Teraz jest 16 lipca 2018, 05:34 - Pn



  • Reklama

Muzyka, bez zapachów

Czyli miejsce na dyskusje na tematy pozaperfumowe
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

kio

Forumowicz

  • Posty: 98
  • Dołączył(a): 10 maja 2017, 09:43 - Śr

Re: Muzyka, bez zapachów

Post20 maja 2018, 17:17 - N

Panowie (i Panie?) - wszędzie tylko te linki do youtube'a nawet nieokraszone drobnymi podpisami jak nazwę wykonawcy i utworu/albumu. Nader nieciekawie to wygląda, a gwarantuję wam, że drobny dopisek nie gryzie, podobnie jak BBCode. Przeskakiwanie takich dopisków po prostu sprawia, że ściana z samymi linkami do youtube'a mało kogo zachęci do kliknięcia w link i odsłuchiwania waszej muzyki. Może zmienimy nazwę wątku na "Muzyka, bez podpisów"? Wierzę w was - pozwólcie przyciągnąć uwagę do waszej muzyki.

Postaram się też trochę rozruszać wątek dwoma odrębnymi kawałkami. Pierwszy na warsztat idzie Gazpacho - Exit Suite, jeszcze świeży, bo album miał premierę 18 maja. Pozwolę sobie zacytować tekst o koncepcji albumu ze strony artrock.pl:

Na płycie, której okładkę autorstwa Antonio Seijasa prezentujemy powyżej, znajdzie się seria krótkich, wzajemnie powiązanych ze sobą opowieści o ludziach „zamrożonych w czasie” na czele z utworami Soyuz One i Soyuz Out, które nawiązywać będą do misji pierwszego radzieckiego statku kosmicznego z serii Sojuz i tragicznej śmierci kapitana Władimira Komarowa.


Sam utwór jest bardzo instrumentalny i klimatyczny co też pozostawiam waszej ocenie. Dla tych co lubią trochę ambientu, trochę rocka serwowanego z pianinem i skrzypcami oraz łagodnym wokalem pozycja obowiązkowa.

Drugi na ruszt wchodzi The Peaking Goddess Collective - Star Peace - choć klimat tutaj bardziej ze wskazaniem na takich którym "kwas wszedł za mocno", chociaż całość jest na tyle bogata i przyjemna, że polecam go nie tylko tym co jedzą magiczne grzybki.

Whether its down-tempo, funky or ethno-prog… it’s definitely psychedelic!
Offline
Avatar użytkownika

Ewaewa

Forumowicz

  • Posty: 215
  • Dołączył(a): 30 listopada 2013, 22:13 - So

Re: Muzyka, bez zapachów

Offline

Belial Lord

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 6802
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: RZESZOW

Re: Muzyka, bez zapachów

Post23 maja 2018, 18:30 - Śr

https://www.youtube.com/watch?v=4XpcUKot73I
bardzo dobry :P
Demonical-from Nothing
Offline
Avatar użytkownika

Whitemill

Forumowicz

  • Posty: 57
  • Dołączył(a): 29 listopada 2017, 18:47 - Śr

Re: Muzyka, bez zapachów

Post24 maja 2018, 13:10 - Cz

Ode mnie trochę elektroniki :)
Hopkins potrafi stworzyć nieziemski klimat. Polecam jego ostatni album Singularity (poprzednie też :D). Poniżej mój faworyt z najnowszego krążka:

Jon Hopkins - Everything Connected
Offline
Avatar użytkownika

mam katar

Perfumaniak

  • Posty: 2491
  • Dołączył(a): 18 marca 2013, 22:32 - Pn
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Muzyka, bez zapachów

Post29 maja 2018, 17:17 - Wt

Eklektronika ;)
Cristian Vogel - Beginning to understand
https://www.youtube.com/watch?v=xSyhhnWAoZQ
Bez potrzeby przedłużania gatunku,
pistoletów, noży
i przykazań Bożych
Offline

Vexovoid

  • Posty: 32
  • Dołączył(a): 30 grudnia 2017, 21:53 - So

Re: Muzyka, bez zapachów

Post29 maja 2018, 19:23 - Wt

Też elektronika, tylko mniej skoczna :mrgreen:

https://www.youtube.com/watch?v=7wdOiEKRFYg
Offline
Avatar użytkownika

JayKay

Perfumaniak

  • Posty: 2245
  • Dołączył(a): 12 marca 2014, 18:43 - Śr
  • Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Muzyka, bez zapachów

