Teraz jest 23 października 2018, 12:21 - Wt



  • Reklama

Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Dyskusja nt. perfumowych ingrediencji. Występowanie, pozyskiwanie, opinie, mity.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3284
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post22 sierpnia 2011, 13:58 - Pn

robe napisał(a):
aleksander napisał(a):
robe napisał(a):Dojrzewa także mieszanka pomarańczy ,sandałowca i róży indyjskiej


To może mieć interesujący aromat.

robespierre, przez Ciebie, zamiast kupować nowe perfumy,
będę pewnie dokupował nowe olejki.
(pirath pisał, że to tani sprzęt. Nic bardziej mylnego.)
Ich miksowanie wciąga jak nie wiem co.


Mam dla ciebie aleksandrze także złą wiadomość.Mieszanka sandałowiec 3,róża 1,pomarańcza 4 -nic specjalnego po 24 godzinach się nie wykluło.
pozdrawiam


Wydaje mi się, że sandałowiec i pomarańcza, stłamsiły różę.
Gdyby zmienić proporcje, 1 sandałowiec, 3 róża, 1 pomarańcza,
całkiem możliwe, że byłby lepszy zapach.

Lubię jak róża jest w otoczeniu woni, podobnej do niej samej lub uwypuklającej jej aromat.
Fiołek, owoce cytrusowe, może mięta, bardziej zagrają z różą.
Z tym, że to połączenie dosyć rozpowszechnione.
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3284
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post22 sierpnia 2011, 13:59 - Pn

robe napisał(a):Wczoraj wieczorem zlasowałem takiego oto potworka
Róża bułgarska 4
Róża indyjska 4
kawiat lotosu 1
Sandalowiec 12
geranium 20
labdanum (skrobnietę wykałaczką)
zabrakło mi absolutu wosku pszczelego i czegos tam jeszcze.
Minimalna ilośc naniesiona na skórę .Pachnie do teraz.Jak dojrzeje ze dwa dni to napiszę wiecej.


Przepis z sieci?
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1332
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post22 sierpnia 2011, 13:59 - Pn

Przepis oczywiście z sieci.Odnośnie samej róży a dokladnie absolutu z kwiatów róży to sam w sobie potrafi zdominować cały zapach. Trzeba bardzo ostrożnie dozować i mieszać z czymś drewnianym.Sandałowiec(tak mi się wydaje) to bardzo dobry partner dla róży.Mialem także ciekawą przygodę w pracy.Sprezentowałem moim kobitkom do testu mieszankę ylang ylang ,lawenda ,róża.Sam zapach dosyć ciekawy.Dwie stwierdziły że fajny .Trzecia stwierdziła zapachowe podobieństwo do płynu na komary.Przestał się wtedy podobać dwóm pierwszym.I nie podoba się już żadnej.Faktycznie mikstura jest potężnie mocna ale po ułożeniu pachnie znośnie.W między czasie przewinie się zapaszek nadgniłego jabłuszka.Zresztą już tak jest niestety że naturalne aromaty mało komu się podobają.Ja na szczęscie mam to wiadomo gdzie i kompletuję sobie spore zamówienie zza wielkiej wody.Absoluty niedostępne w Polsce i takie tam.Poznawanie nowych zapachów relaksuje mnie po robocie w biurze.
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3284
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post22 sierpnia 2011, 14:00 - Pn

robe napisał(a):Zresztą już tak jest niestety że naturalne aromaty mało komu się podobają


Niektórzy mówią, że olejki są nudne.
Mam odczucie, że olejki pachną dokładnie tak, jak rośliny czy owoce,
z których zostały pozyskane. Nie ma dostrzegalnej różnicy.

robe napisał(a):kompletuję sobie spore zamówienie zza wielkiej wody.Absoluty niedostępne w Polsce i takie tam.


Są dostępne składniki w stylu iso e super, vetiverol, cashmeran i inne, tym podobne?
Patrzyłem na ceny olejków na zagranicznych stronach i to jest horror.
Widziałem ceny po 100 zł za 10 ml.
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1332
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post22 sierpnia 2011, 14:01 - Pn

2 gramy co niektórych absolutów to koszt 300$.Tanio nie jest .
Jeżeli chodzi o aldehydy to także można kupić praktycznie wszystko.
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3284
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post22 sierpnia 2011, 14:03 - Pn

Substancje, które wymieniłem to nie aldehydy.
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3284
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3284
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post29 sierpnia 2011, 14:06 - Pn

Jestem niepocieszony.
Uważam, że można stworzyć piękne mieszanki zapachowe z olejków eterycznych
lecz ich trwałość jest nie najlepsza, a lotność bardzo słaba.
Mieszanki są wyczuwalne przez 5 - 10 minut bardzo mocno,
po czym unoszą się tylko przy skórze.
Przy czym, nie poddawałem ich długiemu leżakowaniu, a tylko kilka dni.

