Teraz jest 20 listopada 2017, 14:21 - Pn



  • Reklama

Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Dyskusja nt. perfumowych ingrediencji. Występowanie, pozyskiwanie, opinie, mity.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3234
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post30 października 2011, 18:59 - N

Przy vetiverze i paczuli zwyczajna baza?
Jak według Ciebie pachnie mniej zwyczajna?
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1325
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post30 grudnia 2011, 14:49 - Pt

popełniłem coś takiego
Jałowiec 2
Szałwia 4
mech (niestety na oleju jakimś) 4
wetiwer(absolut)-4
sandałowiec -1
paczula -4
imbir-1
cynamon kora -2
cytryna-6
bergamota-6
lawenda-6
Spodziewałem sie zupełnie czegoś innego a mianowicie coś ala Givenchy Gentleman.cztery pierwsze składniki miały imitować zapach skóry. Nic z tego.Zabijcie ale kojarzy mi sie jak pomieszanie egoiste z np D,issey homme.
I tak jak 99% moich dzieł zapachowych mozna smiało wylać do wc tak ten zapach można rozwinąć dalej.
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1325
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post30 grudnia 2011, 17:41 - Pt

Po jakimś czasie maceracji testuje własnie Perfuforum pour Homme według receptury Aleksandra.Mogę podesłać komuś na tekturce jak autor się zgodzi.
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3234
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post30 grudnia 2011, 18:44 - Pt

Zależy na jakiej tekturce.
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1325
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post30 grudnia 2011, 18:54 - Pt

Z pudełka po butach myślałem wyciąć.No i nie za darmo.To są drogie rzeczy.Nisza kosztuje,
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3234
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post30 grudnia 2011, 19:15 - Pt

Trzeba także doliczyć usługę przygotowania i pakowania.
Zgadzam się.
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3234
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post02 stycznia 2012, 19:51 - Pn

robe napisał(a):Spodziewałem sie zupełnie czegoś innego a mianowicie coś ala Givenchy Gentleman.
To byłoby coś, bo Gentleman mnie od zawsze zdumiewa i nie chce się zestarzeć.
Offline
Avatar użytkownika

Mateusz84

Aktywny forumowicz

  • Posty: 738
  • Dołączył(a): 02 marca 2012, 19:56 - Pt
  • Lokalizacja: Świdnica

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post13 maja 2012, 18:30 - N

Kadzideł w domu mam multum nawet takich co ciężko dostać ,ale na taki pomysł nie wpadłem :)
Offline

Mysza

Forumowicz

  • Posty: 238
  • Dołączył(a): 30 grudnia 2011, 13:37 - Pt

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post13 maja 2012, 18:35 - N

marcel777 napisał(a):Kadzideł w domu mam multum nawet takich co ciężko dostać ,ale na taki pomysł nie wpadłem :)


To może coś sklecisz?
Chętnych do testowania zapewne byłoby tu niemało.
Offline
Avatar użytkownika

Mateusz84

Aktywny forumowicz

  • Posty: 738
  • Dołączył(a): 02 marca 2012, 19:56 - Pt
  • Lokalizacja: Świdnica

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post13 maja 2012, 18:53 - N

heh czemu nie, w wakacje będę miał trochę więcej czasu to coś wymyśle :)
Offline
Avatar użytkownika

Goban

Aktywny forumowicz

  • Posty: 721
  • Dołączył(a): 13 listopada 2012, 16:48 - Wt
  • Lokalizacja: Świebodzin

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post14 stycznia 2013, 12:02 - Pn

robe, bawisz się jeszcze w tworzenie perfum czy dałeś sobie spokój?
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1325
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post18 stycznia 2013, 16:59 - Pt

