Teraz jest 18 lipca 2018, 21:01 - Śr



  • Reklama

Ewolucja flakonów

Ogólne rozmowy o świecie perfum.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 837
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Ewolucja flakonów

Post30 sierpnia 2016, 23:03 - Wt

Flakon jaki jest, każdy widzi. Widać też zmiany, jakim poddawane są flakony różnych producentów na przestrzeni lat i myślę, że ten temat, jest wart osobnego wątku.

Mój zmysł estetyczny każe mi zwracać uwagę nie tylko na kompozycję zapachową, ale i "naczynie", które prezentuje cenny płyn. Dlatego wyjątkowo cenię piękne, spójne z perfumami flakony, tym bardziej, jeśli są one dobrze wykonane i mają w sobie jakiś element symboliczny.

Moją uwagę na ten aspekt zwróciła właścicielka jednej z perfumerii, która zarazem jest prawdziwą pasjonatką zapachów, a i ma w sobie coś z natury kolekcjonera, więc "dla potomności" zachowuje starsze wersje. Podczas ostatniej wizyty miałem okazję zobaczyć stare flakony Amouage (męskie jak i damskie). Co ciekawe, jeszcze dawniej podobno niektóre flakony były robione z kryształu, czy też platerowane złotem.

Jednak już sam "design" flakonu zwraca uwagę - porównując starą i nową wersję ma się wrażenie, że twórcy zrezygnowali ze związku z bliskowschodnim rodowodem na rzecz uniwersalnego, minimalistycznego i współczesnego flakonu. Jednym pewnie ta zmiana się podoba, dla mnie jednak odbiera należytą prezencję zapachów Amouage. Flakon nie kojarzy się już z drogocennymi perfumami szejka Omamu (może dlatego, że z ów szejkiem, pewnie już nie mają te perfumy dużego związku :lol: ). Ciekaw jestem jak Wy to odbieracie? Amouage zrezygnował ze zbyt "pretensjonalnego" flakonu, czy może pozbawił się jednego z elementów, które budowały chlubną całość marki?

Kolejnym przykładem, który poznałem jest Boucheron, którego flakony niegdyś mocno korespondowały z dziedzictwem firmy, a więc wyrobem biżuterii. Stary flakon Jaipur był robiony w formie bransolety na dłoń, widziałem w grafikach również wersję w formie pierścienia. Obecnie ten kształt się zmienił, ale wciąż koresponduje z historią marki, co wydaje mi się ciekawym przykładem na to, że można przy "ewolucji flakonu" pozostawić element "symboliczny", a jednocześnie wprowadzić bardziej współczesną stylistykę.

Na koniec jeszcze przyjrzałem się flakonom Parfum d'Empire. Tutaj zmiana nastąpiła chyba dość niedawno. Nie jest może ona tak wyrazista jak w innych przypadkach, ani nie odbiera całej "otoczki" (te flakony były chyba od początku dość minimalistyczne), ale imho, flakon sporo stracił na estetyce poprzez "uproszczenie" korka. W dodatku jeśli dobrze zapamiętałem, zapachy po zmianie flakonu podrożały o około 100 zł (czy jednak to wynika ze zmiany formuły, czy może to coś innego, nie wnikałem).

Zdaje się, że niestety w wielu przypadkach "ewolucja" flakonów ma związek z komercjalizacją i próbą cięcia kosztów. To by wyjaśniało choćby czemu producenci decydują się na uproszczenie formy flakonu, czy rezygnująbze szkła kryształowego i platerowania złotem, czy srebrem. Nie obserwowałem, ale zakładam, że wraz z tą ewolucją ceny produktów rosną, nie maleją. ;)

Jestem ciekaw innych przykładów ewolucji flakonów i tutaj liczę już na Was? ;) Chętnie również poznam jaki jest wasz stosunek do tego? Czy producenci powinni dostosowywać stylistykę do współczesnego odbiorcy, aby flakon się mocno nie wyróżniał i nie wydawał się pretensjonalny? A może warto byłoby pielęgnować historię i tradycje marki/ domu perfumeryjnego poprzez większą konsekwencję w "odświeżaniu" wyglądu flakonów?

Niezależnie od spojrzenia i wniosków, myślę, że to ciekawy temat do dyskusji, mam nadzieję, że się ze mną zgodzicie.

