Teraz jest 23 listopada 2017, 15:48 - Cz



  • Reklama

Moja prywatna klasyfikacja Vetiver'ów

Dyskusja nt. perfumowych ingrediencji. Występowanie, pozyskiwanie, opinie, mity.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2900
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Moja prywatna klasyfikacja Vetiver'ów

Post20 marca 2013, 12:32 - Śr

Zakładam nowy wątek przenosząc post z już istniejącego, bo za każdym razem, gdy chciałem dodać nowe przemyślenia, musiałem szukać. A tak niech sobie będzie na wierzchu. Mam nadzieję, że się Admini/Modzi nie pogniewają o to.
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2900
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Moja prywatna klasyfikacja Vetiver'ów

Post20 marca 2013, 12:32 - Śr

Jak wiecie, kocham ten składnik. Kocham też perfumy, które są na ten temat. Poznałem ich już trochę. Oto moje przemyślenia:

Guerlain – Vetiver
Mój nr 1. Ponadczasowy klasyk, piękne cytrusy i wetyweria ze szczyptą tabaki w idealnie wyważonych proporcjach. Proste i genialne, nie do powtórzenia!

Lubin – Le Vetiver
Tu jakby odwrotnie – wetyweria i tabaka (podana na ostro, wibrująca i wiercąca w nosie) ze szczyptą cytrusów. Chwilami wręcz pylisty, popiół i kadzidło. Piękna kompozycja, intrygująca, bardzo męska.

The Diferent Company – Sel de Vetiver
Piękny i oryginalny, świeży, słony. Łagodna wetyweria w otoczeniu kwiatków z łąki i słonej wody morskiej i zielska (glonów?). Sam wetiwer najładniejszy w bazie. Piękne. Moc i trwałość bardzo dobra!

Comme des Garcons – Vettiveru EDC
Świeży, koloński w nowoczesnym stylu. Piękny, bez zadziorów, duża, prosta i radosna przyjemność w noszeniu. Idealny na wiosnę i lato, choć będę z niego korzystał i zimą. I cena bardzo przystępna, jak na niszę! Trwałość bardzo dobra, jak na EDC (do 8 h)

Atelier Cologne - Vetiver Fatal
Bardzo niebanalnie podana wetyweria. Jednocześnie na zielono i na słodko, a raczej słodkawo. Uniseks o przeciętnej projekcji i trwałości 8 godzinnej. Ma swój urok.

Hermes - Hermessence - Vetiver Tonka
Również niebanalnie podana wetyweria. Również słodkawo, dodatkowo puchato i orzechowo. Elegancja nienarzucająca się. Projekcja nienarzucająca się, trwałość jw.

ETRO - Vetiver EDC
Bardzo prosty zapach, acz nie pozbawiony wg mnie uroku. Wetyweria podana na surowo, ziemista, wytrawna, by nie rzec, że gorzkawa nieco. Króluje od początku do końca, nie ewoluując zbytnio. Trwałość 6 h, ale projekcja słaba. Nie znam wersji EDT.

Frederic Malle – Vetyver Extraordinare
Bardzo ładny i szlachetny wetiwer podany na chłodno, świeżo choć nie cytrusowo (Wrigley’s Spearmint). Momentami pobrzmiewa pieczarkowo. Projekcja nie za mocna, choć wyraźna, cena skandaliczna.

Lorenzo Villoresi – Vetiver
Bogaty, barokowy prawie zapach z mnóstwem składników. Wetyweria super-ziemista, pod warunkiem, że aplikacja solidna, a skóra wilgotna. Jak wyschnie, wetyweria się chowa za nuty drzewne.

Serge Lutens – Vetiver Oriental
Wetyweria nieco gumowa (jak w Malizii) otulona gwajakiem; nieco podobne klimaty z Orig. Santal Creeda. Słodkawo, ciepło i otulająco.

Andy Tauer – Vetiver Dance
Zapach chloru z wybielaczy i WC pikerów w otwarciu oraz zaniedbanych, niedomytych i niedopranych dzieci z podstawówki w sercu. Do bazy nie dotrwałem.

