj jednak to co napisałem o jakości żywic.

Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 841
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: DIY tworzymy własne perfumy

Post04 lutego 2017, 21:49 - So

Wywiązuję się z obietnicy i wstawiam moje propozycje balsamicznych zapachów.

Jovoy Sombres Dessins – olibanum
Nigdzie dotąd nie spotkałem tak dosłownie ujętego i dominującego olibanum, jak w tym ekstrakcie Jovoy. Jest to oczywiście jedyna woń, którą spotkamy w Sombres Dessins, ale olibanum odznacza się tutaj praktycznie w każdym akordzie i wybija na tle innych składników. Jest to woń łudząco podobna do czystych bryłek żywicy (nie ma dymnego akcentu). W Sombres Dessins jest to olibanum nieco bardziej kwaśne i „lekkie”. Jego woń w perfumach jest wyraźnie bardziej intensywna niż woń samej, niepalonej żywicy. Jus Interdit jest wyraźnie orientalne, ale myślę że nie wzbudziłoby typowo sakralnych skojarzeń. M.in. przez brak tego dymnego charakteru.

Amouage Interlude Man – opoponaks
W Interlude nie tylko obecny jest opoponax, ale i kadzidło frankońskie (gdzieś zasłyszałem określenie, że Amouage używa „srebrnego kadzidła” jakiekolwiek to jest). Czuję wybijający się, wyraźny opoponax, który jednak jest wyraźnie zniekształcony wonią przypraw i mocno wysłodzony. Taki opoponax bardzo dobrze pasuje mi do opisu Vetivera. Jest również obecny ambrowo-waniliowy akcent. Różni się ta woń jednak od świeżego opoponaxu, którego słodycz jest bardziej subtelna za to skojarzyć go można właśnie z zapachem suszu owocowego. Również różni się od ciężkiej, kremowo-orzechowej woni (mi kojarzącej się z zapachem palonego cygara) opoponaxu palonego.

Schwarzlose Leder 6 – styrax
Uwielbiam woń czystego styraksu – palonego jak i świeżego. Ujmuje mnie jego wyrazista, słodka nuta, która jest dla mnie na tyle unikalna, że nie mogę skojarzyć ja stricte z innymi woniami. Z jego wonią kojarzę głównie Leder 6 – doprawiony wanilią i jeszcze bardziej słodki niż w czystej postaci. Odbieram taki styrax jako bardziej ciężki, niż świeży. Nie odnajduję natomiast cech wspólnych ze styraksem palonym.

Jovoy La Liturgie des Heures – mirra
W bazie Liturgii czuję piękną symbiozę mirry z olibanum – w dodatku palonej tej mieszanki. Lekko kwaskowa, lekko słodka, subtelna woń, która nadaje świeżość i lekkość. Ciężko stwierdzić czy dominuje tutaj mirra, czy olibanum, bo mam wrażenie dopełnienia tych składników. Jednak czuję w La Liturgie akcenty niemalże idealnie odwzorowujące czystą mirrę, dlatego też jest tu ona z pewnością bardzo dosłowna.

Ciężko mi natomiast znaleźć zapach z dominującym labdanum, bo moja jego znajomość ogranicza się do kojarzenia go na podstawie cech wspólnych zapachów, które mają go w spisie. Bardziej czułem go jako dodatek do innych, dominujących akcentów balsamicznych (głównie mirry i kadzidła frankońskiego) w takich pachnidłach jak Rock Crystal, Full Incense, Lavs, La Liturgie. Może inni zasugerują jakieś pachnidło, w którym wyraźnie pierwsze skrzypce gra labdanum.
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na TheEleganceof.pl
Offline
Avatar użytkownika

Vetiver

Forumowicz

  • Posty: 85
  • Dołączył(a): 07 listopada 2016, 12:07 - Pn

Re: DIY tworzymy własne perfumy

Post04 lutego 2017, 23:52 - So

Brawo, Machiavelli!
---------
Skorzystam z okazji, że mój post jest ostatni.
Nie chciałem na razie poruszać tego tematu, lecz skoro jesteśmy przy dymie i kadzeniu, jak odbieracie nuty dymu i wędzenia w perfumach?
Nie balsamicznego dymu kadzidlanego, a takiego z ogniska. Wędzonej herbaty. Dziegciu.
Podobają się wam takie zapachy?
Offline
Avatar użytkownika

