Teraz jest 20 kwietnia 2018, 00:28 - Pt



  • Reklama

Perfumy - pasja jak każda inna?

Czyli miejsce na dyskusje na tematy pozaperfumowe
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

krzysiekk

Aktywny forumowicz

  • Posty: 797
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:56 - N
  • Lokalizacja: Kraków

Perfumy - pasja jak każda inna?

Post24 sierpnia 2011, 11:45 - Śr

Temat przewijał się w innych wątkach, ale raczej jako off topic.
Czy otwarcie mówicie znajomym o swoim hobby i czy pokaźna kolekcja flaszek może być przyczynkiem do uznania za zniewieściałego? ;)

Perfumomaniactwo - powodem do dumy?
Co o tym sądzicie? ;)
Offline
Avatar użytkownika

kamolskee

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1691
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:57 - N

Re: Perfumy - pasja jak każda inna?

Post24 sierpnia 2011, 11:46 - Śr

Hmmm ja uwielbiam fajnie pachnieć, po prostu dobrze się z tym czuję. W jakimś tam stopniu zależy mi na tym, aby być odbieranym jako dbający o siebie facet. Nie rozumiem osób (a mam takie dwie w pracy), które "bija" własnym potem i nic z tym nie robią!!!! To dla mnie nie pojęte.

Co do zapachów, zauważyłem, że do szczęścia wystarczą mi jakieś dwa wyjątkowe pachnidła (na chwilę obecną: Jubilation 25 i Creed Aventus), czyli najlepiej coś z niszy (chodzi też o to, aby się wyróżniać - to dla mnie bardzo istotne!), + coś na codzień, "po pracy", np. CH212 na lato i Kenzo Pour Homme na zimę. I starczy. Mam więcej zapachów, ale rzadko ich używam i na bazie doświadczeń, nie będę już kupować po to by kupować, a potem wyrzuty sumienia, że kasa wyrzucona w błoto itd.

Kolekcjonowanie zapachów to niestety drogi interes i jednak przemawia u mnie realistyczne podejście i w tym roku wyluzowałem znacząco (jak dobrze, że są tzw. "odlewki" ratujące portfel).

Kończąc mój wpis dodam, że nie mówię znajomym o tym, że interesują mnie ciekawe zapachy itd. tak jak nie mówię o tym, że po prostu dbam o chigienę (krem do twarzy, peelingi, odżywka z jedwabiu do włosów..).

Nie ma się czym podniecać.
Wyznawca Black Cube.
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Perfumy - pasja jak każda inna?

Post24 sierpnia 2011, 11:46 - Śr

u mnie przerodziło się perfumiarstwo w prawdziwą pasję... uwielbiam piękne zapachy i lubię dobrze pachnieć, więc połączyłem przyjemne z pożytecznym co w połączeniu z naturą zbieracza przerodziło się w kolejne hobby...
kolekcja rośnie, a ja wzbogacam swą wiedzę o kolejne nieznane mi dotąd aspekty... wszak perfumiarstwo to jakby alchemia i odrębna dziedzina sztuki użytkowej ;)

perfumiarstwo nie jest zauważyłem raczej dość powszechnym hobby, ale pewnie mamy zafałszowane wejrzenie na temat (zjawisko), bo zazwyczaj każdy w mniejszym lub większym stopniu się z tym kryje, bo w pomrocznej takie hobby jest krzywo postrzegane, choć moi znajomi i osoby wtajemniczone reagują bardzo pozytywnie...
ja traktuję je jak każde inne hobby i temat zainteresowań, podobnie jak zbieranie znaczków i każde inne...

złakniony wiedzy o temacie i powiązanych z nim zagadnieniach (surowce, zasady pozyskiwania, mieszania) trafiłem na chybił trafił na bloga fqjciora, gdzie zauważyłem, że ludzi wyczulonych na zapach jest więcej niż ja sam, co nieco mnie podbudowało i utwierdziło że nie jest ze mną źle ;)
a przy okazji dane mi było poznać spory wianuszek ciekawych osobowości i powymieniać się doświadczeniami ;)
Offline
Avatar użytkownika

krzysiekk

Aktywny forumowicz

  • Posty: 797
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:56 - N
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Perfumy - pasja jak każda inna?

