Teraz jest 24 kwietnia 2018, 19:18 - Wt



  • Reklama

Mój pierwszy zapach niszowy.

Dyskusja ogólna o perfumach dla mężczyzn.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Meister

Super Perfumaniak

  • Posty: 3625
  • Dołączył(a): 01 kwietnia 2012, 23:35 - N
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Mój pierwszy zapach niszowy.

Post27 listopada 2017, 22:26 - Pn

Pierwsza powąchana nisza - CDG Sequoia, natomiast pierwszy flakon to używana 50-ka Red Vetyver Montale.
Offline
Avatar użytkownika

Sidthekid

Forumowicz

  • Posty: 53
  • Dołączył(a): 20 października 2016, 20:23 - Cz

Re: Mój pierwszy zapach niszowy.

Post30 listopada 2017, 21:14 - Cz

Wiadomo Creed Aventus :D
Offline

chaber108

Forumowicz

  • Posty: 225
  • Dołączył(a): 27 października 2016, 16:24 - Cz

Mój pierwszy zapach niszowy.

Post01 grudnia 2017, 06:20 - Pt

O ile dobrze pamiętam to CdG Black.

Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka
Offline
Avatar użytkownika

Antykozak

  • Posty: 17
  • Dołączył(a): 29 listopada 2016, 11:04 - Wt

Re: Mój pierwszy zapach niszowy.

Post30 grudnia 2017, 01:20 - So

Przed ośmioma laty Le Seducteur Geoffrey Nejman, który chętnie bym sobie przypomniał.

- Skąd u pana taka pewność siebie?
- Widzi pan, zdołałem jakoś przetrwać tyle nocy, w których zastanawiałem się: a może tak zabić się o świcie?
E. Cioran – Sylogizmy goryczy
Offline

Konrad00

Forumowicz

  • Posty: 220
  • Dołączył(a): 09 marca 2016, 07:41 - Śr
  • Lokalizacja: Bytom

Re: Mój pierwszy zapach niszowy.

Post30 grudnia 2017, 01:32 - So

Zamówiłem próbki na odlewkiperfum.pl aventusa i GIT
Odebrałem osobiście w Sosnowcu. Zapuściłem się w tą zagłębiowską dzicz i dostałem objawienia. Nigdy nie zapomne pierwszych psików w aucie
Później Epic, Lyric, Jubliat, Timbuktu. Wszystko fajnie. Nie taka nisza zła
Później jakieś oudy od Montale i wziąłem na wstrzymanie. Od Montale trzymam się z daleka
Offline
Avatar użytkownika

JKJ

Aktywny forumowicz

  • Posty: 731
  • Dołączył(a): 01 marca 2015, 12:11 - N
  • Ostrzeżenia: 2

Re: Mój pierwszy zapach niszowy.

Post31 grudnia 2017, 18:21 - N

Tak jak wielu z nas zamówiłem kilkanaście próbek niszowych na test i zdaje się że pierwsza był Amouage Epic Man.
Pierwszy flakon jaki nabyłem to Amouage Fate Man.
Offline
Avatar użytkownika

DespicableMe

Forumowicz

  • Posty: 53
  • Dołączył(a): 02 stycznia 2018, 16:06 - Wt

Re: Mój pierwszy zapach niszowy.

Post02 stycznia 2018, 19:36 - Wt

Myślę, że wątek by nabrał większej wartości, jakby ludzie jeszcze w tym wątku opisywali swoje pierwsze doznania z takimi perfumami.
U mnie pierwszy był:
Montale Dark Aoud
z zestawu kilku próbek tejże firmy. Wpierw się naczytałem, że to zło, cuchnące tory, stara szopa, aczkolwiek w zapachu żadnego zła nie wyczułem. No, może prócz aoudowego "dentysty" ;) Po pierwszej godzinie, gdy pierwsze nuty (o ile mozna to tak określić dla perfum o podobno dwóch składnikach) odeszły w niebyt to wręcz uznałem go za przyjazny i ciepły. To pewnie juz był ten etap chowania się do starej szopy ;)
Ewentualnie, jeśli liczymy Tom Ford "Oud Wood" to właśnie on. Po podstawianiu mi w pewnej perfumerii na S. pod nos mnogiej liczby wszelkich wynalazków od Paco Rabanne, Armani'ego i Gucci'ego i na końcu TF OW doznałem zderzenia dwóch alternatywnych światów. I to chyba był ten niezbyt odległy moment, gdzie stwierdziłem, że świat zapachów jest cokolwiek intrygujący. Choć nadal raczej można to porównać do radości, jaką niektórym niesie słyszenie jakiegoś języka, którego, choć nie rozumieją, to pozytywnie nastraja ich jego melodia.
"Trudno określić jego wiek. Ale sądząc po cynizmie i zmęczeniu światem, będących odpowiednikiem datowania węglem dla ludzkiej osobowości, miał jakieś siedem tysięcy lat."
Offline
Avatar użytkownika

