Teraz jest 18 października 2018, 19:05 - Cz



  • Reklama

Sport w Twoim życiu ;]

Czyli miejsce na dyskusje na tematy pozaperfumowe
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

koorchuck

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1268
  • Dołączył(a): 25 listopada 2012, 15:37 - N
  • Lokalizacja: Mazowsze

Re: Sport w Twoim życiu ;]

Post08 sierpnia 2017, 20:29 - Wt

Scarlatti napisał(a):Według mojego lekarskiego spojrzenia bycie grubym czy chudym nie ma takiego znaczenia jak zdrowie organizmu i komplet witamin

Ale to raczej jedno wynika z drugiego. W ubiegłym roku schudłem 45 kg w okresie marzec - wrzesień i teraz sobie nie wyobrażam życia z taką nadwagą jak wcześniej, gdzie była już zadyszka podczas wchodzenia po schodach, o ciągłym poceniu się przy byle wysiłku nie wspomnę.
Swoją drogą, miny ludzi, którzy widzą mnie pierwszy raz od dawna - bezcenne, ale najważniejsze jest zupełnie inna kondycja, samopoczucie i to, że teraz po 8 godzinach w pracy chce mi się jeszcze wsiąść na rower (główny sprawca mojej przemiany oprócz diety) i wieczorem zrobić 50 km, a nie siąść przed kompem lub telewizorem i na nic nie mieć ochoty, jak wcześniej.
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/2585/
-----------------------------------------------
https://www.parfumo.net/Users/Koorchuck

Stragan - Flakony i odlewki z własnych flaszek
viewtopic.php?f=52&t=19640
Offline
Avatar użytkownika

TWBolek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 704
  • Dołączył(a): 17 września 2011, 13:21 - So
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Sport w Twoim życiu ;]

Post08 sierpnia 2017, 21:03 - Wt

Scarlatti napisał(a):Ale często żresz te pizze? Według mojego lekarskiego spojrzenia bycie grubym czy chudym nie ma takiego znaczenia jak zdrowie organizmu i komplet witamin. Chcesz się utuczyć - utucz się zdrowo


Jedno się często koreluje z drugim. Otyłość to zazwyczaj manifestacja insulinooporności a to ma przełożenie na zdrowie - nowotwory, serce, wszystko. I się wcalę nie tuczę.

Wręcz przeciwnie, już się utuczułem a teraz chudnę. Jestem na IF.

A do tych dwóch pizz dołożyłem jeszcze mozarelli, do tego poszły ze 4 baryłki cukierki z alkoholem, puszka hummusa, 2 brzoskwinie, banan i 4 wafle ryżowe paprykowe. A jutro będzie zapikaneczka, czekolada nadziewana i coś jeszcze, może jakaś kanapka, a może jutro zechce mi się parówek z bułeczką z masłem, kto to wie...
Offline

Prastary_Dziad

Forumowicz

  • Posty: 90
  • Dołączył(a): 01 lipca 2015, 15:31 - Śr

Re: Sport w Twoim życiu ;]

Post08 sierpnia 2017, 23:10 - Wt

koorchuck napisał(a):W ubiegłym roku schudłem 45 kg w okresie marzec - wrzesień


Mógłbyś streścić w paru słowach, jak to przebiegało, tj. co robiłeś, czego nie robiłeś i w jakim tempie chudłeś? Z góry dzięki!
Offline
Avatar użytkownika

koorchuck

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1268
  • Dołączył(a): 25 listopada 2012, 15:37 - N
  • Lokalizacja: Mazowsze

Re: Sport w Twoim życiu ;]

Post09 sierpnia 2017, 03:55 - Śr

Po pierwsze, nieoceniona była aplikacja na telefon Fitatu, gdzie wpisuje się wszystkie posiłki i treningi, dzięki czemu z dużą dokładnością, (może mniej więcej 100) wiadomo, ile kalorii się przyjmuje. Jest w niej ogromna baza produktów, dostępnych w sklepach, można też dodawać samemu po tabelce na opakowaniu. Nie bawiłem się w ważenie posiłków przyrządzanych samemu, jak obiady itp, tylko wpisywałem orientacyjnie, lub poszczególne składniki oddzielnie, ale robiąc to można by jeszcze zwiększyć dokładność. Po jakimś czasie dochodzi się do wprawy w takim ocenianiu i wchodzi też w nawyk czytanie etykiet i zwracanie uwagi na kalorie.