Post24 sierpnia 2011, 11:46 - Śr

Dzięki za wypowiedzi :)
Ja podobnie jak kamolsky ostatnio zluzowałem podejście do materii perfum :) między innymi 212 zagościła ;)
W zasadzie to tylko na forach takich jak to, można pogadać o kompozycjach które nie okupują top10 bestsellerów... Perfumomaniacy stanowią promil w społeczności i pewnie dlatego na mieszkaniu ciągle słyszę, że każda z moich flaszek śmierdzi... Może więc czas skłonić się ku zapachom prostym, łatwym i przyjemnym? hmm :>
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Perfumy - pasja jak każda inna?

Post24 sierpnia 2011, 11:47 - Śr

Myślę, że podobnie chyba jak w przypadku każdego innego rodzaju hobby, tak i tu trudno liczyć na zrozumienie czy uznanie ze strony osób niezainteresowanych. Inna sprawa, że niespecjalnie mi na tym zależy i nie rozprawiam o tym ochoczo ze znajomymi, ale gdy napomknę zagadnięty np., spotykam się zwykle z czymś, co można by określić jako pobłażliwe zdumienie. :lol:

Czy kolekcja perfum jest przyczynkiem do uznania mnie za zniewieściałego? :lol: Pewnie nie. Ale za dziwoląga - owszem. ;) Stąd powodem do szczególnej dumy poza określonym środowiskiem perfumomaniactwo, jak sądzę, nie jest. Ale żeby zaraz skłaniać się ku zapachom prostym, łatwym i przyjemnym, coby zadowolić postronnych, to neee. Jeśli chodzi o wybór perfum, jakich używam, to niestety mój gust i moja satysfakcja są tu najważniejsze. :)
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Perfumy - pasja jak każda inna?

Post24 sierpnia 2011, 11:47 - Śr

dokładnie jak powiedział Ray... to zadowolenie naszych gustów jest najważniejsze... ja też nie rozumiem kolegi który ugania sie po lasach z karabinkiem do paintballa, albo tych znacznie liczniejszych, co biegają za kawałkiem wygarbowanej świni po kawałku trawnika i strasznie się ekscytują i krzyczą goool!!! 8-)
Offline
Avatar użytkownika

Tomek

Forumowicz

  • Posty: 414
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:58 - N

Re: Perfumy - pasja jak każda inna?

Post24 sierpnia 2011, 11:47 - Śr

Odpowiadając na pytanie z tematu: TAK, to pasja jak każda inna, nie widzę różnicy między interesowaniem się perfumami, a interesowaniem się znaczkami, sportem czy łowiectwem.

Uważam że jest to pasja dość praktyczna, tak samo jak zbieranie zegarków czy torebek.

Jednak czy w przypadku większości ludzi tu można mówić już o pasji? Czy jest to raczej zwykłe zainteresowanie? Nie jesteśmy kolekcjonerami ani znawcami. Ot, kupujemy perfumy które nam się podobają i poświęcamy trochę czasu na poszukiwanie ich. To chyba nic niezwykłego, znam kobiety które mają wiele flakonów i niezły gust, ale nawet do głowy by im nie przyszło aby nazwać się pasjonatkami perfum.

Niewielu tu jest chyba pasjonatów-kolekcjonerów (jakich można spotkać na basenotes czy recenzujących perfumy na youtube), większość raczej kupuje perfumy jednak w celach czysto użytkowych.

