Teraz jest 17 listopada 2018, 08:37 - So



  • Reklama

Czym pachnie "ulica"?

Dyskusja ogólna o perfumach dla mężczyzn.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

Clevland

Forumowicz

  • Posty: 249
  • Dołączył(a): 31 grudnia 2011, 14:33 - So

Re: Czym pachnie "ulica"?

Post11 września 2018, 08:07 - Wt

PachnącyMariusz napisał(a):Powinno się od dziecka uczyć żeby używać antyperspirantu pod pachy.


Biorąc pod uwagę że więkość antyperspirantów bazuje na aluminium (glinie) to najzdrowsze to nie jest.

Trzeba zacząć od tego aby codziennie brać prysznic w tym po wysiłku i zmieniać ciuchy.
Antyperspirant to dodatek, który niektórym jest potrzebny a innym nie.
Offline
Avatar użytkownika

PachnącyMariusz

Forumowicz

  • Posty: 412
  • Dołączył(a): 29 października 2017, 12:25 - N
  • Lokalizacja: okolice Konina
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Czym pachnie "ulica"?

Post11 września 2018, 08:16 - Wt

Też mi się to nie podoba, że jest tam aluminium. Są jednak antyperspiranty bez aluminium. Na mnie działają tylko takie z aluminium i niestety muszę używać dwa razy dziennie.
Offline
Avatar użytkownika

supermariobros

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5434
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Czym pachnie "ulica"?

Post11 września 2018, 08:24 - Wt

Clevland napisał(a):
PachnącyMariusz napisał(a):Powinno się od dziecka uczyć żeby używać antyperspirantu pod pachy.


Biorąc pod uwagę że więkość antyperspirantów bazuje na aluminium (glinie) to najzdrowsze to nie jest.

Trzeba zacząć od tego aby codziennie brać prysznic w tym po wysiłku i zmieniać ciuchy.
Antyperspirant to dodatek, który niektórym jest potrzebny a innym nie.


Częste mycie skraca życie :lol:
Nie jest wskazane, żeby codziennie brać prysznic. Nie mówię tutaj o skrajnych sytuacjach, takich jak intensywny wysiłek, praca fizyczna, czy o osobach, które mają z tym wyjątkowe problemu ale dla reszty nie wskazane jest codzienne branie prysznica. Ściera się tym samym naskórek ochronny, dodatkowo zbyt częste korzystanie z detergentów i mydeł może również być szkodliwe i wysuszać skórę.
Oczywiście nie mówię, żeby się nie myć, ale prysznic jest zbędny każdego jednego dnia.
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Offline
Avatar użytkownika

PachnącyMariusz

Forumowicz

  • Posty: 412
  • Dołączył(a): 29 października 2017, 12:25 - N
  • Lokalizacja: okolice Konina
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Czym pachnie "ulica"?

Post11 września 2018, 08:45 - Wt

Wchodząc na tematy zdrowotne, można szybko dojść do wniosku, iż obecnie bardzo trudno żyć naturalnie i zdrowo. Już samo wdychanie perfum każdego dnia nie jest zdrowe. Do tego wcześniej wspomniane detergenty, które wypłukują witaminy rozpuszczalne w tłuszczach z naszej skóry oraz szkodliwy dla naszej skóry (i nie tylko skóry) glin z antyperspirantów. Stres, dodatki do żywności wysoko przetworzonej, zanieczyszczenie wody i powietrza oraz wiele innych. A ilość nowotworów ciągle rośnie.
Offline
Avatar użytkownika

Bazyli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 854
  • Dołączył(a): 01 sierpnia 2017, 16:44 - Wt

Czym pachnie "ulica"?

Post11 września 2018, 08:59 - Wt

Pani w małym osiedlowym sklepiku tuż obok mojego bloku zlewa się solidną dawką Kenzo Jungle (tudzież jakimś dobrym klonem)

Bazyli nadaje mobilnie...
Good Life, Xeryus Rouge, Kouros - świat zamknięty w butelce...
Offline

RAVENSHEART

Forumowicz

  • Posty: 434
  • Dołączył(a): 29 sierpnia 2014, 23:45 - Pt

Re: Czym pachnie "ulica"?