Trochę mieszam ;) Z kilku eksperymentów zapachowych jeden jest nawet ciekawy.
Najłatwiej zrobić wodę kolońską.Prawie zawsze będzie dobrze pachnieć.Cytrusy ,pomarańcze ,petitgrain ,anyż.Do tego sandałowiec ,vetiver .
Zapach np.fougere już zdecydowanie trudniej.Potrzeba czasu ,pieniędzy na chemię i olejki.I trzeba mieć talent do tego.Ja nie mam takowego więc wyniki mam mizerne.Zabawa przednia a i na sporo zapachów spojrzałem inaczej.Nos wyczulił się na jakość i naturalność perfum.
Poznałem większość opisywanych na forum składników w ich naturalnej (olejkowej) formie.I mam ciekawe uwagi.
Vetiver-nie wiem jak pachnie trawa wetiwerii ale olejek pachnie jak zielonkawy papier ,troszkę ziemnisty.Nie jest to soczysty zapach znany z perfum.Trzeba się sporo napracować żeby uzyskać dobry efekt.To co wyczuwamy w np.encre noire mi sie nie kojarzy z zapachem absolutu wetiweru.To jest bardziej utrwalacz zapachu niż sam z siebie aromat.Tak więc perfumy z nazwą vetiver nie pachną mi wetiwerowo.
lawenda-naturalny olejek lawendowy może pachnieć po rozcieńczeniu w % np,plastikiem.Tak jak w starym cool water .
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline
Avatar użytkownika

pi0tr3k

Forumowicz

  • Posty: 76
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2013, 15:59 - Wt

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post25 stycznia 2013, 23:33 - Pt

A jak się ma sprawa proporcji? Jaka chemia by się przydała?
Masz stare (nawet podniszczone) banknoty, które Ci tylko zalegają po kątach? Napisz, z chęcią je przygarnę :)
Offline
Avatar użytkownika

Kage-sama

Forumowicz

  • Posty: 140
  • Dołączył(a): 07 listopada 2013, 13:22 - Cz

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post05 grudnia 2013, 12:07 - Cz

Podbijam wątek bo sama zaczęłam bawić się w tworzenie perfum i mam problem.

Chodzi o bardzo mizerną trwałość mieszanki olejków ze spirytusem, zapach trzyma nawet krócej niż olejek saute. Co prawda dopiero co ukręciłam "perfumy", mają ze dwa dni (pierwszą dobę spędziły w zamrażalniku) więc może jeszcze nabiorą mocy? Wzięłam 1 ml olejków, 8 ml spirytusu 95% i chciałam jeszcze dodać 1 ml hydrolatu ale jeśli to nie pomoże trwałości ani projekcji to sobie daruję.

Kolejna sprawa: mam dylemat czym zaostrzyć/zakwasić :P zapach. Póki co zmieszałam olejek z jagód jałowca z pieprzowym i o dziwo wyszedł dość grzeczny, "gładki" i ciepły, drzewno-leśny zapach. Chciałabym coś bardziej rześkiego, zadziornego, a'la Padpa w otwarciu. Nie chcę dodawać wetiweru, paczuli ani cedru, mam tych nut po kokardę, ale może kardamon, jakiś olejek sosnowy/świerkowy/jodłowy? Może ktoś miał powyższe i doradzi czy są "ostre"?
Mała ilość nut mi nie przeszkadza, lubię takie bidne kompozycje.
EDIT: dodam, że nie przepadam za lawendą i cytrusami.
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/4992/
"Her perfume smells like burning leaves, everyday is halloween"
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3234
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post06 grudnia 2013, 11:20 - Pt

Z perfumami jest trochę inaczej niż z galaretką.
Nie wystarczy połączyć dwa składniki i wstawić na dzień do lodówki.
Gdyby było tak prosto, firmy perfumiarskie musiałyby się zwinąć.
Offline
Avatar użytkownika

Kage-sama

Forumowicz

  • Posty: 140
  • Dołączył(a): 07 listopada 2013, 13:22 - Cz

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post06 grudnia 2013, 11:30 - Pt

Ale jaki z tego wniosek? Że zapach "poleżakuje" i nabierze mocy z czasem czy powinnam zmienić proporcje bo zrobiłam złe? Skoro już inni bawili się w mieszanie i mają doświadczenie to może coś doradzą.
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/4992/
"Her perfume smells like burning leaves, everyday is halloween"
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3234
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post06 grudnia 2013, 13:34 - Pt

Na początku, proponuję żebyś przeczytała ten dział.
Są w nim, zdaje się, podane linki, gdzie można poczytać o domowym sposobie robienia pachnideł.
Materiały z polskich stron, w zupełności wystarczą, żeby stworzyć przyzwoity zapach.