Sądząc po tym jak chociażby Quality czy Galilu radzą sobie na rynku i wciąż rozszerzają ofertę, zakładam że jest dużo ludzi mających na półkach wiele flakonów z doskonałymi kompozycjami Malle, Amouage, Bond no.9 itp. a wcale nie uważają się za pasjonatów czy hobbystów. Po prostu kupują i używają ;)
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Perfumy - pasja jak każda inna?

Post24 sierpnia 2011, 11:47 - Śr

a tu się Tomku z Tobą nie zgodzę do końca...
widzisz użytkownika cechuje to że po prostu kupuje i używa...
pasjonata to ktoś kto szuka, nieustannie poszerza wiedzę, dzieli się wrażeniami, zdobywa próbki, poszerza kolekcje o polecane zapachy, wymiana próbek i opinii. my się zaliczamy do tych drugich, choćby poprzez pryzmat naszej obecności na tym forum...
i założę się że każdy z nas wie o perfumach dużo więcej (nuty, akordy, skład, twórcy) niż przeciętny użytkownik posiadający nawet sporo flakonów....
ponadto każdy z nas może o perfumach długo opowiadać i lepiej doradzić niż 95% konsultantów w niejednej drogerii, gdzie bez prawdziwej pasji jest to najzwyczajniej w świecie mechanicznie wykonywana praca...
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5337
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Perfumy - pasja jak każda inna?

Post24 sierpnia 2011, 11:48 - Śr

ja się przyznaje otwarcie że mam niezłą wkrętkę na zapachy, wszyscy moi znajomi wiedzą że jestem chory na perfumy i niektórzy patrzą na mnie jak na kogoś dziwnego ale dla mnie nie ma to najmniejszego znaczenia, perfumuje się dla dobrego samopoczucia, podkreślenia swojej osobowości i lubię jak ktoś mi powie że ładnie pachnę, zawsze starałem się dbać o swój wygląd zewnętrzny i nie uważam się za osobę zniewieściałą a sposoby na podkreślenie swojej męskości znam doskonale, myślę, że to bierze się z wewnętrznej wrażliwości która niewątpliwie mam, dodam jeszcze, że udało mi się zarazić kolegę, który także zaczął czytać artykuły i posiada już kilka zapachów co niezmiernie mnie cieszy, przy piwku mogę wymienić się poglądami ;)
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Perfumy - pasja jak każda inna?

Post24 sierpnia 2011, 11:48 - Śr

też jestem zdania że to kwestia wrażliwości każdego człowieka... mnie piękno dogłębnie porusza i wywołuje bardzo silne emocje...
a ruszają mnie różne rzeczy od prozaicznej architektury, natura, muzyka, perfumy, nawet szczeniak z trzema łapkami... jest tego masa ;)
Offline

Sierota

Forumowicz

  • Posty: 135
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:40 - N

Re: Perfumy - pasja jak każda inna?

Post24 sierpnia 2011, 11:48 - Śr

krzysiekk napisał(a):czy pokaźna kolekcja flaszek może być przyczynkiem do uznania za zniewieściałego? ;)


W mojej ocenie nie. Perfumiarstwo, czyli zapach, to naturalna część osobowości, podobnie jak i styl w ubiorze...Każdy zapach przekazuje środowisku inną informację, podobnie jak czyni to ubiór, czy kolor ubioru. Zapach jest dopełnieniem i choć jedynie podążamy za podszeptem Natury, to jednak w sposób nieco bardziej wyrafinowany i twórczy aniżeli świat zwierząt i stąd te nieco rozbudowane kolekcje flaszek Wink

Kiedyś zastanawiałem się, czy przypadkiem nie popadłem w obsesję maniakalną, bo pod tzw. ręką mam 20 dyżurnych flaszek pachnidła a kolejne tyle stoi w lodówce, ale po odnalezieniu w sieci zdjęć kolekcji należącej do Admina uspokoiłem się ;)
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 2788
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Perfumy - pasja jak każda inna?