cellow137

Forumowicz

  • Posty: 60
  • Dołączył(a): 28 listopada 2016, 19:38 - Pn
  • Lokalizacja: Poznań

Re: Mój pierwszy zapach niszowy.

Post03 stycznia 2018, 09:57 - Śr

To u mnie podobnie jak DespicableMe :)

Jeżeli zaliczyć Toma Forda do niszy, to moim pierwszym był Oud Wood, a jak nie, to dekancik Dark Aoud od Montale z zakupów z forumowego stragonu, a później już pełny flakonik :)
Online
Avatar użytkownika

Rudolf Rolfordo

Forumowicz

  • Posty: 148
  • Dołączył(a): 15 grudnia 2015, 03:21 - Wt
  • Lokalizacja: Beskid Wyspowy

Re: Mój pierwszy zapach niszowy.

Post05 stycznia 2018, 12:38 - Pt

U mnie pierwszym poznanym niszowcem, był opisany przeze mnie Woods Of Windsor - For Men.

Później, dzięki uprzejmości Ale Chopa poznałem dwie odsłony oudu od Montale - Dark Aoud oraz Black Aoud. Tym ostatnim się na tyle zachwyciłem, że w końcu posiadłem swój własny flakon. Po prostu byłem zszokowany, że perfumy mogą TAK pachnieć! Czyli, podobne wrażenia, do opisanych przez kolegę Marrr, stronę wcześniej. ;)
Jeszcze później, dostałem od zaprzyjaźnionego perfumaniaka próbkę Aventusa (Dzięki Maciu, jeśli to czytasz!).

A po pewnym czasie, zamówiłem w ciemno dwie flachy Amłaża. :lol:
"Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co
dobre - w tym cel rozumnego życia
."

- Platon
Offline
Avatar użytkownika

Blotterek

Forumowicz

  • Posty: 324
  • Dołączył(a): 11 stycznia 2013, 23:59 - Pt

Re: Mój pierwszy zapach niszowy.

Post06 stycznia 2018, 15:45 - So

Zbyt dużo czasu minęło, aby odszukać w pamięci pierwsze niszowe pachnidło :P zwłaszcza, że jeszcze nie był to dla mnie czas uwieczniania pachnideł na fotografiach, a i nisza przeplatała się z mainstreamem :)
Offline
Avatar użytkownika

slawekwch

Forumowicz

  • Posty: 187
  • Dołączył(a): 24 czerwca 2013, 22:01 - Pn
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Mój pierwszy zapach niszowy.

Post06 stycznia 2018, 16:05 - So

Długo używałem terre hermesa, później kupiłem drugi flakon i dziwiłem się czemu jest tak dramatycznie słaby jeśli chodzi o parametry. Od tego w sumie zaczęła się moja świadoma przygoda z perfumami i tym forum, bo tutaj doczytałem, że istnieje coś takiego jak reformulacja. Dalej odkryłem dzięki temu Montale RV i to była moja pierwsza nisza, pierwsze spotkanie z perfumerią quality i odkrycie, że na armainim, diorze, czy guerlain zapachowy świat się nie kończy :)
Offline
Avatar użytkownika

poison

Forumowicz

  • Posty: 266
  • Dołączył(a): 26 grudnia 2017, 19:03 - Wt

Mój pierwszy zapach niszowy.

Post21 stycznia 2018, 10:59 - N

Z racji, że dopiero wystartowałem z kolekcją ale parenaście flakonów już jest to pierwszy niszowy zapach którego nie zapomnę i który za jakieś 2 tygodnie zakupie - Black Afgano, a także jego brat Pardon, oba ze stajni Nasomatto, coś pięknego, jeszcze żadne perfumy nie spowodowały u mnie aż takiego WOW.
Później dostałem jeszcze nieco Oliviera Durbano czy kilka różnych Montale - z którymi myśle się polubię, właśnie Full Incense wleciał na półkę. Mam już gotową listę kolejnych zapachów na testy także nic tylko wyczekiwać kolejnej wizyty w Quality. :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2340
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Mój pierwszy zapach niszowy.