Zastosowałaś dwa bardzo lekkie składniki, cyprys i pieprz.
Nie ma ich co związać z podłożem.
Musisz dodać trochę cięższych składników.

Nie wkładaj mieszanek do lodówki.
Przynajmniej, nie na tym etapie.

Niech też wypowiedzą się ci inni.
Offline
Avatar użytkownika

Jadwing

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1416
  • Dołączył(a): 02 marca 2013, 12:54 - So

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post06 grudnia 2013, 13:58 - Pt

Ja dumam, czy by Ci się spodobał olejek kanarecznikowy (elemi), wg. mnie pachnie "pieprzowo", acz nie znam olejku pieprzowego i nie mam porównania. A z nut bazowych może absolut labdanum? <rozkłada ręce> to czego szukasz jest z założenia antytezą nut bazowych, przynajmniej tych mi znanych, więc ciężko będzie w warunkach domowych uzyskac trwały zapach stosując tylko te najbardziej lotne olejki. Ew. dodatek ISO lub cedru może pomóc :|
[flakony]*[dekanty]
Parturient montes, nascetur ridiculus mus.
(Quintus Horatius Flaccus)
Offline
Avatar użytkownika

Kage-sama

Forumowicz

  • Posty: 140
  • Dołączył(a): 07 listopada 2013, 13:22 - Cz

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post06 grudnia 2013, 14:03 - Pt

Czytałam i korzystałam z tutejszych przepisów: 10% olejków, 90% reszta czyli u mnie 80% alkoholu i 10% zostawiłam na hydrolat w zastępstwie wody destylowanej.
Dalej wg receptury z któregoś linku, wkleję skrótowo: "W szklanej buteleczce dobrze wymieszać olejki, po czym (...) dodawać do alkoholu. Na koniec połączyć z wodą destylowaną.
(..) wsadzić do zamrażarki (przy -18 stopni C) na 24 godziny, po czym odfiltrować (...). Gotowy produkt pozostawić na ok. 2-4 tygodnie, aby wszystkie składniki mogły dokładnie połączyć się w jeden zapach".
Wg innych przepisów wodę kazali dodać dużo później więc postanowiłam pójść na kompromis i dodać po wyjęciu z zamrażalnika i ociepleniu. Inna sprawa, że mój zamrażalnik wyciąga raptem -4 stopnie.

Olejki sosnowy/jałowcowy/świerkowy pewnie też nie nadają się na bazę?

Póki co wlałam więcej jałowca i spirytu, nabrało trochę charakteru i trwałości.

Jadwing, chyba faktycznie sięgnę po Iso... A kanarecznikowy gdzie można dostać? Wydaje mi się, że nie widziałam go na Mazidłach.
Labdanum znasz z autopsji? Bo zazwyczaj w perfumach odbieram tę nutę jako siuśki ;) Może w formie olejku pachnie inaczej.
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/4992/
"Her perfume smells like burning leaves, everyday is halloween"
Offline
Avatar użytkownika

Jadwing

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1416
  • Dołączył(a): 02 marca 2013, 12:54 - So

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post06 grudnia 2013, 14:16 - Pt

Kanarecznikowy i pichtowy (sosna) mogę Ci wysłać w samplach ;) Kanarecznik mam z Mazideł.
A o labdanum pomyślałam, bo to nuta podstawy, której w Twojej kompozycji brakuje i większość olejków będących tzw. utrwalaczami kompozycji będzie ją jednocześnie oddalać od zamierzonego celu (takie mam wrażenie). Nie miałam styczności z czystym labdanum, ale wydał mi się intuicyjnie najbardziej odpowiedni. Olejki cedrowe są zapewne różne, ja mam z cedru atlantyckiego i jest słodkawy, ciepły, balsamiczny ;) Aleksander ma tu większe doświadczenie, może on coś wymyśli :mrgreen:
[flakony]*[dekanty]
Parturient montes, nascetur ridiculus mus.
(Quintus Horatius Flaccus)
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Składniki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

  • Reklama