Teraz jest 15 października 2018, 11:40 - Pn



  • Reklama

Zapach którego nigdy nie użyję

Dyskusja ogólna o perfumach dla mężczyzn.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

horaks

Forumowicz

  • Posty: 59
  • Dołączył(a): 20 września 2017, 20:28 - Śr
  • Lokalizacja: Okolice Krakowa

Re: Zapach którego nigdy nie użyję

Post01 stycznia 2018, 17:47 - Pn

Wiele osób lubi i poleca Custo Barcelona Custo Man , sprawdzałem nosiłem i nie jest wstanie go nosić cos mnie w nim odpycha ;D to samo się tyczy Wonderoud Comme des Garcons. Tej dwójki napewno nigdy nie użyję ;)
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10530
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Zapach którego nigdy nie użyję

Post01 stycznia 2018, 17:58 - Pn

Custo Man jest świetny, ale nie polecałbym go wszystkim jak leci. To nie jest typowy zapachowy crowd pleaser.
Offline
Avatar użytkownika

Scorrpion

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4141
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:45 - N
  • Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Zapach którego nigdy nie użyję

Post01 stycznia 2018, 19:18 - Pn

A ja,póki co jako jedyny oceniłem Wonderoud na 6.To była miłość od pierwszego użycia.A nieczęsto tak się u mnie zdarza.
Offline
Avatar użytkownika

arek

Perfumaniak

  • Posty: 2053
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2015, 22:19 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Zapach którego nigdy nie użyję

Post02 stycznia 2018, 23:45 - Wt

Ten nowy gucci co pachnie jak guma w prlowskiej wirowce
...nie liczy się wygląd ...ważne co masz do powiedzenia i jak pachniesz !!!
Offline
Avatar użytkownika

Jarek

Forumowicz

  • Posty: 239
  • Dołączył(a): 21 września 2016, 08:16 - Śr
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Zapach którego nigdy nie użyję

Post03 stycznia 2018, 08:45 - Śr

lub tapicerka w starym w Fiacie 126p
Offline
Avatar użytkownika

dandys

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1181
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:33 - N
  • Lokalizacja: liegnitz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Zapach którego nigdy nie użyję

Post07 stycznia 2018, 11:48 - N

Może nie tyle nie użyję, ale kompletnie nie przemawia do mnie oferta Montale. Poznałem kilka zapachów (powiedzmy, że tych topowych) i za każdym razem mam wrażenie, że to takie toporne kloce zrobione z 2-3 ingrediencji; jak dla mnie kompletny brak przestrzeni.
Nie bijcie :)
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/1027/
Money for nothin' and chicks for free
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 7887
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Zapach którego nigdy nie użyję

Post07 stycznia 2018, 21:21 - N

Cóż Cię bić, skoro to szczera prawda? :P
Artur
Offline
Avatar użytkownika

pe3lwroc

Forumowicz

  • Posty: 278
  • Dołączył(a): 30 sierpnia 2017, 06:31 - Śr

Re: Zapach którego nigdy nie użyję

Post23 stycznia 2018, 17:00 - Wt

Terre D’Hermes
Offline
Avatar użytkownika

bania

  • Posty: 15
  • Dołączył(a): 09 października 2014, 13:14 - Cz

Re: Zapach którego nigdy nie użyję

Post23 stycznia 2018, 20:53 - Wt

Calvin Klein - Obsession.

W poczekalni: Thierry Mugler - A*Men.
Seen the devil give a sermon in the church
Seen an angel dancing in the club
Online
Avatar użytkownika

jazon

Forumowicz

  • Posty: 292
  • Dołączył(a): 10 lipca 2017, 22:01 - Pn
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Zapach którego nigdy nie użyję

Post23 stycznia 2018, 23:39 - Wt

Azarro Chrome, Kuoros - jedyne zmywane z nadgarstków. Ahhh i Grey Flannel :cry:
Profil Fragnatica: https://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/19140/

Poszukuję korków do:
- Loewe Solo Platinum
- Guerlain Homme (lub innego Guerlain w nowej szacie)
Offline
Avatar użytkownika

eduardo

Aktywny forumowicz

  • Posty: 644
  • Dołączył(a): 09 kwietnia 2017, 15:45 - N
  • Lokalizacja: 3miasto