Offline
Avatar użytkownika

hrhrhr

Aktywny forumowicz

  • Posty: 551
  • Dołączył(a): 11 marca 2015, 01:02 - Śr
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Muzyka, bez zapachów

Post30 maja 2018, 00:19 - Śr

Vexovoid napisał(a):Też elektronika, tylko mniej skoczna :mrgreen:

https://www.youtube.com/watch?v=7wdOiEKRFYg


O Raime. Przeziewałem cały koncert. Jedyny plus - fotka z Sashą. Blackest Ever Black wydało dużo lepsze płyty. Ale jako muzyczka w tle do pracy spoko.
STRAGAN - flakony, odlewki i militry. nisza + mnstrm!
Offline

Vexovoid

  • Posty: 32
  • Dołączył(a): 30 grudnia 2017, 21:53 - So

Re: Muzyka, bez zapachów

Post30 maja 2018, 20:33 - Śr

No nie jest to wybitnie koncertowa nuta, ale w domowym zaciszu taka muzyka wiele zyskuje. Muzyczką też bym tego nie nazwał, codziennie w radio leci cała masa badziewia, które na te określenie bardziej zasługuje.

Trzy propozycje , może kogoś to zainteresuje :mrgreen:

EHNAHRE - The Man Closing Up > death metal, ale gryzie zupełnie inaczej niż Morbid Angel czy Immolation https://www.youtube.com/watch?v=kkImiLuuUoo

GREYMACHINE - Disconnected > mnie to złamało w pół https://www.youtube.com/watch?v=wHvTfIeK2jk

BRUTAL TRUTH - Sounds of the Animal Kingdom > najlepszy zespół na świecie https://brutaltruth.bandcamp.com/album/ ... al-kingdom
Offline
Avatar użytkownika

koorchuck

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1168
  • Dołączył(a): 25 listopada 2012, 15:37 - N
  • Lokalizacja: Mazowsze

Re: Muzyka, bez zapachów

Post01 czerwca 2018, 16:03 - Pt

Parov Stelar feat. Lilja Bloom - COCO
https://www.youtube.com/watch?v=MgnwUgROfZw

R.I.O. - Shine On
https://www.youtube.com/watch?v=OhLOOdI23bE

Everything But The Girl - Missing
https://www.youtube.com/watch?v=Q4sPkS8b62Q

Idealne utwory na gorący, wietrzny dzień, właśnie z taką pogodą mi się kojarzą.
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/2585/
-----------------------------------------------
https://www.parfumo.net/Users/Koorchuck
-----------------------------------------------
Stragan z odlewkami
viewtopic.php?f=52&t=19640
Offline
Avatar użytkownika

mam katar

Perfumaniak

  • Posty: 2491
  • Dołączył(a): 18 marca 2013, 22:32 - Pn
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Muzyka, bez zapachów

Post02 czerwca 2018, 15:32 - So

Bez potrzeby przedłużania gatunku,
pistoletów, noży
i przykazań Bożych
Offline
Avatar użytkownika

koorchuck

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1168
  • Dołączył(a): 25 listopada 2012, 15:37 - N
  • Lokalizacja: Mazowsze

Re: Muzyka, bez zapachów

Post06 czerwca 2018, 16:14 - Śr

Nowa odsłona starego kawałka, pięknie siadło.

donGURALesko - Złoty Róg (SzUsty Blend)
https://www.youtube.com/watch?v=gbFfhhbBbZE
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/2585/
-----------------------------------------------
https://www.parfumo.net/Users/Koorchuck
-----------------------------------------------
Stragan z odlewkami
viewtopic.php?f=52&t=19640
Offline
Avatar użytkownika

Scarlatti

Aktywny forumowicz

  • Posty: 564
  • Dołączył(a): 30 września 2016, 16:18 - Pt
  • Ostrzeżenia: 2

Re: Muzyka, bez zapachów

Post06 czerwca 2018, 21:55 - Śr

Offline
Avatar użytkownika

stryjek

Forumowicz

  • Posty: 157
  • Dołączył(a): 29 marca 2018, 00:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa/Zaklików

