Teraz jest 23 października 2017, 02:05 - Pn



  • Reklama

Składniki, których nie lubię

Dyskusja nt. perfumowych ingrediencji. Występowanie, pozyskiwanie, opinie, mity.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

Asura

Forumowicz

  • Posty: 102
  • Dołączył(a): 26 lipca 2015, 15:10 - N

Re: Składniki, których nie lubię

Post16 sierpnia 2016, 11:11 - Wt

Wszystko co jest mega słodkie z wanilią na czele...
Offline
Avatar użytkownika

Władimir

Forumowicz

  • Posty: 167
  • Dołączył(a): 09 grudnia 2012, 13:49 - N
  • Lokalizacja: Sokołów Małopolski

Re: Składniki, których nie lubię

Post15 października 2016, 23:38 - So

1. Kadzidło
2. Sandałowiec
3. Paczula
4. Nuty morskie a'la zgniłe bajoro
5. Pieprz w nadmiarze
6. Irys
TOP 3
1. Tom Ford Grey Vetiver
2. Dior Homme
3. Azzaro Pour Homme
Offline
Avatar użytkownika

Podlasiak

Forumowicz

  • Posty: 262
  • Dołączył(a): 26 grudnia 2013, 15:17 - Cz
  • Lokalizacja: Białystok

Re: Składniki, których nie lubię

Post05 stycznia 2017, 12:09 - Cz

Piżmo - jeżeli perfumy są przeładowane tym składnikiem, występuje bardzo nieprzyjemny efekt "pudrowości", co najwierniej oddaje chyba Moschino Uomo? oraz Burberry Touch.

Fasola tonka - Zbyt duże natężenie tego specyfiku powoduje charakterystyczną "ulepkowatość" zapachu, zabija inne składniki i dominuje kompozycję swoją słodyczą.
Bez wiary potykamy się o źdźbło słomy, z wiarą przenosimy góry.
Offline

Kacper Kafel

  • Posty: 19
  • Dołączył(a): 17 lutego 2017, 18:09 - Pt

Re: Składniki, których nie lubię

Post18 lutego 2017, 13:44 - So

Każdy perfumeryjny składnik lubię, jedne tylko lubię inne kocham, nie lubię natomiast pewnych połączeń.
Najbardziej chyba nuty współczesnego mydła, bagna w lesie, stęchłej wody po kwiatach nieświeżego oddechu i nieumytej lodówki. Taki efekt najczęściej daje położenie na salicylanowo-wodnej podstawie nut animalicznych kwiatów ( jaśminu i ylangu albo narcyza czy lilii najczęściej), brzoskwiń i akordów fiołkowych liści ( sunflowers EA i stożek Isey Miyake)i czasami pewnego rodzaju kwaskowatego kiszonkowego koperkowatego kokosa które często podjeżdżają ogórkiem ( crystal noir, bright crystal, eros pour femme versace wszystko) Mam wtedy odruchy wymiotne i mam wrażenie że kompozycja się wali, bo. np są pewne połączenia które dają efekt tragiczny ale o nich nawet nie wspomnę bo każdy perfumiarz stara się ich unikać. Nie przepadam też za nutami anyżowo-miętowymi i kokosowymi lub metaliczno różanymi jednocześnie daje to efekt który ja nazywam zgniłe mandarynki posypane curry ( mitsouko Guerlain po reformie)
Bardzo ciężkie do strawienia jest przedawkowanie laktonu brzoskwiniowego co daje dusicielski efekt np w Słoniu Kenzo.
Nie lubię też połączeń słodyczy mchu i pewnych piżm typu habanolide o nucie kurzu na rozgrzanej żarówce bo daje to efekt przypudrowanego nieumytego ciała, co daję nawet czasem nadmiar mchu salicylanów i ambroxanów w perfumach dobry przykład Brutal Classic, Sauvage Dior i Drakkar Noir oraz z Damskich Kobako i Hypnotic Poison.
Offline

Tower

  • Posty: 10
  • Dołączył(a): 20 lutego 2017, 13:57 - Pn

Re: Składniki, których nie lubię

Post21 lutego 2017, 12:40 - Wt

Ja nielubie składnikó które mnie uczulają :]
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 6767
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Składniki, których nie lubię