Mona di Orio – Vetyver
Brudna, industrialna wetyweria z czymś kwaśnym i zielonym plus kwiatki drobne, pospolite, jakby zwiędłe i może nawet nieco przysuszone, jakby siano. Koniec znów mi pośmierduje niedomytym dzieckiem z podstawówki… Mimo wszystko interesująco...

Tom Ford – Grey Vetiver
Wetyweria klasyczna w klasycznym towarzystwie (cytrusy plus nuty pikantne). Zapach doskonale zmieszany, gładki, elegancki, ale casualowy, absolutnie nietrudny w odbiorze. Dla mnie za nudny.

Prada - Infusion de Vetiver
Dla mnie koszmar! W kompozycji podobna do Vettiveru CdG, choć zdecydowanie bardziej wytrawna, z dużo potężniejszą też projekcją, takąż trwałością i chemiczno-detergentowym sznytem wwiercającym się w mózg. Za każdym razem ból głowy.

Creed – Original Vetiver
Najbardziej zielony ze znanych mi wetiwerów, łagodny i wyważony w iście creedowskim stylu – żadnej zadziorności, elegancja. Nieco mydlany.

Annick Goutal – Vetiver
Przyjemna wetyweria i skóra. I tyle. Może za słabo go poznałem (tylko próbka)

L.T. Piver – Vetiver
Początek to coś pomiędzy Guerlain'em a Lubin'em, ale zdecydowanie bez zalet obu; idzie bardziej w kierunku tytoniowym. W sercu robi się mydlany.

Adolfo Dominguez – Vetiver
Mało cukru w cukrze, czyli wetywerii. Dużo klasycznej kolońskości z lat 70. I 80.

Chopard – Noble Vetiver
Jak wyżej, choć może nieco więcej tam tej wetywerii. Dominuje charakterystyczna „nuta Chopardowa”, którą czułem też w Noble Cedar i Heaven.

Korres – Vetiver Root, Green Tea, Cedarwood
Jak wyżej, mało tu wetywerii. Szybko staje się słodkawy, a mimo to próbuje naśladować Chez Bonda. Ale tylko chwilami i rachitycznie.

L’Artisan Parfumeur – Coeur de Vetiver Sacre
Wetyweria w nazwie, ale nie jest to klasyczny wetywerowiec. Mnóstwo drzewnych nut powoduje raczej podobieństwo do Gucia I, czyli suche drewno i tartak.

Montale – Red Vetyver
Jak wyżej. Coś pomiędzy Terre d’Hermes a Declaration Cartiera, bliżej Hermesa, jednak nie tak zdecydowany, bardziej okrągły i wilgotny. Lubię go bardzo.

Kenzo – Air
Nie jest to klasyczny wetywerowiec, ale warty wyróżnienia przez ciekawy ożenek wetywerii z anyżem. Świeżo i niebanalnie, na lato.

Yves Saint Laurent – M7
Jak wyżej, ale musiałem go tu umieścić ze względu na niebywałe połączenie wetywerii z oudem. Efekt zapiera mi dech w piersiach!
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7310
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Moja prywatna klasyfikacja Vetiver'ów

Post20 marca 2013, 12:51 - Śr

Nie pogniewają się (przynajmniej ja :) ).
Brakuje w tym zestawieniu Malizii ;)
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2900
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Moja prywatna klasyfikacja Vetiver'ów

Post20 marca 2013, 13:36 - Śr

Brakuje kilku innych jeszcze, ale powolutku...
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 2670
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Moja prywatna klasyfikacja Vetiver'ów

Post20 marca 2013, 13:44 - Śr

Świetny temat. W moich blogowych szkicach wisi już od 6 m-cy i jakoś nie mogę go skończyć... :(
http://perfumowyblog.com. ...bo zapach ma znaczenie...
http://perfumaniac.wordpress.com/ ...because sent matters...
Offline