Post11 września 2018, 09:16 - Wt

Życie w ogóle nie jest zdrowe.
Nie rozumiem jak można wyjść z domu i śmierdzieć.
Mam dużo kontaktów z ludźmi i niestety dużo osób śmierdzi - najczęściej śmierdzą krzaczory pod pachami i przepocone zagrzybiałe buty sportowe(+ skarpety w gratisie). Co najdziwniejsze są to ludzie młodzi.
Myślę, że lepiej potruć sie glinem, niż capić na 3m.
Jeśli smród po treningu, to chyba oczywisty jest prysznic w szatni. Jak można uprawiać sport, dbać o formę, sylwetkę, a potem nawet się nie umyć.

A jeśli chodzi o szczepionki to ilu znacie np. ludzi z autyzmem, biorąc pod uwagę ilość szczepień od kilkudziesięciu lat. Chyba moło który człowiek nie był na coś zaszczepiony. I gdzie ci wszyscy chorzy ukrywani przez lekarzy i firmy farmaceutyczne. Może część chorób zwiazanych jest z tym,że rodzą sie dzieci które jeszcze jakiś czas temu nie miały szans przeżycia. Urodziły by się martwe, a może umarły w 1,2, lub 3 roku życia.
Offline
Avatar użytkownika

fanboi

Forumowicz

  • Posty: 114
  • Dołączył(a): 22 października 2014, 10:07 - Śr

Re: Czym pachnie "ulica"?

Post11 września 2018, 12:46 - Wt

RAVENSHEART, a może nie znasz zbyt dużo ludzi z autyzmem bo maja autyzm. Polecam przeczytać wywiad https://dziecisawazne.pl/masowe-szczepi ... -majewska/ kobieta nie jest jakaś nawiedzoną bio weganką tylko profesorem neurobiologii (wiec bez problemu można sprawdzić czym się zajmowała i gdzie pracowała). Sam dzieci nie mam więc temat mnie średnio dotyka ale przypomina mi kwestie cukru i otyłości który bardziej mnie interesował. Polecam obejrzeć filmy R. Lustiga z UCSF, ogólnie wskazuje on błędy w starych badaniach pokazuje nowe, mówi o eksperymentach. Wszystko wydaje się zgadzać ale wielkich zmian nie widać bo liczą się zyski.
Offline
Avatar użytkownika

PachnącyMariusz

Forumowicz

  • Posty: 412
  • Dołączył(a): 29 października 2017, 12:25 - N
  • Lokalizacja: okolice Konina
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Czym pachnie "ulica"?

Post11 września 2018, 22:56 - Wt

Ja jestem skłonny uważać, że szczepionki mogą być niebezpieczne dla ludzi a szczególnie dla noworodków (pierwsze 24h życia)..
Offline
Avatar użytkownika

karolR

Forumowicz

  • Posty: 480
  • Dołączył(a): 25 stycznia 2016, 20:11 - Pn
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Czym pachnie "ulica"?

Post13 września 2018, 15:53 - Cz

Ostatnio od Pani w metrze wyczułem armani SI w bardzo dyskretnej dawce :)
Offline

Kamil_Plo

  • Posty: 39
  • Dołączył(a): 05 lutego 2018, 23:53 - Pn

Re: Czym pachnie "ulica"?

Post13 września 2018, 17:11 - Cz

Dobry bloker pod pachy i mimo że na siłce cały się świecę od cardio to nie czuć ode mnie potu, czego niestety nie da się powiedzieć o innych ;) Do tego oczywiście takie podstawy jak kąpiel i pranie ubrań :P
Offline
Avatar użytkownika

PachnącyMariusz

Forumowicz

  • Posty: 412
  • Dołączył(a): 29 października 2017, 12:25 - N
  • Lokalizacja: okolice Konina
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Czym pachnie "ulica"?