Re: Muzyka, bez zapachów

Post06 czerwca 2018, 22:19 - Śr

Scarlatti napisał(a):Kompletne szaleństwo
https://www.youtube.com/watch?v=iJHXE0iXQ9Y



A lubisz wykonania na współczesnym fortepianie?
Polecam Marka Drewnowskiego z lat, kiedy (w młodości) nagrał dwa genialne albumy dla Polskich Nargań. Ten ze Scarlattim i drugi, z wczesnymi sonatami Beethovena.

Łączy sie z nimi ciekawa historia. Sonaty Scarlattiego usłyszał w radiu Bernstein i opadła mu szczęka. Zaprosił Drewnowskiego na własny koszt i...
Niestety historia się potoczyła niespecjalnie... Drewnowski światowej kariery nie zrobił, chociaz miał taka szansę. Mawiają, że przez alko.

Mozna jednak posłuchac i zachwycic sie obłędna technika i artykulacją. Horovitz z najlepszych lat siedzi w kącie i zazdrości :)

https://www.youtube.com/watch?v=xgAxSsFPTCs

Beethovena mam na winylu, niestety Scarlattiego gdzieś diabel ogonem nakrył.
Offline
Avatar użytkownika

Scarlatti

Aktywny forumowicz

  • Posty: 564
  • Dołączył(a): 30 września 2016, 16:18 - Pt
  • Ostrzeżenia: 2

Re: Muzyka, bez zapachów

Post06 czerwca 2018, 23:06 - Śr

Słyszałem już niemal identyczny taki styl u Aldo Ciccoliniego i Alexisa Weissenberga.
Oczywiście wszystko to lubię.
Offline
Avatar użytkownika

stryjek

Forumowicz

  • Posty: 157
  • Dołączył(a): 29 marca 2018, 00:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa/Zaklików

Re: Muzyka, bez zapachów

Post06 czerwca 2018, 23:16 - Śr

To trochę takie pomieszanie czytelności i artykulacji Goulda, z popisami Argerich.
W każdym razie imponująca technika.

Mi sie chyba bardziej podoba drugi biegun: Elegancja Michelangellego i śpiewność Horovitza, pod koniec zycia. Wcale mi nie przeszkadza, że siał bokami :)
Offline
Avatar użytkownika

Scarlatti

Aktywny forumowicz

  • Posty: 564
  • Dołączył(a): 30 września 2016, 16:18 - Pt
  • Ostrzeżenia: 2

Re: Muzyka, bez zapachów

Post06 czerwca 2018, 23:26 - Śr

Za najlepszych interpretatorów Scarlattiego uważani są Gilels i Pletnev, ale to tylko głosy większości.
Polecam
http://symfonika.pl/forum/viewtopic.php?f=12&t=813
Offline
Avatar użytkownika

stryjek

Forumowicz

  • Posty: 157
  • Dołączył(a): 29 marca 2018, 00:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa/Zaklików

Re: Muzyka, bez zapachów

Post06 czerwca 2018, 23:41 - Śr

Gilelsa znam, w mojej mlodości był dla mnie najwspanialszy w sonatach Beethovena. Miałem komplet, wydany przez Melodię. Obecnie troche trudno przywyknąć do jego temp u Scarlattiego.

Tak naprawde, to marzyłóby mi sie wykonanie Scarlattiego paluchami Sokołowa. Jego Kunst Der Fuge to pomnik...
Offline
Avatar użytkownika

Scarlatti

Aktywny forumowicz

  • Posty: 564
  • Dołączył(a): 30 września 2016, 16:18 - Pt
  • Ostrzeżenia: 2

Re: Muzyka, bez zapachów

Post06 czerwca 2018, 23:54 - Śr

Cóż, nawet muzycy nie rozumieją czasem jakiejś muzyki.
Offline

mar79

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1192
  • Dołączył(a): 16 października 2015, 19:38 - Pt

Re: Muzyka, bez zapachów

Post08 czerwca 2018, 21:23 - Pt

Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Gadki na dowolne tematki ;-)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Jacobi i 4 gości

  • Reklama