Siedzeipachne

Forumowicz

  • Posty: 80
  • Dołączył(a): 22 lutego 2013, 19:46 - Pt

Re: Moja prywatna klasyfikacja Vetiver'ów

Post22 marca 2013, 15:07 - Pt

Póki co posiadam tylko Malizię z vetiverów, ale już wiem, że na pewno będę poszukiwał dalej perfum z tym składnikiem, jest inny, nieprzeciętny, piękny, oryginalny, świeży :).
Offline
Avatar użytkownika

mathu

Aktywny forumowicz

  • Posty: 892
  • Dołączył(a): 21 stycznia 2013, 10:51 - Pn

Re: Moja prywatna klasyfikacja Vetiver'ów

Post28 marca 2013, 23:19 - Cz

A ja dziś polazłem do L'Occitane, nazwy zapachów nic mi nie mówiły, ale słowo Vetyver zrozumiałem, więc psiknąłem tym:

Obrazek

I czuję Rive Gauche, WTF??????? Przecież to nie ma nic wspólnego ze składem RG którego znam (z La Collection). O co tu chodzi?

http://www.fragrantica.com/perfume/L-Oc ... -2032.html

RG:

http://www.fragrantica.com/perfume/Yves ... 13737.html
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7310
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Moja prywatna klasyfikacja Vetiver'ów

Post28 marca 2013, 23:26 - Cz

Co Wy macie z tymi składami? Czemu tak sztywno się ich trzymacie?
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1875
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Re: Moja prywatna klasyfikacja Vetiver'ów

Post31 marca 2013, 14:34 - N

Też nie wiem. Przecież każdy, kto ma już dłużej do czynienia z perfumami wie, że skład na papierze to jedno, a faktyczny zapach to drugie. I często zupełnie inne.
Poszukuję próbek:
Black Pepper - Comme des Garcons
Bois Marocain - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums
Vert d’Encens - Tom Ford
Offline
Avatar użytkownika

mathu

Aktywny forumowicz

  • Posty: 892
  • Dołączył(a): 21 stycznia 2013, 10:51 - Pn

Re: Moja prywatna klasyfikacja Vetiver'ów

Post31 marca 2013, 17:38 - N

Ale żeby zapach vetiverowy tak pachniał?
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 2670
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Moja prywatna klasyfikacja Vetiver'ów

Post31 marca 2013, 18:40 - N

mathu napisał(a):Ale żeby zapach vetiverowy tak pachniał?


Dlaczego nie? Vetiver 46 słynnego (lub nie) Le Labo także nie pachnie wetywerią. Znalazłbym jeszcze kilka innych (Zara Vetiver, Adolfo Dominguez Vetiver Hombre, Lanvin Vetyver, Guerlain Vetiver Extreme). :)
http://perfumowyblog.com. ...bo zapach ma znaczenie...
http://perfumaniac.wordpress.com/ ...because sent matters...
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 2670
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Moja prywatna klasyfikacja Vetiver'ów

Post31 marca 2013, 19:06 - N

A to moje zestawienie, bez gradacji i z przymrużeniem oka ;-)

wetiwer wzorcowy i niedościgniony: Guerlain Vetiver (najlepiej wersja vintage albo edycja z 2000 roku w szerokiej butli

wetiwer współczesny doskonały: Frederic Malle Editions de Parfums Vetiver Extraordinaire

wetiwer niemal doskonały (i drzewny zarazem): Chanel Sycomore

wetiwer magiczny: Andy Tauer Vetiver Dance, Lubin Le Vetiver, Serge Lutens Vetiver Oriental, D.S. & Durga Cowboy Grass

wetiwer niewetiwerowy, ale wciąż świetny: Montale Red Vetiver, Le Labo Vetyver 46

wetiwer przyprawowy (nie moja bajka): Azzaro Pure Vetiver (gałka muszkatołowa), Prada Infusion de Vetiver (estragon, imbir, pieprz), Kenzo Air (anyż), Chopard Noble Vetiver (papryka chili)

wetiwer surowy, aż strach: L. Villoresi Vetiver, Maitre Parfumeur et Gantier Vetiver, Etro Vetiver EDC

wetiwer nowoczesny, go for it!: Tom Ford Grey Vetiver, Christian Dior Vetiver, Atelier Cologne Vetiver Fatal, Byredo Bal d'Afrique, Hermes Vetiver Tonka, Etat Libre d'Orange Fat Electrician, Escentric Molecules Molecule 03,