Post21 lutego 2017, 17:20 - Wt

Tower napisał(a):Ja nielubie składnikó które mnie uczulają :]


Geniusz :P
Artur
Offline

tomciosad

Forumowicz

  • Posty: 62
  • Dołączył(a): 14 listopada 2016, 15:33 - Pn

Re: Składniki, których nie lubię

Post24 lutego 2017, 09:35 - Pt

Nie polubiłem się z cywetem, kastoreum i lawendą :twisted:
Offline
Avatar użytkownika

Fabrice

Forumowicz

  • Posty: 115
  • Dołączył(a): 31 marca 2016, 22:01 - Cz
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Składniki, których nie lubię

Post15 maja 2017, 23:59 - Pn

Skóra, zamsz, vetiver, cytrusy (bez mandarynki), odzwierzęce z castoreum na czele, nuty morskie, czarna porzeczka, irys, tuberoza (to akurat chyba typowo damski kwiat? Ale bardzo mnie denerwuje w kompozycjach)
Ostatnio edytowano 13 czerwca 2017, 21:48 - Wt przez Fabrice, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

rennifer_lopez

Forumowicz

  • Posty: 358
  • Dołączył(a): 21 grudnia 2014, 13:46 - N
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Składniki, których nie lubię

Post16 maja 2017, 14:25 - Wt

Nie przepadam - na sobie - za oudem, większością składników zaliczanych do nut gourmand, melonem, ogórkiem, bambusem, migdałami, gruszką, wiśnią, nadmiarem brzoskwini, rumem, wódką, whisky.
Offline

Gabriella

  • Posty: 8
  • Dołączył(a): 08 czerwca 2017, 08:42 - Cz

Re: Składniki, których nie lubię

Post12 czerwca 2017, 15:47 - Pn

Ja nie lubię mięty i kadzidła.
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 505
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Składniki, których nie lubię

Post14 września 2017, 13:34 - Cz

Chyba dotarłem (m. in. dzięki pomocy Vetivera) do składnika, którego szczerze nienawidzę i psuje mi radość z obcowania z wieloma cenionymi pachnidłami - cashmeran!
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na TheEleganceof.pl
Offline
Avatar użytkownika

supermariobros

Super Perfumaniak

  • Posty: 3452
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz

Re: Składniki, których nie lubię

Post14 września 2017, 13:55 - Cz

Nie lubię wetiweru :mrgreen:
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Offline

rysiek

Forumowicz

  • Posty: 206
  • Dołączył(a): 29 czerwca 2014, 09:37 - N

Re: Składniki, których nie lubię

Post14 września 2017, 16:31 - Cz

Ja nie znoszę kminu.
Richie
Offline
Avatar użytkownika

JayKay

Perfumaniak

  • Posty: 2106
  • Dołączył(a): 12 marca 2014, 18:43 - Śr
  • Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Składniki, których nie lubię

Post10 października 2017, 23:55 - Wt

JayKay napisał(a):Nie znoszę aldehydów, mam odruch wymiotny.
Neroli + petitgrain = ból głowy.
No i wszystkich kostek toaletowych na dworcach :lol:
Nie lubię też goździka (przyprawy).

Po dwóch latach od tego wpisu pragnę doprecyzować i niestety rozszerzyć listę składników za którymi nie przepadam :?
Bardzo nie lubię słodkich i nienawidzę ekstremalnie słodkich zapachów więc na czarną listę trafiają takie składniki jak wanilia, lukrecja i tonka.
Zazwyczaj nie lubię też odczucia "kremowości" zapachu więc z tego bezpośrednio trafiamy na sandałowiec i brzoskwinię (najgorszy składnik ever).
Gdy dodamy do tego goździk(przyprawa) i cynamon to jest już bardzo źle.
Nie trawię też zapachów morskich, ozonowych, zawierających glony i aldehydy.
Całkiem sporo tego :roll:
Polubiłem się za to z klasycznymi kolońskimi nutami neroli, petitgrain, mchu dębowego i lawendy :)
Kourosa dalej się boję (powtórzyć test) więc nie wiem ;)
Poprzednia strona


  • Reklama

Powrót do Składniki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

  • Reklama