Mam dwie kompozycje, które macerują się 2 tygodnie.
Dzisiaj spróbuję jakie mają właściwości.
Obawiam się, że na lotność, okres wiązania nie ma wpływu.

Zatem, trzeba albo naturalnych albo syntetycznych nośników zapachu.
Znacie jakieś?
Chyba iso e super jest jednym z nich.

Wikipedia podaje następująco:
Perfumy składają się z mieszaniny związków zapachowych, które są nazywane olejkami zapachowymi, środków homogenizujących i wzmacniających oraz rozpuszczalnika, którym zazwyczaj jest etanol lub mieszanina lekkich alkoholi alifatycznych.

Po wylaniu lub wtarciu ich w powierzchnię ciała alkohol szybko paruje, a na powierzchni zostają tylko olejki zapachowe i środki wzmacniające, które powoli są uwalniane do powietrza, powodując wrażenie przyjemnego zapachu.

Środki wzmacniające to mało lotne (wysoko wrzące) związki chemiczne lub naturalne produkty o podobnych właściwościach, które same nie mają intensywnego zapachu (bardzo często jest to zapach nieprzyjemny), ale są zdolne do wzmacniania zapachu olejków, mniej więcej tak, jak dodawanie soli do potraw wzmacnia inne smaki. Do sztucznych środków wzmacniających zalicza się m.in. merkaptany i aminy o dużej masie cząsteczkowej, zaś do naturalnych – np. kastoreum, ambrę, cywet, piżmo (substancje zapachowe pochodzenia zwierzęcego lub ich odpowiedniki).

Zadaniem środków homogenizujących jest uzyskanie jednolitego, nierozwarstwiającego się roztworu mieszaniny związków chemicznych i olejków, które często nie mieszają się z sobą. Najczęściej stosuje się tu mieszaniny ciekłych tłuszczów pochodzenia naturalnego zwane balsamami. Współcześnie coraz częściej zastępuje się je zupełnie bezwonnymi polimerami o właściwościach amfifilowych. Niektóre naturalne środki wzmacniające, takie jak tran czy ambergris, pełnią jednocześnie rolę środków homogenizujących.


Kastoreum, ambra, cywet, piżmo jest nie do dostania (w Polsce).
Kadzidło i wetiwer nie mają wielkiego wpływu na lotność.
Macie jakieś rady?
Offline
Avatar użytkownika

Niszka

Administrator

  • Posty: 2814
  • Dołączył(a): 31 marca 2011, 09:42 - Cz
  • Lokalizacja: Łódź

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post29 sierpnia 2011, 16:07 - Pn

Faktycznie jak perfumy sobie trochę poleżą to powinno to mieć dobry wpływ na ich trwałość.

Gdzieś czytałem o dobrych utrwalaczach, chyba na mazidla.com był artykuł, także poszukaj. Natomiast jeśli chodzi o piżmo, to mam jeszcze dwie buteleczki olejów piżmowych (attar), które oddaję za pół darmo, także gdybyś potrzebował, to wiesz gdzie mnie szukać. Jedną kupił robe, ciekawe jak się sprawdza.
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3284
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post29 sierpnia 2011, 16:31 - Pn

Niszka napisał(a):Faktycznie jak perfumy sobie trochę poleżą to powinno to mieć dobry wpływ na ich trwałość.


Mnie bardziej od trwałości, chodzi o lotność.
Na ten temat prawie nic (lub nic) w mazidla.com nie ma.