Post13 września 2018, 18:03 - Cz

A jakiego blokera używasz?
Offline

Kamil_Plo

  • Posty: 39
  • Dołączył(a): 05 lutego 2018, 23:53 - Pn

Re: Czym pachnie "ulica"?

Post13 września 2018, 18:26 - Cz

Od kilku miesięcy używam "Antidral" i na mnie działa rewelacyjnie. Dwa razy w tygodniu na noc( przy aplikacji raz w tygodniu po kilku dniach pot potrafi się lekko przegryźć) i nawet kropli potu pod pachami, mimo 1,5 h na siłowni czy biegania po dworzu w 30° upale. W dodatku nie farbuje ubrań, jak to mają często zwykłe antyperspiranty. Jedyny minus taki, że przy pierwszych aplikacjach, dopóki skóra się nie przyzwyczai potrafi potwornie szczypać :D Można też używać go do stóp ale tutaj u mnie jest gorzej jeśli chodzi o skuteczność.
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3590
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Czym pachnie "ulica"?

Post13 września 2018, 19:33 - Cz

Dzisiaj wsiadłam do windy, z której wysiadł młody mężczyzna, fajnie ubrany, pachniało Eau des Baux L'Occitane albo czymś bardzo podobnym.
Miło się jechało :)
Offline
Avatar użytkownika

drEvil

Forumowicz

  • Posty: 135
  • Dołączył(a): 15 czerwca 2017, 12:37 - Cz

Re: Czym pachnie "ulica"?

Post14 września 2018, 12:46 - Pt

fanboi napisał(a):(...)Polecam przeczytać wywiad https://dziecisawazne.pl/masowe-szczepi ... -majewska/ kobieta nie jest jakaś nawiedzoną bio weganką tylko profesorem neurobiologii (wiec bez problemu można sprawdzić czym się zajmowała i gdzie pracowała). (...) Polecam obejrzeć filmy R. Lustiga z UCSF, ogólnie wskazuje on błędy w starych badaniach pokazuje nowe, mówi o eksperymentach. (...)

Muszę niestety pociągnąć ten OT, chyba że przybędzie Mod i wypali wszystkie śmieci jak bomba paliwowo-powietrzna.
Wzrost przypadków autyzmu w części wynika ze zmian w świadomości środowisk medycznych i pedagogicznych- mimo że chorobę opisano w latach 40-tych, to tak naprawdę zaczęto prawidłowo rozpoznawać w latach 80-tych (wtedy też wyodrębniono jednostkę w amerykańskiej klasyfikacji zaburzeń psychicznych DSM). Wcześniej takie dzieci albo sadzano w oślich ławkach jako przygłupów lub przypinano łatkę schizofrenii (albo innej choroby umysłowej).
Podlinkowany artykuł, nie dość że nie podaje żadnych źródeł, na których opiera rozmaite twierdzenia to jeszcze powołuje się na szarlatana (o dowiedzionej już opinii)- Wakefielda- nawet odnośnik do artykułu o rzekomo wygranym przez niego procesie, też kieruje na tendencyjny portal o podobnej, antyszczepionkowo- spiskowej tematyce.
Ponadto stosuje potężną manipulację, jaką jest użycie tytułu naukowego- ośmielisz się dyskutować z autorytetem Pani profesor? (w której badaniach, swoją drogą, też można "wskazać błędy").
Pointa artykułu również podle (a co, oni mogą, to ja też) gra na emocjach sugerując związek pomiędzy za wysoką umieralnością niemowląt w Polsce a szczepieniami (intencja komunikatu: szczepionki zabijają dzieci), podczas gdy "mimo" szczepień, w okresie 20 lat od roku 1995 umieralność niemowląt systematycznie maleje
[1] (wciąż jednak jest wyższa niż u sąsiadów, ale tutaj leżą u podstaw inne przyczyny, w tym złą organizacja opieki zdrowotnej).
Sytuację epidemiologiczną jaką mamy obecnie (i uznajemy za oczywistość) uzyskano dzięki dziesięcioleciom masowych szczepień ochronnych (patrz: odporność populacyjna), dzięki którym wyeliminowano w Polsce ospę prawdziwą i polio- niektórzy (emerytowani) lekarze jeszcze pamiętają przypadki kalectwa po polio czy epidemie błonicy czy odry- z pełnym spektrum ciężkich powikłań.
Przywoływana z takim entuzjazmem baza NOPów (VAERS)- jest niestety śmietnikiem, bez żadnej weryfikacji napływających danych- przypadek zmiany w zielonego Hulka po szczepieniu: https://web.archive.org/web/20130131101 ... rticle/14/.