Post24 sierpnia 2011, 11:49 - Śr

Raczej nie chwalę się - nie pytany - swoim perfumowym hobby, tak jak nie chwalę się z natury niczym innym. Jestem typem człowieka, który osiąga satysfakcję bez zbędnego "ekshibicjonizmu", jakkolwiek to zabrzmiało. Cenię sobie prywatność, a hobby uważam za sprawę prywatną. Może to przesada, ale po prostu nie potrzebuję uznania innych by znać wartość tego, co posiadam. Jednak jeżeli już się wygadam, to również spotykam się raczej z zaciekawieniem interlokutorów.
Przyznam oczywiście, że komplement typu "ładnie pachniesz" (niestety nieprawdopodobnie rzadki w moim doświadczeniu) jest zawsze mile widzianym kwiatkiem do kożucha.
Co do uznawania za zniewieściałego i takie tam - to absolutnie nie. Nie uważam tak.
Czy powód do dumy - także nie. Po prostu pasja, fascynacja, hobby jak każde inne. Dodatkowo w moim przypadku w to wpisana jest nieco kompulsywna natura, ale bez typowo kolekcjonerskiego zacięcia. W związku z tym chętnie i dość impulsywnie nabywam pachnidła, bez żalu rozstaję się z zapachami, które mnie nie fascynują lub które mi się znudziły, no i nie mam obsesji na punkcie posiadania oryginalnych flakonów. Liczy się wyłącznie sam zapach. Do tego wystarczy zwykła butla plus - koniecznie! -atomizer. :)
http://perfumowyblog.com. ...bo zapach ma znaczenie...
http://perfumaniac.wordpress.com...because scent matters...
Offline

Sierota

Forumowicz

  • Posty: 135
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:40 - N

Re: Perfumy - pasja jak każda inna?

Post24 sierpnia 2011, 11:50 - Śr

No pewnie, że nie ma nic wspólnego z zniewieścieniem, bo to tak jakby mianem zniewieściałych określać mężczyzn dbających o higienę, wygląd, czy ubiór. Pachnidła, podobnie jak i wszystko inne mogą być pasją czy hobby, ja natomiast traktuje je użytkowo, ale nie instrumentalnie ;)

Robert, słowo w temacie łowiectwa/zabijania...temat złożony, bo łowiectwo samo w sobie nie jest naganne i służy, przynajmniej z założenia do sanitarnej selekcji. Inna sprawa, że PRL zdewaluował wszystko, włączając łowiectwo, a polowania często przypominały pijane nagonki z bronią maszynową :P
W PRLu częste były rzekomo przypadkowe odstrzały wilków i rysi i nie wymaga to komentarza.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10202
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Perfumy - pasja jak każda inna?

Post24 sierpnia 2011, 11:59 - Śr

Stanowimy na tym Forum grono prawdziwych pasjonatów, dla których kolekcjonowanie zapachów odgrywa taką sama rolę jak nieustanne poszerzanie wiedzy o nich i dyskutowanie. W niektórych kręgach pokutuje jeszcze przekonanie, że fascynacja perfumami w przypadku mężczyzny to przejaw zniewieścienia i " pedalstwa ", ale nie muszę chyba nikogo przekonywać jak dalece niesprawiedliwy i po prostu z gruntu nieprawdziwy jest to pogląd. Moją perfumiarską pasję postrzegam jako jeden z elementów ubogacania kultury osobistej, stawiając ją obok muzyki czy literatury. Przede wszystkim jednak, nie interesują mnie opinie innych dotyczące moich zainteresowań, bo robię to dla siebie, ale oczywiście chętnie dzielę się moimi hobby z innymi, jeśli wykazują szczerą chęć wejścia w mój świat.
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 2788
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Perfumy - pasja jak każda inna?

Post24 sierpnia 2011, 12:03 - Śr

Pełna zgoda :)
http://perfumowyblog.com. ...bo zapach ma znaczenie...
http://perfumaniac.wordpress.com...because scent matters...


  • Reklama

Powrót do Gadki na dowolne tematki ;-)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

  • Reklama