Teraz jest 17 października 2018, 13:27 - Śr



  • Reklama

"Perfumowe bespoke" - zapach na miarę

Ogólne rozmowy o świecie perfum.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 947
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

"Perfumowe bespoke" - zapach na miarę

Post13 listopada 2016, 20:47 - N

Zdziwiłem się, nie mogąc znaleźć takiego tematu na forum. Ale wciąż mam nadzieję, że po prostu niedokładnie szukałem. ;)

Jeśli jednak się nie pomyliłem, to niech ten wątek służy dyskusji na temat zapachowego bespoke, czyli pachnideł tworzonych "na miarę", pod konkretną osobę. Bo skoro można mieć garnitur szyty na miarę, to czemu by nie mieć takiego zapachu? :lol: Prawdziwego signature scent!

Jest może na forum ktoś, kto już korzystał z takiej usługi? Z tego co wiem, to raczej droga zabawa, ale chyba jest tego warta, skoro można otrzymać unikalne pachnidło, stworzone pod nasz gust. Znudzony perfumoholik, który przebrnął przez cały mainstream, a nisza nie robi już na nim wrażenia, tym bardziej powinien się zainteresować. ;)

Rzecz jasna, gdy w grę wchodzi bespoke tworzone przez cenionego nosa, cena oscyluje w granicach kilku do kilkudziesięciu tysięcy dolarów, ale pewnie nie brakuje też mniej znanych, tańszych pracowni, które tworzą zindywidualizowane pachnidła. Znacie może jakieś godne uwagi adresy?

Wiem, że na pewno Lorenzo Villoresi oferuje taką usługę. Co ciekawe, Villoresi podobno tworzy taki zapach podczas jednej 2-3-godzinnej sesji. Ceny podobno zaczynają się od 3600 EUR. Z pewnością niewątpliwą atrakcją jest już samo spotkanie i rozmowa z twórcą. LV oferuje różne "pakiety" takiego zapachu (można mieć go w różnej koncentracji, w specjalnym flakonie etc).

Ciekaw jestem waszych doświadczeń/wiedzy w temacie zapachowego "bespoke". Jakie w ogóle jest wasze zdanie? Warto "inwestować" w taki zapach? Czy to już zbyt snobistyczne i lepiej zamiast jednego zapachu na miarę, wybrać kilka flaszek Amouage? :lol:
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na The Elegance of Scent - blog o perfumach i szeroko rozumianej perfumerii.
Offline
Avatar użytkownika

kyloe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1210
  • Dołączył(a): 11 września 2015, 10:18 - Pt

Re: "Perfumowe bespoke" - zapach na miarę

Post13 listopada 2016, 21:00 - N

Taki bespoke scent od Villoresi za 3600 EUR to pewnie fajne doświadczenie, ale jeśli jest tworzony w kilka godzin, to nie sądzę aby taka usługa mogła spełnić oczekiwania klienta, który posiada rozwiniętą świadomość olfaktoryczną. Przecież sam proces tworzenia zapachu od podstaw, to jest często praca obliczona na kilka - kilkanaście miesięcy, setki wariacji ze składnikami i proporcjami, zanim powstanie finalna wersja.

Podejrzewam, że jakbyś się zgłosił do Firmenich, Givaudan albo innej fabryki zapachów, to za odpowiednią kwotę stworzyliby taki zapach we współpracy z tobą - nie mam danych ile to by mogło kosztować, ale w mojej ocenie, gdyby zakładało to twój aktywny udział na etapie tworzenia formuły od A do Z, to wyceniliby taką usługę na co najmniej kilkadziesiąt tysięcy EUR.
Offline
Avatar użytkownika

CocoBuzz

Aktywny forumowicz

  • Posty: 918
  • Dołączył(a): 20 września 2014, 15:16 - So
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: "Perfumowe bespoke" - zapach na miarę

Post13 listopada 2016, 21:10 - N

Od jakiegoś czasu działa coś w Polsce i na pewno było na forum poruszane - http://mo61.pl. Dla nas to nic specjalnego. Dla niewtajemniczonych w świat zapachów wielka atrakcja.
Robin Hood!
Aktualne samplowanie:
Amouage Myths
PATCHULY BOHEME
PdM GODOLPHIN
MFK Pluriel Masculin
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3283
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: "Perfumowe bespoke" - zapach na miarę

Post14 listopada 2016, 09:55 - Pn

Ostatnio do Mo61 zgłosił się seat ateca.

Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

hrhrhr

Aktywny forumowicz

  • Posty: 575
  • Dołączył(a): 11 marca 2015, 01:02 - Śr
  • Ostrzeżenia: 1

Re: "Perfumowe bespoke" - zapach na miarę

Post14 listopada 2016, 10:30 - Pn

ciekawi mnie jak może pachnieć seat...
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3283
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: "Perfumowe bespoke" - zapach na miarę

Post14 listopada 2016, 11:24 - Pn

Zaspakajam ciekawość.
Nuta głowy: grejpfrut, mandarynka, pomarańcza, imbir
Nuta serca: sól morska, kardamon, różowy pieprz, Iso E Super
Nuta bazy: drzewo sandałowe, drzewo cedrowe, mech dębowy, piżmo, paczula
Offline
Avatar użytkownika

Argentum

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1166
  • Dołączył(a): 11 października 2013, 17:54 - Pt
  • Ostrzeżenia: 1

Re: "Perfumowe bespoke" - zapach na miarę

Post14 listopada 2016, 13:42 - Pn

Nie sądzę, że jakiś perfumiarz by mnie oczarował, znam zapachy szeroko dostępne, które ocierają się o doskonałość i mogą być moje (Vagabond Prince Enchanted Forest - od nut, perfumiarza, kampanie reklamową, flakon, inspiracje, aż po sam zapach - wszystko moje! :D). A jeśli już naprawdę by mnie porąbało, to powierzyłbym zmieszanie perfum na miarę.. sobie, oczywiście.:D
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 947
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: "Perfumowe bespoke" - zapach na miarę

Post15 listopada 2016, 06:54 - Wt

Kyloe - również taki czas wydaje mi się zbyt mały, by stworzyć jakąś kompozycję od zera. Nie jestem zaznajomiony z produkcją, ale podejrzewam, że w tym przypadku LV komponuje zapach mieszając kilka już przygotowanych ingrediencji. Pewnie ma wiedzę, co i jak łączyć, klient ma jakąś wizję co chciałby połączyć i w rezultacie można coś "zmiksować" w te 2-3 godziny. :lol: W każdym razie nie spodziewałbym się tworzenia zapachu od podstaw. Myślę, że na taką cenę wpływ ma przede wszystkim praca z cenionym nosem.

Owszem, myślę, że oni nie mają ograniczeń w doborze klientów, o ile klienci dobrze płacą :lol: . Zasoby mają ogromne i stworzenie u nich zapachu od podstaw raczej nie byłoby problemem (o ile dobrze zrozumiałem z innego wątku, mają też pozatrudnianą armię perfumiarzy) Tylko, że ze względu na cenę, wydaje mi się, że jednak ciężko rozważać takie miejsce w charakterze zapachowego bespoke... chyba jednak lepiej się do nich zgłosić, gdy planujemy swój zapach wprowadzić na rynek, no ale kto bogatemu zabroni ;)

CocoBuzz - Ciekaw jestem jakie realne możliwości daje ta firma? Jeśli dobrze zrozumiałem to do dyspozycji jest 30 ingrediencji... wydaje mi się to strasznie małą ilością. Może można za ich pomocą opracować zapach o jakimś ogólnym "charakterze", ale raczej nie ma co liczyć na "dopieszczenie" zapachu i nadanie mu jakiś specyficznych cech. Ale może inicjatywa się rozwinie i zaoferuje wkrótce więcej możliwości.