Re: Zapach którego nigdy nie użyję

Post24 stycznia 2018, 06:51 - Śr

Mancera Oud Cafe - ma coś w sobie co mi cholernie nie pasowało. Zaczął mnie na tyle na nadgarstku męczyć, że natychmiast zmyłem, a dekant oddałem.
Offline
Avatar użytkownika

pe3lwroc

Forumowicz

  • Posty: 278
  • Dołączył(a): 30 sierpnia 2017, 06:31 - Śr

Re: Zapach którego nigdy nie użyję

Post24 stycznia 2018, 19:38 - Śr

Kolejna pozycja , do której raczej się nie przekonam to Cartier Declaration ,ten kmin mnie zabija :roll:
Offline

Belial Lord

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7071
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: RZESZOW

Re: Zapach którego nigdy nie użyję

Post24 stycznia 2018, 19:54 - Śr

potestuj declaration essence albo l'eau :P
Offline
Avatar użytkownika

pe3lwroc

Forumowicz

  • Posty: 278
  • Dołączył(a): 30 sierpnia 2017, 06:31 - Śr

Re: Zapach którego nigdy nie użyję

Post24 stycznia 2018, 21:08 - Śr

Bardzo chętnie ,jest dostępny w D. Lub S. ?
Offline
Avatar użytkownika

M_Michal

Aktywny forumowicz

  • Posty: 700
  • Dołączył(a): 25 stycznia 2016, 11:52 - Pn

Re: Zapach którego nigdy nie użyję

Post24 stycznia 2018, 22:48 - Śr

Belial Lord napisał(a):potestuj declaration essence albo l'eau :P

W essence przecież kminu jeszcze więcej niż w klasyku. :P :?
Offline
Avatar użytkownika

drEvil

Forumowicz

  • Posty: 135
  • Dołączył(a): 15 czerwca 2017, 12:37 - Cz

Re: Zapach którego nigdy nie użyję

Post24 stycznia 2018, 22:51 - Śr

1 milion, Invictus- stanowcze nie.
Z listy skreślam Terre d'Hermes.
troll, <cyrkiel/węgielnica> żydo-mason <cyrkiel/węgielnica>
Deutsche&Kabana, Japador, Boos, Versage, L'honne, Guqi, Entirety, Aqcuad id GiQ
Offline
Avatar użytkownika

borysbrzytwa

Forumowicz

  • Posty: 480
  • Dołączył(a): 27 grudnia 2016, 23:04 - Wt
  • Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Zapach którego nigdy nie użyję

Post24 stycznia 2018, 22:52 - Śr

M_Michal napisał(a):
Belial Lord napisał(a):potestuj declaration essence albo l'eau :P

W essence przecież kminu jeszcze więcej niż w klasyku. :P :?


chyba herbaty, essence nie ma kminu, bynajmniej ja w ogóle nie wyczuwam.
Offline
Avatar użytkownika

maruz

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1930
  • Dołączył(a): 30 kwietnia 2013, 19:42 - Wt
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Zapach którego nigdy nie użyję

Post24 stycznia 2018, 23:04 - Śr

Essence wlasnie jest pozbawiona kminu, mniej wytrawna i przystepniejsza, slodsza. Rownie dobra, a nawet bardzo dobra
Offline
Avatar użytkownika

M_Michal

Aktywny forumowicz

  • Posty: 700
  • Dołączył(a): 25 stycznia 2016, 11:52 - Pn

Re: Zapach którego nigdy nie użyję

Post25 stycznia 2018, 13:08 - Cz

Muszę sobie przypomnieć Essence, bo chyba już mi ten zapach uleciał z pamięci. :oops:
Offline
Avatar użytkownika

WiesiuWojnar

Forumowicz

  • Posty: 110
  • Dołączył(a): 04 listopada 2017, 12:27 - So
  • Lokalizacja: Dziki zachód

Re: Zapach którego nigdy nie użyję

Post25 stycznia 2018, 17:01 - Cz

Dzisiaj urzekł mnie swoją ohydnością Gucci Guilty Absolute, którego nigdy absolutnie nie użyje :D
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie - dyskusja ogólna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

  • Reklama