O trwałości piszą tak:
Trwałość zapachu jest bardzo ważnym czynnikiem. Gotowe wyroby perfumeryjne zawierają syntetyczne (bardzo rzadko naturalne) utrwalacze typu piżmo, rezynoidy czy syntetyki (salicylan benzylu, kwas fenylooctowy, civettone, benzofenon, wanilina itd.).
Utrwalacze (fiksa tory) to mało lotne składniki kompozycji utrzymujące zapach innych składników, a tym samym zwiększające trwałość kompozycji poprzez obniżenie lotności mieszaniny, często o bardzo słabym zapachu własnym, a nawet bezwonne.
W pachnidłach tworzonych w warunkach domowych i na własnych użytek jako fiksatory można stosować naturalne olejki eteryczne i absoluty, są bowiem wśród nich takie, które mają cechy utrwalające. Należą do nich np. olejek sandałowy, różany, cynamonowy, muszkatołowy z gałki, cedrowy, z szałwii muszkatołowej, żywica benzoesowa, balsam copaiba, balsam tolutański.
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1332
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post29 sierpnia 2011, 18:16 - Pn

Co do lotności zapachów to nie mam pomysłu.Na pewno się znajdzie jakiś sposób.Ja natomiast totalnie przepadłem ...Miksuję i testuję (na ile to możliwe).Zrobiłem nawet prostacką namiastkę anteusa od chanel.pachnie toto cholera bardzo podobnie.jakbym nie powąchał to bym nie uwierzył że to możliwe.Sercem jest bazylia +róża.Niestety jaśminu nie mam.I to chyba podstawa całego anteusa.Od góry atakuje lawenda,szałwia ,bergamota i cytryna.Baza mech(niestety na oleju migdałowym),labdanum i paczula.
Proporcje
lambdanum-znowu wykałaczka i minimalna ilośc.Absolut.
Paczula 3
mech 3
Róża bułgarska 2 czesci(absolut więc ostrożnie)
Bazylia 4
Tymianek 2
Sandał 2
bergamota 6
lawenda 6
szałwia 4
mirtle oli czyli mirtowy 2
cytryna 4
Na zrobienie dobrego zapachu szanse sa małe ale mieszanka ta daje pogląd o kompozycji antaeusa.
Zrobiona 2 godziny temu.Pierwszy strzał to kamforowo ziołowy killer .Smierdzi.Po dwóch godzinach juz jest lepiej.Aby powstał zapach w jakis minimalny sposób przypominajacy perfumy trzeba zwiekszyć zdecydowanie ilość olejków w srodkowej nucie i górnej.Zobaczymy za tydzień.Zamiast nuty miodu może minimalnie dać wanili ?Co sądzicie o tym przepisie ?Niektóre niszowe perfumy które poznałem smierdzą jeszcze gorzej.Chyba taka moda ;-)
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3284
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post29 sierpnia 2011, 18:23 - Pn

robe napisał(a):Co do lotności zapachów to nie mam pomysłu.Na pewno się znajdzie jakiś sposób.


A piżmo od Niszki?

robe napisał(a):Ja natomiast totalnie przepadłem ...Miksuję i testuję (na ile to możliwe).


Wspaniała zabawa. Wiadomo.
Tylko trochę byłoby bez sensu, gdyby robić bardzo drogie wody kolońskie o dobrej projekcji trwającej 10 minut.

robe napisał(a):Na zrobienie dobrego zapachu szanse sa małe [...]


Ogólnie, czy piszesz o Chanel?
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1332
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post29 sierpnia 2011, 18:25 - Pn

Niszka napisał(a):Faktycznie jak perfumy sobie trochę poleżą to powinno to mieć dobry wpływ na ich trwałość.

Gdzieś czytałem o dobrych utrwalaczach, chyba na mazidla.com był artykuł, także poszukaj. Natomiast jeśli chodzi o piżmo, to mam jeszcze dwie buteleczki olejów piżmowych (attar), które oddaję za pół darmo, także gdybyś potrzebował, to wiesz gdzie mnie szukać. Jedną kupił robe, ciekawe jak się sprawdza.

Tego oleju można użyć jako samodzielnego zapachu.jest w nim dodatek drewnianych składników.Bardzo trwały.Dojrzewa w jednej mieszance .Jak co wyjdzie z tego to napiszę.
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline
Avatar użytkownika

Niszka

Administrator

  • Posty: 2814
  • Dołączył(a): 31 marca 2011, 09:42 - Cz
  • Lokalizacja: Łódź

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post29 sierpnia 2011, 18:29 - Pn

robe napisał(a):
Niszka napisał(a):Faktycznie jak perfumy sobie trochę poleżą to powinno to mieć dobry wpływ na ich trwałość.

Gdzieś czytałem o dobrych utrwalaczach, chyba na mazidla.com był artykuł, także poszukaj. Natomiast jeśli chodzi o piżmo, to mam jeszcze dwie buteleczki olejów piżmowych (attar), które oddaję za pół darmo, także gdybyś potrzebował, to wiesz gdzie mnie szukać. Jedną kupił robe, ciekawe jak się sprawdza.