[1]http://www.medwiekurozwoj.pl/articles/2017-2-6.pdf

Dlatego proszę, żeby nie rozpowszechniać informacji, które są społecznie szkodliwe- ktoś może przeczytać, podjąć życiową decyzję a potem zastanawiać się, co powiedzieć swojemu dziecku, które zapadło na SSPE lub porażenie wiotkie (jako powikłanie poliomyelitis)? Tylko czy tak nieoczywisty związek przyczyowo-skutkowy jest w stanie obciążyć sumienie?

Warto krytycznie oceniać wiarygodność źródła informacji, żeby nie utonąć w zalewie szamba- to podstawa wolności, żeby nie dawać sobie narzucać poglądów, tylko myśleć samodzielnie (a jeszcze można).

Przepraszam za offtop.
//Proszę nie kasować przed weryfikacją- oczekuję właśnie na przelew okrągłej sumki szekli od przemysłu farmaceutycznego za ten wpis. ;)

W tym tygodniu młodzian truł chmurą, niczym ogon komet Halleya, jakiegoś cierpkiego kadzidlaka- coś popularnego, bo od kilku m-cy często spotykam.
troll, <cyrkiel/węgielnica> żydo-mason <cyrkiel/węgielnica>
Deutsche&Kabana, Japador, Boos, Versage, L'honne, Guqi, Entirety, Aqcuad id GiQ
Offline
Avatar użytkownika

Kenzo

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1467
  • Dołączył(a): 17 lutego 2015, 11:44 - Wt

Re: Czym pachnie "ulica"?

Post14 września 2018, 13:00 - Pt

Jak najbardziej nie usuwac, jedynie przeniesc do dzialu :Gadki na dowolne tematki"
Offline
Avatar użytkownika

PachnącyMariusz

Forumowicz

  • Posty: 412
  • Dołączył(a): 29 października 2017, 12:25 - N
  • Lokalizacja: okolice Konina
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Czym pachnie "ulica"?

Post14 września 2018, 13:33 - Pt

Ehh. Gadanina, można by gadać godzinami. Większość to brednie jednej i drugiej strony. Mój synek miał NOP - coś w stylu łuszczycy w miejscu szczepień. Przestałem szczepić to i łuszczyca zniknęła. Inne dzieciaki ciągle chore a mój wcale (ma co prawda dopiero trochę ponad 2 lata). Witamina C, probiotyki, witamina D to jego antybiotyki. Mój kuzyn nie szczepi, a jego dziecko (10 lat) nigdy nie brało antybiotyków, epidemie w przedszkolu nie robią na nim wrażenia. Mam jeszcze przykłady wśród innych znajomych, ten temat jest coraz popularniejszy. Nie wiem czy to jest dobrze czy źle. Zależy mi tylko na dobru mojego dziecka. Jeśli trzeba będzie to zaszczepię. Ale muszę mieć pewność, że to ma sens i jest bezpieczne. Lekarz nie chce wziąć odpowiedzialności za możliwe szkody. Niby państwo ponosi. Ale najpierw lekarz musi orzec, że wystąpił NOP. Niestety lekarz baaardzo rzadko uzna NOP. W Japoni do 3 roku życia nie ma szczepień dzieci a u nas już w pierwszej dobie są. Mój synek mimo, że miał podwyższone CRP co jest mocnym przeciwwskazaniem do podania szczepionki, dostał ją. Okazało się po tym że musi dostać jeszcze antybiotyk bo stan się pogorszył. Na karcie wypisu nie napisali jakiej firmy ani jaką serię szczepionki podali co jest ich obowiązkiem. Przypadków jest mnóstwo, łatwo komuś mówić kiedy nie dotyczy to jego dziecka. Ja byłem szczepiony i jest wszystko ok (chyba XD). Na razie jestem na etapie zasięgania wiedzy wśród lekarzy i ludzi. Za rok idzie do przedszkola, muszę coś postanowić. Jest wiele za i wiele przeciw.
Offline
Avatar użytkownika