Post21 stycznia 2018, 11:08 - N

Moim pierwszym niszowcem jaki poznałem, z tego kojarzę, był Montale Black Aoud. Od razu gruby kaliber 8-)
Offline
Avatar użytkownika

Marrr

Forumowicz

  • Posty: 204
  • Dołączył(a): 22 grudnia 2012, 17:27 - So
  • Lokalizacja: z nad morza

Re: Mój pierwszy zapach niszowy.

Post21 stycznia 2018, 22:00 - N

Konrad00 napisał(a):Zamówiłem próbki na odlewkiperfum.pl aventusa i GIT
Odebrałem osobiście w Sosnowcu. Zapuściłem się w tą zagłębiowską dzicz i dostałem objawienia. Nigdy nie zapomne pierwszych psików w aucie
Później Epic, Lyric, Jubliat, Timbuktu. Wszystko fajnie. Nie taka nisza zła
Później jakieś oudy od Montale i wziąłem na wstrzymanie. Od Montale trzymam się z daleka

nie wiem jak jest w Sosnowcu, ale gdy kiedys przejezdzalem przez Bytom, to myslałem, że to miasto w ruinie.
Offline
Avatar użytkownika

Strider

Forumowicz

  • Posty: 52
  • Dołączył(a): 11 kwietnia 2016, 20:14 - Pn

Re: Mój pierwszy zapach niszowy.

Post26 stycznia 2018, 20:28 - Pt

Z niszy pierwsze co miałem to chyba Montale Dark Aoud i Greyland. Piękne drewniane klimaty. Dark Aoud to tylko próbka ale jest w nim coś takiego, że bałem się nim wypsikać globalnie. Po całym dniu pracy brat zapytał czy zmieniłem pracę na stolarnię. A to był Greyland. Dalej był Durbano. Black Tourmaline, Rock Crystal i Jade. Genialna sprawa, szkoda tylko, że Crystala nie czułem prawie :/ Timbuktu i CDG Black były trochę później. Obecnie mam ochotę tylko na niszę ;)
Offline
Avatar użytkownika

PachnącyMariusz

Forumowicz

  • Posty: 116
  • Dołączył(a): 29 października 2017, 12:25 - N
  • Lokalizacja: okolice Konina

Re: Mój pierwszy zapach niszowy.

Post18 marca 2018, 09:59 - N

Creed Aventus, niestety tylko 10ml. Ale jak się skończy to kupię dolewkę :)
Ostatnio edytowano 27 marca 2018, 20:44 - Wt przez PachnącyMariusz, łącznie edytowano 1 raz
Offline

Pilsner

Forumowicz

  • Posty: 386
  • Dołączył(a): 05 października 2013, 18:52 - So

Re: Mój pierwszy zapach niszowy.

Post18 marca 2018, 14:37 - N

Jeśli Acqua Di Parma zalicza się do niszy to u mnie Colonia Intensa Oud będzie pierwszym zapachem niszowym. Nie dość, że zapach sieje spustoszenie wśród kobiet w mojej pracy to ma trwałość 12+ h. Wydaje mi się, że odnalazłem swojego świętego Graala!!
Offline
Avatar użytkownika

pablos

Forumowicz

  • Posty: 435
  • Dołączył(a): 20 listopada 2016, 17:50 - N
  • Lokalizacja: Kurp

Re: Mój pierwszy zapach niszowy.

Post18 marca 2018, 16:18 - N

W moim przypadku był to Encre Noire :)
Offline

Wakazashi1981

  • Posty: 45
  • Dołączył(a): 23 października 2017, 11:38 - Pn

Re: Mój pierwszy zapach niszowy.

Post18 marca 2018, 19:02 - N

Jovoy Private Label
Offline

wasylz

Forumowicz

  • Posty: 50
  • Dołączył(a): 11 stycznia 2018, 10:13 - Cz

Re: Mój pierwszy zapach niszowy.

Post21 marca 2018, 09:21 - Śr

Pierwszy -Amouage Interlude juz w drodze
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie - dyskusja ogólna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Pufcypokiepcy i 6 gości

  • Reklama