Vetiver

Forumowicz

  • Posty: 85
  • Dołączył(a): 07 listopada 2016, 12:07 - Pn

Re: DIY tworzymy własne perfumy

Post08 lutego 2017, 17:07 - Śr

Obrazek

Omawiamy w tej chwili kategorie podstawowej palety zapachowej. Składniki i molekuły perfumeryjne, z którymi możemy rozpocząć pogłębianie swojej wiedzy praktycznej w tworzeniu własnych zapachów.
Szykują się potężne tematy, nad którymi trzeba sporo posiedzieć i poważnie przemyśleć przed napisaniem.
Tymczasem pracuję nad zapachem, który posiada tak zwaną nutę "fumé". Nie "fumée", a właśnie bez tego dodatkowego "e" na końcu.
Jednym słowem, pomówmy krótko o zapachu dymu i wędzenia.
Temat zupełnie nie planowany, w zamian poproszę jednak o Wasze opinie na ten temat. Umowa stoi?

SIWY DYM

Obrazek

Żywiczne substancje są odpowiedzialne za budowanie baz i akordów balsamicznych.
Przy większych stężeniach pojawia się dymna nuta. Tyle że jest to delikatny dym kadzidlany.
Przyznacie wszak, że w kościele lub świątyni buddyjskiej dymu czasami jest sporo, lecz nie razi nas tak, jak dym z ogniska.
Omawiana jednak kategoria zawiera właśnie takie mocne ogniskowe zapachy.
Zobaczmy gamę zapachową ogniska, jego różne profile.

Obrazek

Dziegieć brzozowy może Was zaskoczyć, jednak jest to od dawna stosowany składnik medyczny, aromaterapeutyczny oraz perfumeryjny.
Ma potężną moc zapachu skóry (swoją drogą, nie ma zapachu skóry :)) i dymu z nutkami wędzenia. Czuć drewno oraz aspekty smażenia.
Często jest opisywany w piramidach zapachowych jako "russian leather". Nie ma syntetycznych odpowiedników.
Stosowany przez domy Chanel, Lutens, Hermes, Guerlain, Montale

Obrazek

Żywica gwajakowca z przyczyn ochronno-ekonomicznych już nie jest wykorzystywana. Znaleziono jednak jej syntetyczny zamiennik - guaiacol.
Gwajakowiec syntetyczny jest bardzo mocny, dyfuzyjny, o wyrazistym dymnym zapachu. Jest jednak zbilansowany, wyważony w porównaniu z innymi "dymami". Jego podstawowy profil to drewno balsamiczne. Jest przysłodzony wanilią i doprawiony przyprawami. Przez to budzi skojarzenia z pieczonym mięsem. Niektórzy nawet czują nuty róży :?
Służy do tworzenia akordów drzewnych, balsamicznych, dymnych, słodkich, waniliowych, orientalnych. Najbardziej uniwersalny ze wszystkich dymno-ogniskowych aromatów.

Obrazek

Jeżeli guaiacol kojarzy się z samym procesem smażenia, to syringol jest esencją zapachu dymu i wędzenia. Ma aspekty waniliowe, balsamiczne. Bardzo rzadko wykorzystywany w perfumach. Od razu wyczuwamy ten składnik. Nasze receptory od tysiącleci są dobrze zaznajomione z tym zapachem. Dym w czystej postaci.

Zapachy dymno-skórzano-wędzone są raczej niszą.
W ostatnich latach jest jednak trend przenoszenia zapachów z kuchni do perfum.
W Chinach od wieków wędzi się herbatę, cukier, przyprawy.
Możliwe, że już wkrótce będziemy się wykłócać, kto z nas bardziej pachnie ogniskiem... :lol:

Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3277
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: DIY tworzymy własne perfumy

Post08 lutego 2017, 17:48 - Śr

Machiavelli napisał(a):Ciężko mi natomiast znaleźć zapach z dominującym labdanum [...]
Wode - Boudicca ma bardzo silny akcent labdanum.
Offline
Avatar użytkownika

hrhrhr

Aktywny forumowicz

  • Posty: 551
  • Dołączył(a): 11 marca 2015, 01:02 - Śr
  • Ostrzeżenia: 1

Re: DIY tworzymy własne perfumy

Post09 lutego 2017, 09:32 - Cz

Vetiver napisał(a):Obrazek

Omawiamy w tej chwili kategorie podstawowej palety zapachowej. Składniki i molekuły perfumeryjne, z którymi możemy rozpocząć pogłębianie swojej wiedzy praktycznej w tworzeniu własnych zapachów.
Szykują się potężne tematy, nad którymi trzeba sporo posiedzieć i poważnie przemyśleć przed napisaniem.
Tymczasem pracuję nad zapachem, który posiada tak zwaną nutę "fumé". Nie "fumée", a właśnie bez tego dodatkowego "e" na końcu.
Jednym słowem, pomówmy krótko o zapachu dymu i wędzenia.
Temat zupełnie nie planowany, w zamian poproszę jednak o Wasze opinie na ten temat. Umowa stoi?