Na koniec trochę zdjęć :)

Stare Amouage:
Obrazek
Obrazek

Boucheron Jaipur kiedyś i dziś:
Obrazek
Obrazek

A to nowy flakon Parfum d'Empire:
Obrazek
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na TheEleganceof.pl
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 837
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Ewolucja flakonów

Post02 września 2016, 12:34 - Pt

A miałem nadzieję, że rozwinie się z tego taki ciekawy temat... :)
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na TheEleganceof.pl
Offline
Avatar użytkownika

sabbracadabra

Forumowicz

  • Posty: 312
  • Dołączył(a): 06 sierpnia 2016, 13:19 - So

Re: Ewolucja flakonów

Post02 września 2016, 18:59 - Pt

Temat ciekawy, z tym że od razu ostrzegam, że w designie moje gusta zbaczają w stronę minimalizmu i abstrakcji, i to nie tylko jeśli chodzi o flakony (ale rzeczywiście bardzo podobają mi się proste formy jak Gucci Pour Homme I/II, Shiseido Zen, Dior Homme...).

Nie lubię dosłowności i dawny Jaipur z dzisiejszej perspektywy mnie już razi – czym innym jest subtelne zaakcentowanie jubilerskiego rodowodu, a czym innym zrobienie flakonu będącego imitacją biżuterii. Przyznaję, że ma to nieco staroświeckiego uroku i pokazuje, jak ewoluowało nasze poczucie estetyki, ale dziś wolałbym, żeby np. Mont Blanc nie robił flakonów w kształcie wiecznego pióra tryskającego perfumami z pseudostalówki. Jako swego rodzaju podróż w przeszłość jest on uroczy, ale gdyby Boucheron wyjechałby z czymś takim w roku 2016, to byłbym rozczarowany.

A co do Amouage... dalekowschodnia estetyka to stąpanie po grząskim gruncie (czy raczej ruchomych piaskach) i wszystko rozbija się w moich oczach o jakość flakonu, dbałość o detale itd. W zależności od pieczołowitości wykonania podobne flakony mogą wahać się między zachwycającym, orientalnym klejnocikiem a tureckim straganem, podczas gdy dzisiejszy design Amouage w większym stopniu "wybacza błędy" czy raczej jest bardziej odporny na cięcie kosztów. Nie miałem niestety w ręku nigdy Amouage'ów w wersji retro, ale jeśli jakość wykonania flakonów była godna ich pierwotnego przeznaczenia (prezenty w ramach wizyt dyplomatycznych), to wolałbym, by były one zachowane. Jeśli jednak Omańczycy zamierzaliby trafiać "pod strzechy" z produktami po 200 dolarów i oszczędzać na jakości wykonania flakonów (nie wiem, nie dotykałem), to już zamiast plastikowego złotka niech pójdą w swój dzisiejszy design, który sam w sobie, bez porównań do dawnych flakonów, jest całkiem estetyczny.

A co do Parfum d'Empire – wolę poprzedni korek, i choć nie wydaje mi się, by zaoszczędzili w ten sposób wielką kwotę, to przypadek American Airlines z lat 70. (usunięcie jednej oliwki z sałatki serwowanej pasażerom przyniosło oszczędność 40 tys. dolarów rocznie) nakazuje mi nie lekceważyć efektu skali.
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Moderator

  • Posty: 4031
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So
  • Lokalizacja: Kozienice

Re: Ewolucja flakonów

Post02 września 2016, 19:49 - Pt

Machiavelli - Mój Drogi - My jesteśmy widocznie starej daty - ludzie w słoikach sprzedawaliby i kupowali perfumy - mam ponad 400 flakonów i nie pozbędę się ich - dlaczego :?: - bo Ktoś w dobrej wierze stwierdził , że TAK ma właśnie ma BYĆ

Pozdrawiam mocno
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 837
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Ewolucja flakonów

Post02 września 2016, 20:14 - Pt

Wreszcie ktoś podjął temat :)

Ja cenię minimalizm, ale wynikający z "chlubnych pobudek". Obecnie, powszechnie lansowany minimalizm, nieco traci moim zdaniem na wyrazie. Może to przez to, że często jest on własnie połączony z chęcią obcięcia kosztów, pójścia na łatwiznę. Taki minimalizm wydaje mi się kwintesencją bylejakości. Najlepszym przykładem czegoś takiego wydaje mi się Ikea. :lol:

W pełni zgodzę się, że lepiej iść w stronę minimalizmu niż tandety i kiczu. I w sumie w tej sytuacji jestem w stanie zrozumieć i nawet pochwalić zamierzenia projektantów. Jednak właśnie to cięcie kosztów mnie niepokoi. Tym bardziej w przypadku marek, które dość wysoko wyceniają swoje produkty (pomijając okazyjne ceny Amouage w niektórych perfumeriach internetowych, które są podobno spoza oficjalnej dystrybucji), to Amouage raczej wciąż nie pretenduje do trafienia "pod strzechy" (na pewno nie nasze rodzime). :D
Miałem w rękach te flakony Amouage i nie czułem, że trzymam "bazarową" statuetkę z kramiku z pamiątkami. Męski flakon był masywny, ornamentacja była precyzyjna, szkło kryształowe, i gdyby pozostawiono taki design przy utrzymaniu tej samej jakości wykonania nie miałbym takiemu flakonowi nic do zarzucenia... no, ale właśnie, trzeba było ciąć koszty i może to jest właśnie głównym powodem takiej ewolucji tych flakonów.

W przypadku Parfum d'Empire zmiana rzeczywiście wydaje się niewielka, ale myślę, że mogła porządnie "obciąć" koszt produkcji flakonu. Zapewne już samo zrezygnowanie ze zwężającego się korka, pozwoliło na zastosowanie innych, tańszych maszyn i skrócenia czasu produkcji. Może to groszowe różnice, ale gdy w grę wchodzą setki tysięcy flakonów, te groszowe sprawy okazują się wcale nie tak groszowe.
Te oliwki to bardzo obrazowy przykład. :D
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na TheEleganceof.pl
Offline
Avatar użytkownika

sabbracadabra

Forumowicz

  • Posty: 312
  • Dołączył(a): 06 sierpnia 2016, 13:19 - So

Re: Ewolucja flakonów

Post02 września 2016, 21:11 - Pt

Akurat minimalizm w wydaniu IKEA nie jest mi bliski (z minimalizmu to u nich jest co najwyżej minimalna szansa, że meble przetrwają przeprowadzkę, ale za tę cenę to one raczej nie są stworzone do przekazania ich wnukom), myślałem raczej o czymś takim (pierwszy-lepszy wynik z Google) – http://decor-best.com/img/2015/11/perfect-modern-minimalist-bedroom-design-about-minimalist-bedroom-design-ideas-with-white-floor.jpg

Amouage na pewno nie trafia pod strzechy w taki sposób, jak robi to Calvin Klein (pomijając zapachy, miałem ostatnio okazję mocno rozczarować się jakością ich ciuchów) czy chyba najbardziej zdewaluowany projektant Pierre Cardin. Miałem na myśli raczej to, że według mojej wiedzy pierwotnie zapachy Amouage miały nie być dostępne w powszechnej dystrybucji, a służyły jedynie jako prezenty wręczane zagranicznym gościom, więc powinny one były robić wrażenie już na etapie flakonu i nie dziwi mnie Twoja pozytywna ocena ich dawnych opakowań (zresztą wręczenie tandetnie wykonanej flaszki byłoby grubym faux pas). Amouage odeszło od tej wąskiej grupy docelowej i od około 10 lat rozrasta się w zawrotnym tempie, produkując pięciocyfrową liczbę flaszek tygodniowo, więc już sam fakt, że możemy (jak na segment niszowców) z łatwością kupić flakony za kwoty w miarę przystępne, można podciągnąć pod "trafianie pod strzechy" (niekoniecznie polskie, bo i nasz rynek nie jest priorytetowy).
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 837
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Ewolucja flakonów

Post03 września 2016, 06:35 - So

@Lucjan - Masz zapewne wśród nich jakieś "perełki" vintage?
Pewnie część z nich zdążyła już się pozmieniać - może warto wstawić zdjęcia do tego wątku? Myślałem właśnie, aby inni forumowicze też podzielili się przykładami "ewolucji" flakonów innych perfum. Nie zawsze są to jakieś spektakularne zmiany, ale w założeniu, temat miał być właśnie bardziej ogólny i dotyczyć zmian w designie flakonów.
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na TheEleganceof.pl
Offline
Avatar użytkownika

Raw

Aktywny forumowicz

  • Posty: 754
  • Dołączył(a): 16 lipca 2013, 16:08 - Wt

Re: Ewolucja flakonów

Post03 września 2016, 08:50 - So

Co myślicie na temat ujednoliconych flakonów Guerlain'a?