drEvil

Forumowicz

  • Posty: 135
  • Dołączył(a): 15 czerwca 2017, 12:37 - Cz

Re: Czym pachnie "ulica"?

Post14 września 2018, 14:27 - Pt

PachnącyMariusz napisał(a):Większość to brednie jednej i drugiej strony.

Nie możesz niestety zrównywać dwóch stron tego konfliktu- ruch antyszczepionkowy (współczesny) wyrósł na skażonym podłożu kłamstwa i manipulacji- i taką argumentację stosuje w swej retoryce. Jak do tej pory nie przedstawiono żadnego wiarygodnego* dowodu, który przemawiałby za zaniechaniem szczepień (oczywiście istnieją dane, które wskazują, że w indywidualnych przypadkach, w konkretnych sytuacjach należy to zrobić).

Problem, który opisujesz (ale nie ten odczyn skórny) leży nieco przesunięty od oczywistego miejsca:
- gówniany kontakt z lekarzem pierwszego kontaktu (głupio zabrzmiało, ale w większości przypadków system nie działa jak powinien, a jego choroby miłościwie nam panujący usiłują leczyć niezliczonymi dokumentami i formularzami)
- przestarzały, nieelastyczny kalendarz szczepień
- niejasne kryteria wyboru preparatu danej szczepionki
- finansowanie opieki zdrowotnej- pieniądze składkowe trafiają do wora-NFZ a nie "idą" za pacjentem, co niesłusznie ogranicza jego decyzyjność co do sposobu leczenia.

* przez "wiarygodność" dowodu rozumiem m.in. to, że badania, na których się taki dowód opiera mają opisaną metodologię, zgodną ze zasadami prowadzenia eksperymentów, oraz ich wyniki są powtarzalne (jeśli zrobię doświadczenie z nitrogliceryną, takie jak Alfred Nobel, to też rozsadzi mi mieszkanie)

Jesteś szczęściarzem, że Twoja pociecha nie łapie chorób jak leci.
Patrz na ręce tym, co mówią Ci jak myśleć i jaki w tym mają interes (jeszcze jeden post i kupię sobie jakąś grecką wysepkę), weryfikuj źródła

PachnącyMariusz napisał(a):(...)W Japoni do 3 roku życia nie ma szczepień dzieci a u nas już w pierwszej dobie są. (...)

O, proszę: japoński, kalendarz szczepień:
https://www.jpeds.or.jp/uploads/files/J ... NGLISH.pdf

Ratunku, Modzie, nie scaliło mi się!
Ostatnio edytowano 14 września 2018, 14:34 - Pt przez drEvil, łącznie edytowano 1 raz
troll, <cyrkiel/węgielnica> żydo-mason <cyrkiel/węgielnica>
Deutsche&Kabana, Japador, Boos, Versage, L'honne, Guqi, Entirety, Aqcuad id GiQ
Offline
Avatar użytkownika

PachnącyMariusz

Forumowicz

  • Posty: 412
  • Dołączył(a): 29 października 2017, 12:25 - N
  • Lokalizacja: okolice Konina
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Czym pachnie "ulica"?