Tego oleju można użyć jako samodzielnego zapachu.jest w nim dodatek drewnianych składników.Bardzo trwały.Dojrzewa w jednej mieszance .Jak co wyjdzie z tego to napiszę.


No ja bym się bal w nim wyjść na miasto, no chyba że chcesz śmierdzieć jak wół. :P
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1332
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post29 sierpnia 2011, 18:44 - Pn

aleksander napisał(a):
robe napisał(a):Co do lotności zapachów to nie mam pomysłu.Na pewno się znajdzie jakiś sposób.


A piżmo od Niszki?

robe napisał(a):Ja natomiast totalnie przepadłem ...Miksuję i testuję (na ile to możliwe).


Wspaniała zabawa. Wiadomo.
Tylko trochę byłoby bez sensu, gdyby robić bardzo drogie wody kolońskie o dobrej projekcji trwającej 10 minut.

robe napisał(a):Na zrobienie dobrego zapachu szanse sa małe [...]


Ogólnie, czy piszesz o Chanel?


Chanela w domu się chyba nie zrobi.Ale coś dla siebie jak najbardziej.Dużo zależy od przypadku i zwykłego farta.Ja na pomysł z tym badaniem składu antaeusa wpadłem jak zamiast liścia laurowego którego olejków nie posiadam dałem szałwię (pomyślałem sobie ze chyba podobne) do niby wody kolońskiej.Wyszedł zapach morderczo paskudny ale ta szałwia cos mi przypomniała.No i od nowa jazda...Pierwszym krokiem było powąchanie bloterków z zapachem bazylii i róży obok siebie.
Lotność można poprawić syntetykami.Trzeba będzie zamówić i potestować.Piżmo od niszki nie jest za bardzo lotnym składnikiem.Ciekawie pachnie w połączniu z lawendą.Ale jako utwalacz super sprawa.Spokojnie mozna sobie wyprodukować zapach w stylu Jovan Musk Ekslusiv
.Pachnący dużo lepiej niz obecny orginał.
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1332
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post29 sierpnia 2011, 18:47 - Pn

Niszka napisał(a):
robe napisał(a):
Niszka napisał(a):Faktycznie jak perfumy sobie trochę poleżą to powinno to mieć dobry wpływ na ich trwałość.

Gdzieś czytałem o dobrych utrwalaczach, chyba na mazidla.com był artykuł, także poszukaj. Natomiast jeśli chodzi o piżmo, to mam jeszcze dwie buteleczki olejów piżmowych (attar), które oddaję za pół darmo, także gdybyś potrzebował, to wiesz gdzie mnie szukać. Jedną kupił robe, ciekawe jak się sprawdza.

Tego oleju można użyć jako samodzielnego zapachu.jest w nim dodatek drewnianych składników.Bardzo trwały.Dojrzewa w jednej mieszance .Jak co wyjdzie z tego to napiszę.


No ja bym się bal w nim wyjść na miasto, no chyba że chcesz śmierdzieć jak wół. :P

A mi ten olej w sporym roźcieńczeniu czy użyty w min ilościach swietnie pachnie .Przecież ja też sie nie wysmaruję i nie pojdę z tym do ludzi ;-)
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1332
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post29 sierpnia 2011, 18:59 - Pn

Następna próba nadgarstkowa ziołowej mieszanki.Bardzo ciekawe nuty sie przewijają.Od nieprzyjemnych lekarskich do całkiem ciekawych .
Pojawiły sie skojarzenia z Van Gils Classic ,Anateus ,Zielone polo .Kto nie zmiesza samemu ten sie nie przekona i nie uwierzy.
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3284
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post30 sierpnia 2011, 14:28 - Wt

robe napisał(a):Zamiast nuty miodu może minimalnie dać wanili ?Co sądzicie o tym przepisie ?


Nie mam pojęcia.
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3284
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post30 sierpnia 2011, 14:31 - Wt

robe napisał(a):Lotność można poprawić syntetykami.Trzeba będzie zamówić i potestować.


Liczymy na Ciebie w tej materii.
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3284
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post30 sierpnia 2011, 14:33 - Wt

robe napisał(a):Następna próba nadgarstkowa ziołowej mieszanki.
Pojawiły sie skojarzenia [...] Anateus ,Zielone polo .


Miedzy Anateus a Polo różnica jest bardzo znaczna...
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Składniki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

  • Reklama