Argentum - całkowicie Cię rozumiem, bo też często mam wrażenie "doskonałości" niektórych zapachów (choć i tak w ok. 80 coś mi "zgrzyta" ;) ). Jednak mam też wrażenie, że na znaczną część tych niemalże "doskonałych" zapachów nigdy bym nie wpadł... tzn. nie wiedziałbym, że nuty, za którymi zazwyczaj nie przepadam, odpowiednio połączone mogą mi się spodobać. Natomiast chyba nigdy nie porwałbym się na komponowanie sobie zapachu samodzielnie. Wydaje mi się jednak, że w takiej usłudze obecność nosa jest niezwykle istotna. I to nie tylko ze względu na umiejętność budowy zapachu.
Może niepoprawnie, ale ja to porównuję nieco do bespoke odzieżowego - jeśli znajdzie się dobrego krawca, to prawdopodobnie on sam będzie wiedział, co będzie dla Ciebie dobre (rzecz jasna z pachnidłami jest nieco trudniej, bo w przypadku odzieży mamy jakiś kanon, którego można się trzymać, a w perfumiarstwie panuje chyba jednak duża dowolność). Zamawiając garnitur na Savile Row, prawdopodobnie podczas "wywiadu" rozmowa nie będzie się opierała na aspekcie odzieżowym. Poprzez poznanie różnych preferencji i potrzeb, krawiec zbuduje wizję odpowiedniego dla Ciebie ubioru. Myślę, że dobry nos również będzie miał taką umiejętność, a to może doprowadzić do stworzenia takiego zapachu, który nie tylko będzie unikalny i przyjemny dla Ciebie, ale również może w jakiś sposób pozytywnie Cię zaskoczyć.
Ale może moje podejście wynika z mniejszego niż twoje doświadczenia i, mam wrażenie, wciąż niewielkiej wiedzy na temat moich preferencji zapachowych. Mam za to większą znajomość swoich preferencji odzieżowych, stąd też korzystając z usług mało cenionego krawca, wolę "przejąć stery", ale gdybym trafił do jakiejś renomowanej pracowni, myślę, że zdałbym się na doświadczenie tamtejszych rzemieślników.
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na The Elegance of Scent - blog o perfumach i szeroko rozumianej perfumerii.
Offline
Avatar użytkownika

Niszka

Administrator

  • Posty: 2814
  • Dołączył(a): 31 marca 2011, 09:42 - Cz
  • Lokalizacja: Łódź

Re: "Perfumowe bespoke" - zapach na miarę

Post15 listopada 2016, 17:57 - Wt

Perfumy komponuje się z odpowiadającym nutom akordów, a każdy akord to mieszanina różnych aromaskładników syntetycznych i naturalnych. Zazwyczaj każdy perfumiarz posiada opracowane swoje akordy odpowiadające nutom, dzięki czemu jeśli w kompozycji chce zawrzeć nutę (akord) jaśminu, nie wymyśla koła na nowo dla każdej kompozycji, ale sięga po akord, który już kiedyś opracował.

Tworząc bespoke po prostu sięga po swoje akordy. Chcesz perfumy z otwarciem z pomarańczą i jabłkiem, sercem z kwiatem pomarańczy i lawendą, oraz bazą z cedru i skóry, perfumiarz po prostu weźmie swoich 6 akordów odpowiadających nutom, wymiesza je, wygładzi stosownymi "utrwalaczami" i "wygładzaczami" i voila!
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 947
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: "Perfumowe bespoke" - zapach na miarę

Post15 listopada 2016, 18:14 - Wt

Niszka napisał(a):Tworząc bespoke po prostu sięga po swoje akordy. Chcesz perfumy z otwarciem z pomarańczą i jabłkiem, sercem z kwiatem pomarańczy i lawendą, oraz bazą z cedru i skóry, perfumiarz po prostu weźmie swoich 6 akordów odpowiadających nutom, wymiesza je, wygładzi stosownymi "utrwalaczami" i "wygładzaczami" i voila!


Tylko że tych akordów może mieć mnóstwo, o ile się orientuję. Przykładowe 30, które oferuje wyżej wymieniona marka, to chyba jednak niewiele? Zakładając, że np. może być akord różnej odmiany np. róży, cedru etc, kadzidła różnego pochodzenia. Czy aż tak się nie "rozwodzą" i przygotowują podstawowe akordy?

A orientujesz się, czy mają też jakieś "narzędzia", aby kontrolować np. płynność i szybkość przejść? Czy to wszystko można osiągnąć np. wspomnianymi "wygładzaczami", czy to już determinują wykorzystane akordy i perfumiarz nie ma możliwości by ingerować w "grę" kompozycji przy niezmienności nut?
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na The Elegance of Scent - blog o perfumach i szeroko rozumianej perfumerii.
Offline
Avatar użytkownika

NGL7

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1373
  • Dołączył(a): 27 lutego 2016, 19:41 - So

Re: "Perfumowe bespoke" - zapach na miarę

Post15 listopada 2016, 21:13 - Wt

Mając tyle siana do wydania, to milion razy wolałbym sam się pobawić w "małego chemika" tj mieszać co mi się żywnie podoba, choćby miało z tego wyjść coś paskudnego, dla czystej przyjemności i zabawy,

oprócz Mo61 jest chyba jeszcze coś takiego jak Twój zapach, tylko to chyba nie jest pracownia, tylko wysyłają olejki i robisz sobie w zaciszu domowym swojego śmierdziela :D (ale nie jestem pewien, mogło mi się coś pomylić)
Offline
Avatar użytkownika

emera

Perfumaniak

  • Posty: 2565
  • Dołączył(a): 30 stycznia 2012, 21:15 - Pn
  • Lokalizacja: Miasto Sitarzy