Post14 września 2018, 18:14 - Pt

Dziękuję, lubię być wyprowadzany z błędu. Każde info jest cenne dla mnie. A co z osobami na fb, najczęściej matkami, które piszą o tym jak dziecko cofa się w rozwoju po szczepionce mmr, albo dostaje padaczki i innych strasznych rzeczy. To są normalne osoby na fb i co jakiś czas takie coś piszą. Wstawiają filmy i zdjęcia NOP-ów.
Offline
Avatar użytkownika

drEvil

Forumowicz

  • Posty: 135
  • Dołączył(a): 15 czerwca 2017, 12:37 - Cz

Re: Czym pachnie "ulica"?

Post14 września 2018, 19:58 - Pt

Obrazek: https://www.blasty.pl/1126/rozne-punkty-widzenia
Matki nieco inaczej postrzegają pewne sprawy związane z ich dzieckiem, zwykle szybko zauważają na wszelkie odchylenia od stanu normalnego- chorobę częściej jeszcze nim doświadczony pediatra zdąży o niej pomyśleć.
Po szczepieniu dziecko ma święte prawo czuć się źle przez ~tydzień- reakcja układu odpornościowego jest podobna, jakby organizm przechodził infekcję.

Nie wiem jak się fachowo nazywa to zjawisko (nie znam się na psychologii) ale czasem jest tak, że silny stosunek emocjonalny i znajomość w tym wypadku objawów niepożądanych szczepionki powoduje, że zaczyna się sądzić, że one wystąpiły.
Czy dobrze zrozumiałem, że te osoby z fb wrzucają informacje tym co się stało ich dzieciom, czy materiały, które ktoś opublikował, że to stało się jakimś innym dzieciom?

Padaczka- najczęściej to drgawki gorączkowe- wyglądają podobnie, ale się z tego wyrasta (i nie są specyficzne dla szczepienia, w każdej infekcji z gorączką mogą wystąpić).

Dla mnie (osobiście) koronnym argumentem za szczepieniem jest odrowe zapalenie mózgu- w wypadku zachorowania pojawiało się z częstością 1/1000 przypadków i często pozostawiało trwałe uszkodzenia (głuchota), co do tego powikłania wywołanego szczepieniem częstość jest znacznie mniejsza, a może nawet żadna- dotychczasowe badania nie potwierdziły ale też nie wykluczyły związku (walka 1/1000 vs "czy w ogóle występuje?").
Jakbym miał swoje dzieci to bym zaszczepił je MMR.

Przejrzałem na szybko, to jet dobra publikacja:
https://www.nap.edu/read/13164/chapter/1#xiv

[edycja]
A to z kolei nie jest dobry (link skopiowany z posta trochę wcześniej) artykuł:
https://dziecisawazne.pl/masowe-szczepi ... -majewska/
Proponuję przeczytać i spróbować wynaleźć gdzie i jakie techniki manipulacyjne zastosowano. Ciekawe doświadczenie.

[edycja]
Wybacz Bazyli...to bój śmiertelny. :twisted:
Ostatnio edytowano 14 września 2018, 20:10 - Pt przez drEvil, łącznie edytowano 2 razy
troll, <cyrkiel/węgielnica> żydo-mason <cyrkiel/węgielnica>
Deutsche&Kabana, Japador, Boos, Versage, L'honne, Guqi, Entirety, Aqcuad id GiQ
Offline
Avatar użytkownika

Bazyli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 854
  • Dołączył(a): 01 sierpnia 2017, 16:44 - Wt

Czym pachnie "ulica"?

Post14 września 2018, 20:02 - Pt

Może ktoś z administracji by jednak wyciął "szczepionkowe" posty i przeniósł do oddzielnego tematu?

Bazyli nadaje mobilnie...
Good Life, Xeryus Rouge, Kouros - świat zamknięty w butelce...
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie - dyskusja ogólna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot], wpytlik i 5 gości

  • Reklama