Mi osobiście bardziej podoba się nowa butelka L'Instant.
W sieci od jakiegoś czasu pojawiają się zdjęcia tych flakonów:
28519579212_670159b136_o.jpg
28519579212_670159b136_o.jpg (61.71 KiB) Przeglądane 1449 razy

28330206045_200ef521ec_b.jpg
28330206045_200ef521ec_b.jpg (64.74 KiB) Przeglądane 1449 razy
Offline
Avatar użytkownika

sabbracadabra

Forumowicz

  • Posty: 312
  • Dołączył(a): 06 sierpnia 2016, 13:19 - So

Re: Ewolucja flakonów

Post03 września 2016, 10:08 - So

Ujednolicone flakony nadają Guerlainom w moich oczach trochę tego ekskluzywnego sznytu z La Collection Privee Diora, Chanel Les Exclusifs czy Hermes Hermessence. A same butelki wyróżniają się in plus, są charakterystyczne oraz pięknie nawiązują do dawniejszego wzornictwa marki – Obrazek.

Jednocześnie w przypadku damskich flakonów Guerlain nie zapomina, że w bardzo dużej mierze polega na sprzedaży swoich klasycznych, kilkudziesięcioletnich zapachów. Kształty Shalimar i Mitsouko zostały zachowane i flakony są nadal rozpoznawalne na pierwszy rzut oka, a czasem nawet i nowsze zapachy mają elementy retro podkreślający długą historię domu (np. linie Aqua Allegoria oraz L'art et la Matiere).

W sumie Guerlain zasługuje w moich oczach na uznanie za utrzymywanie odświeżonej, ale jednak klasycznej linii w wielu flakonach.
Offline

Belial Lord

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 6812
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: RZESZOW

Re: Ewolucja flakonów

Post03 września 2016, 13:44 - So

mi osobiscie bardzo sie podobaja te nowe flakoniki Guerlain poprostu prostota i meska elegancja :P bez udziwnien i zbednych rzeczy.brawo Guerlain 8-)
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 837
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Ewolucja flakonów

Post03 września 2016, 13:59 - So

A nie kojarzą się Wam trochę z: Obrazek ? :lol:
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na TheEleganceof.pl
Offline
Avatar użytkownika

lolek

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1354
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:02 - N
  • Lokalizacja: Rikki

Re: Ewolucja flakonów

Post03 września 2016, 14:09 - So

teraz już tak :)
Offline
Avatar użytkownika

NGL7

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1316
  • Dołączył(a): 27 lutego 2016, 19:41 - So

Re: Ewolucja flakonów

Post03 września 2016, 18:52 - So

ja nie mogę odżałować zmiany wyglądu l'instant, już jak zabrali tą czarną obwódkę z wersji extreme, wyglądało słabo. a teraz jest jeszcze gorzej moim zdaniem

ogólnie mam słabość do flakonów gdzie atomizer jest zintegrowany z flakonem i buteleczki nie posiadają korka jak np Kouros czy Van Cleef & Arples pour homme, mają według mnie taki retro urok, który bardzo lubię. Zdaje sobie sprawę, ze wcześniej te flakony w ogóle nie posiadały atomizerów, ale ich wmontowanie wyszło im na dobre moim zdaniem :)
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 837
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Ewolucja flakonów

Post16 grudnia 2017, 14:55 - So

Co myślicie o stylistyce flakonów Unum? Zmiana na lepsze?

Obrazek
ObrazekObrazek
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na TheEleganceof.pl
Offline
Avatar użytkownika

rezox

Aktywny forumowicz

  • Posty: 535
  • Dołączył(a): 15 stycznia 2013, 22:43 - Wt

Re: Ewolucja flakonów

Post16 grudnia 2017, 16:46 - So

Trochę przypominają mi flakony nassomato.
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Moderator

  • Posty: 4031
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So
  • Lokalizacja: Kozienice

Re: Ewolucja flakonów

Post16 grudnia 2017, 17:07 - So

Mam rozumieć , że to zdjęcie poniżej , to nowa szata... obrzydliwie nowoczesna :?
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 837
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Ewolucja flakonów

Post16 grudnia 2017, 17:16 - So

Pierwsze to wersja pierwotna flakonów. Dwa następne to wersje obecne. Sam Lavs zmienił się chyba najmniej:
Obrazek

Nowoczesne, owszem. I powiedziałbym dodatkowo, że dość spójne z pozostałą twórczością Sorcinellego. Np.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na TheEleganceof.pl
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10307
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Ewolucja flakonów

Post17 grudnia 2017, 10:26 - N

Sorcinelli to włoski humanista pełną gębą. Lubi fotografować siebie, eksponuje swoje ciało. Artysta w centrum kreacji.
Trochę żartowałem.


  • Reklama

Powrót do O perfumach ogólnie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

  • Reklama