Re: "Perfumowe bespoke" - zapach na miarę

Post15 listopada 2016, 22:41 - Wt

Z zażenowaniem przyznam się, że zupełnie amatorsko pomieszałam kilka olejków z Perfumer's Apprentice, i choć za pierwszym razem wyszedł z mi sprej na komary, to za drugim razem udało mi się, zupełnie przypadkiem, stworzyć zapach "patelni teflonowej". Bardzo niszowo. Heh. Nie do podrobienia. I nie do powtórzenia. (Bo nie pamiętam, ile, czego z czym mieszałam.) Ot, z humorem.

A tak poważniej to: fajna sprawa móc zamówić sobie zapach na swoją miarę. Tylko na ile produkt końcowy będzie odzwierciedlał nasze wyobrażenie o tym idealnym pachnidle? Przyznam, że nie zaryzykowałabym, jeśli tworzenie zapachu "ad hoc" miałoby skończyć się jego zakupem. Bo co, jeśli nie spodobałby mi się efekt końcowy? Zobowiązana byłabym do zakupu mimo wszystko? Pewnie tak. Trochę to drogaśna zabawa.
Offline
Avatar użytkownika

Niszka

Administrator

  • Posty: 2814
  • Dołączył(a): 31 marca 2011, 09:42 - Cz
  • Lokalizacja: Łódź

Re: "Perfumowe bespoke" - zapach na miarę

Post16 listopada 2016, 14:46 - Śr

Machiavelli napisał(a):Tylko że tych akordów może mieć mnóstwo, o ile się orientuję. Przykładowe 30, które oferuje wyżej wymieniona marka, to chyba jednak niewiele? Zakładając, że np. może być akord różnej odmiany np. róży, cedru etc, kadzidła różnego pochodzenia. Czy aż tak się nie "rozwodzą" i przygotowują podstawowe akordy?


Trudno generalizować, każdy perfumiarz ma swoje podejścia, swoje dziwactwa, manierę, itd, podejście jest też różne w zależności gdzie pracuje, bo jeśli pracuje dla koncernu, to zazwyczaj każdy koncern ma w bazie swoje akordy i kładzie na perfumiarzach duży nacisk na ich wplatanie w kompozycję. Koncern wtedy zarabia raz na opracowaniu formuły, a później zarabia na kliencie, gdy ten produkuje opracowane dzieło, bo musi kupować akord tej jedynie słusznej firmy. Ale to się tyczy nie tylko akordów, wręcz pojedynczych aromaskładników.

Wracając do pytania, każdy perfumiarz jest inny, jeden używa akordu róży koncernowego, drugi ma opracowany własny akord, trzeci ma ich cały zeszyt, bo uwielbia różę na sto sposobów (typu róża lekka, róża ciężka, róża lekka do perfum męskich, róża w typie bułgarskiej, róża z akcentem zieloności, róża z akcentem dżemu, itd, itd :D), a czwarty w ogóle nie pracuje z tą nutą.

Machiavelli napisał(a):A orientujesz się, czy mają też jakieś "narzędzia", aby kontrolować np. płynność i szybkość przejść? Czy to wszystko można osiągnąć np. wspomnianymi "wygładzaczami", czy to już determinują wykorzystane akordy i perfumiarz nie ma możliwości by ingerować w "grę" kompozycji przy niezmienności nut?


Perfumiarz ingeruje w zapach właśnie odpowiednio balansując nutami lub wiedząc czego dodać w odrobinie, aby spowodować takie płynne przejście. Oni mają niesamowicie wyrobione nosy, pamięć węchową i doświadczenie w uwydatnianiu, podkreślaniu nut i powodowaniu płynnych przejść. Nie ma uniwersalnej metody, ale wraz z doświadczeniem nabywają takich umiejętności.
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 947
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: "Perfumowe bespoke" - zapach na miarę

Post08 stycznia 2018, 17:43 - Pn

Czy jest może wśród nas ktoś, kto korzystał z usług perfum komponowanych "na miarę"? Chodzi mi przede wszystkim o usługę realizowaną przez profesjonalnego nosa.
Piszę artykuł na ten temat i bardzo cenny byłby dla mnie komentarz takiej osoby.
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na The Elegance of Scent - blog o perfumach i szeroko rozumianej perfumerii.


  • Reklama

Powrót do O perfumach ogólnie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

  • Reklama