wetiwer wizjonerski: The Different Company Sel de Vetiver

wetiwer mroczny: Profumum Roma Fumidus, Lalique Encre Noire

wetiwer lekki, łatwy i przyjemny: Comme des Garcons Cologne: Vettiveru, Creed Original Vetiver

wetiwerowa pomyłka: Zara Vetiver, Lanvin Vetyver, Guerlain Vetiver Extreme, Adolfo Dominguez Vetiver Hombre
http://perfumowyblog.com. ...bo zapach ma znaczenie...
http://perfumaniac.wordpress.com/ ...because sent matters...
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2900
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Moja prywatna klasyfikacja Vetiver'ów

Post31 marca 2013, 19:56 - N

Świetnie, Szefie. Wspaniała robota, przejrzysta. :idea: Fajnie, że z innej strony się do tego zabrałeś, niż ja. Widzę, że muszę jeszcze kilka pozycji poznać...
Offline
Avatar użytkownika

marialisa

Forumowicz

  • Posty: 116
  • Dołączył(a): 01 września 2011, 19:55 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Moja prywatna klasyfikacja Vetiver'ów

Post01 kwietnia 2013, 14:32 - Pn

dziwię sie, że nie ujęliście w żadnej klasyfikacji świetnego Vetiver Givenchy :?:
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 2670
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Moja prywatna klasyfikacja Vetiver'ów

Post01 kwietnia 2013, 16:05 - Pn

marialisa napisał(a):dziwię sie, że nie ujęliście w żadnej klasyfikacji świetnego Vetiver Givenchy :?:


Ja go nie znam. KJGeneral z tego co wiem, także nie.
http://perfumowyblog.com. ...bo zapach ma znaczenie...
http://perfumaniac.wordpress.com/ ...because sent matters...
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2900
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Moja prywatna klasyfikacja Vetiver'ów

Post02 kwietnia 2013, 06:54 - Wt

marialisa napisał(a):dziwię sie, że nie ujęliście w żadnej klasyfikacji świetnego Vetiver Givenchy :?:

Ozłocę Cię za próbkę, a jeszcze lepiej dekant :roll:
Offline

Biral

Perfumaniak

  • Posty: 2096
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: Moja prywatna klasyfikacja Vetiver'ów

Post02 kwietnia 2013, 12:08 - Wt

kjgeneral napisał(a):
marialisa napisał(a):dziwię sie, że nie ujęliście w żadnej klasyfikacji świetnego Vetiver Givenchy :?:

Ozłocę Cię za próbkę, a jeszcze lepiej dekant :roll:

Można przetestować w Superpharmie, jeśli macie u siebie.
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 2670
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Moja prywatna klasyfikacja Vetiver'ów

Post02 kwietnia 2013, 17:40 - Wt

Biral napisał(a):
kjgeneral napisał(a):
marialisa napisał(a):dziwię sie, że nie ujęliście w żadnej klasyfikacji świetnego Vetiver Givenchy :?:

Ozłocę Cię za próbkę, a jeszcze lepiej dekant :roll:

Można przetestować w Superpharmie, jeśli macie u siebie.


Mają go tylko Superpharmy w dużych miastach, a ja mieszkam na wsi :?
http://perfumowyblog.com. ...bo zapach ma znaczenie...
http://perfumaniac.wordpress.com/ ...because sent matters...
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7310
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Odp: Moja prywatna klasyfikacja Vetiver'ów

Post02 kwietnia 2013, 18:22 - Wt

Nie wszystkie w dodatku. W Gliwicach brak. A chętnie bym sprawdził.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5338
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Moja prywatna klasyfikacja Vetiver'ów

Post02 kwietnia 2013, 19:57 - Wt

Vetiver od Givenchy jest czymś w rodzaju tego od Guerlain.
Ja także w tym klimacie widzę Le Vetiver Lubin'a.
Dla mnie to ten sam rodzaj trawska z cytrusem.
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Składniki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

  • Reklama