każdy Twój post to złoto. opis przywodzi mi na myśl Bonfire lub Fireplace od Demeter.
STRAGAN - flakony, odlewki i militry. nisza + mnstrm!
Offline
Avatar użytkownika

Vetiver

Forumowicz

  • Posty: 85
  • Dołączył(a): 07 listopada 2016, 12:07 - Pn

Re: DIY tworzymy własne perfumy

Post09 lutego 2017, 19:58 - Cz

opis przywodzi mi na myśl Bonfire lub Fireplace od Demeter.

aha :) a czemu nie wyraziłeś swojej opinii na temat takich zapachów? bardzo czekam
ja co prawda idę bardziej w kierunku Tea for Two L`Artisan Parfumeur.

Oprócz wymienionych, jeszcze takie ciekawostki:
raz
dwa
trzy
Proponuję poczytać komentarze :lol:

To są oczywiście skrajne przypadki. Ponieważ są znane niszowe zapachy jedynie z nutą dymu, z jego podmuchem. Niektórym nawet Encre Noir pachnie dymem. Cóż, najważniejsze w tej sztuce są dwie rzeczy: tworzenie olfaktorycznych obrazów i ich interpretacja przez odbiorców.
Offline
Avatar użytkownika

Vetiver

Forumowicz

  • Posty: 85
  • Dołączył(a): 07 listopada 2016, 12:07 - Pn

Re: DIY tworzymy własne perfumy

Post14 lutego 2017, 16:42 - Wt

Następny temat (zresztą, mój ulubiony) jest naprawdę przerażająco duży. Nie mogę skończyć nawet pierwszej części a jest ich kilka.
Tym bardziej że kończę prace nad blogiem, który obiecałem :D W moim profilu pojawiła się już stosowna info.
Żebyście się jednak nie nudzili, "obnażymy" jeszcze jednego "króla" :)

Obrazek

Cud za około 400 zł :o Lepszy niż Molecule 02. Ho-ho, śmiałe stwierdzenie! Ale oddajmy głos twórcy tego cuda:
"Jestem true niszowcem, Geza Schoen nawet blisko mnie nie stał. Ja nikogo nie kopiuję... No dobrze, nawet jeśli, to moje podróby są lepsze, niż oryginał. Ambroxan? Stare dzieję. My zaaplikowaliśmy Cetalox, który jest droższy, ot co! 100% Cetaloxu!" - prawie cytat :lol:
No to nieźle - powiecie zapewne - cena podobna do Molecule, a cetalox jest droższy i mocniej wyczuwalny. Poza tym, Julietta jest dla kobiet. Pewnie, ten cetalox to kobieca odmiana kaszalotów. :)

Faktycznie, cetalox jest droższy i bardziej wyczuwalny, niż ambroxan. Zapachowo są jednak bardzo podobne. Nieobeznana z oboma aromatami osoba nie odczuje różnicy, która polega na tym, że profil ambroxanu jest trochę bardziej drzewny. Wg mnie ambroxan'owi jest bliżej do szarej ambry, niż cetalox'owi, ale co tam, to są moje prywatne odczucia. Już ostatnia ciekawostka przed obnażaniem króla: produkcja ambroxanu jest droższa, lecz cetaloxu produkuje się mniej. To jest prawdziwy powód jego wyższej ceny.

A teraz przechodzimy do kompozycji zapachowej :)
Żadnych 100% cetaloxu tam nie znajdziecie. Ale żeby aż tak od razu kłamać??
Dane perfumy są zbudowane na dwóch akordach: drzewno-piżmowym oraz ambrowo-kwiatowym, w którym zawartość cetaloxu to... aż 8% !!! Porównajcie do prawdziwych 100% Molecule 02 :) Większość kompozycji zaś stanowi taniutki Hedione, który nie tworzy zapachu jako takiego, tylko nadaje kierunek kwiatowy innym molekułom. Ja osobiście nazywam go "żelazko" lub "prasa". Zrozumiecie dlaczego, kiedy dojdziemy do kategorii KWIATY.
Reszta to mieszanka piżmowa, z czego aż 23% to Musk-T i jedynie po kropelce bardziej drogich piżm. O Iso E Super chyba nie muszę mówić? Iso jest wszędzie.

Tak więc dochodzimy do wniosku, że Juliette raczej jest bezbronna wobec nagich faktów:

Obrazek

P.S. Zadanie dla spryciarzy: ile cetaloxu jest w 100 ml tych perfum?
Ostatnio edytowano 15 lutego 2017, 10:30 - Śr przez Vetiver, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

szhaman

  • Posty: 3
  • Dołączył(a): 02 lutego 2017, 19:19 - Cz
  • Lokalizacja: Wilno

Re: DIY tworzymy własne perfumy

Post14 lutego 2017, 21:16 - Wt

Wspaniały blog! Koncentracja zapachowej wiedzy po prostu bezprecedensowa. Oby tak dalej!

P/S Jako właściciel bloga z 300 000 wyświetleń miesięcznie - widzę w tym duży blogerski potencjał!
Offline

Kacper Kafel

  • Posty: 20
  • Dołączył(a): 17 lutego 2017, 18:09 - Pt

Re: DIY tworzymy własne perfumy

Post18 lutego 2017, 14:30 - So

Świetne wpisy Vetiver, chętnie posłucham o kwiatach i chętnie dodam też jakiś wpis od siebie na temat kwiatów, bo w nich głównie siedzę.
Widzę że polska nie taka ciemna jeśli chodzi o perfumiarstwo, moje Stereo Love narcyzowe byś pewnie rozgryzł :D
Offline
Avatar użytkownika

Vetiver

Forumowicz

  • Posty: 85
  • Dołączył(a): 07 listopada 2016, 12:07 - Pn

Re: DIY tworzymy własne perfumy

Post18 lutego 2017, 14:38 - So

posłucham o kwiatach i chętnie dodam też jakiś wpis od siebie na temat kwiatów, bo w nich głównie siedzę.

Super!!! Bardzo się cieszę!
W których kwiatach? Zamierzam podzielić wpis o kwiatach na 3 części: róża, jaśmin i irys.
Ja biorę irys! :D
Offline

Kacper Kafel

  • Posty: 20
  • Dołączył(a): 17 lutego 2017, 18:09 - Pt

Re: DIY tworzymy własne perfumy

Post18 lutego 2017, 15:11 - So

To dobrze bo o nim najmniej wiem.
Ja dobrze się czuje w liliach, narcyzach, ylang i jaśminie albo konwalii.
I zrobie taką butelkę sterotypowego białokwiatowca z jego szkieletem jak twoje w przypadku Juliette np.
Jak masz dostęp do GCMS to możesz pure poison rozłożyć na czynniki pierwsze, ja wezmę może Muse Bunny Rouge albo Organze Givenchy choć 100% nie znam ale umiem je skopiować w sposób tak mega zbliżony że trudno się połapać co jest co.
Offline

rotos

Forumowicz

  • Posty: 107
  • Dołączył(a): 27 listopada 2016, 11:50 - N

Re: DIY tworzymy własne perfumy

Post18 lutego 2017, 15:52 - So

Podpowiedzcie w czym najlepiej rozpuścić olibanum.
Offline
Avatar użytkownika

Vetiver

Forumowicz

  • Posty: 85
  • Dołączył(a): 07 listopada 2016, 12:07 - Pn

Re: DIY tworzymy własne perfumy

Post18 lutego 2017, 18:17 - So

rotos napisał(a):Podpowiedzcie w czym najlepiej rozpuścić olibanum.

Spirytusem.
Zobacz powyżej, opisałem jak przygotować tinkturę.
Offline

rotos

Forumowicz

  • Posty: 107
  • Dołączył(a): 27 listopada 2016, 11:50 - N

Re: DIY tworzymy własne perfumy

Post18 lutego 2017, 18:19 - So

Mam część w spirytusie, bardzo oporny.
Offline
Avatar użytkownika

Vetiver

Forumowicz

  • Posty: 85
  • Dołączył(a): 07 listopada 2016, 12:07 - Pn

Re: DIY tworzymy własne perfumy

Post18 lutego 2017, 18:36 - So

rotos napisał(a):Mam część w spirytusie, bardzo oporny.

Dokładnie. Pisałem o tym. Parę razy dziennie należy potrząsać pojemnością.
Po miesiącu, nawet jeśli wszystko się nie rozpuści, tinktura jest gotowa. Jeśli uważasz, że nie, możesz potrzymać jeszcze kilka miesięcy.
Offline

rotos

Forumowicz

  • Posty: 107
  • Dołączył(a): 27 listopada 2016, 11:50 - N

Re: DIY tworzymy własne perfumy

Post18 lutego 2017, 19:14 - So

Moja stoi dopiero 3 tygodnie. Trochę jeszcze poczeka. W porównaniu z innymi olibanum jest oporne na działanie alkoholu.
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do O perfumach ogólnie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

  • Reklama