Kolejna rzecz, to treningi. Dużo jeździłem i nadal jeżdżę rowerem. W przednim sezonie zrobiłem jakieś 3,5 - 4k km na zwykłym, niedrogim, choć trochę zmodyfikowanym pod szosę rowerze trekkingowym. Zrobiłem nawet raz 100 km za jednym podejściem, co może dla wprawionych kolarzy jest śmiesznym wynikiem, ale wtedy to był dla mnie wyczyn.

Tempo spadku wagi, to jakieś 1,5 - 2 kg na tydzień. Niektórzy mówili, że za szybko, ale nie odczułem negatywnych efektów ubocznych.

Co do diety, starałem się dziennie przyjmować nie więcej, niż 1500 - 1600 kalorii dziennie na początku i 1200 - 1500 w późniejszym okresie, choć były dni, że zjadałem 1000 i tyle samo albo więcej spalałem, co może i faktycznie nie było zbyt mądre, ale po prostu nie chciało mi się jeść.
Oczywiście zero cukru, masła (zamiast niego na kanapkę sałata, ogórek czy pomidor), alkoholu, słodyczy, gazowanych napojów, żółtego sera, smażonego i zbyt tłustego jedzenia. To właściwie zostało do dziś, po prostu odzwyczaiłem się od takiego jedzenia, jedynie czasem piję piwo, bo jestem beergeekiem, czy jak kto woli hopheadem :P
Nie musiałem rezygnować z makaronu, pieczywa, ziemniaków, czemu niektórzy się dziwią, bo myślą, że to pierwsze składniki, jakich należy unikać.
Co więc jadłem?
5-6 lekkich posiłków dziennie, z czego 2 to po prostu przekąski, żeby żołądek cały czas pracował. Ogólnie, dużo warzyw i owoców, sałatki, chude wędliny, jajka, serek wiejski lekki, serki do smarowania typu almette itp, jogurty naturalne, ryby, dżem niskosłodzony, pieczywo żytnie razowe (co ważne, bo nie każdy chleb, który wygląda na ciemny jest dobry, trzeba poświęcić chwilę i przeczytać, co piszą na opakowaniu). Na obiad jadłem normalnie, to co było w domu, no chyba że było coś wyjątkowo kalorycznego. Nie przyrządzałem sobie oddzielnych obiadów, po prostu zmniejszyłem porcje.
Do picia oczywiście woda, polecam "zieloną" Muszyniankę.
Profilaktycznie stosowałem też magnez i multiwitaminę do rozpuszczenia w wodzie dla wspomagania organizmu.

To chyba tyle. Jak już pisałem, było warto i przyszło łatwiej, niż sądziłem, a najlepsze, że była to spontaniczna decyzja, z dnia na dzień powiedziałem sobie, odchudzam się i dalej poszło, bez żadnych dietetyków, planów, lekarzy.
Najgorzej jest na początku, potem to wchodzi w krew i sprawia przyjemność.
Także polecam spróbować. Aa, no i trzeba się liczyć z wymianą całej garderoby, ale to już jedna z bardziej przyjemnych rzeczy w tym wszystkim ;)
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/2585/
-----------------------------------------------
https://www.parfumo.net/Users/Koorchuck

Stragan - Flakony i odlewki z własnych flaszek
viewtopic.php?f=52&t=19640
Offline

Prastary_Dziad

Forumowicz

  • Posty: 90
  • Dołączył(a): 01 lipca 2015, 15:31 - Śr

Re: Sport w Twoim życiu ;]

Post10 sierpnia 2017, 19:29 - Cz

Koorchucku, dzięki za tak szczegółowego i motywującego posta. Czuję, że jestem w sytuacji podobnej do tej, w jakiej byłeś, zanim zacząłeś. Mam ogromną nadwagę - mówiąc wprost: jestem otyły - z którą walczę od lat. Już dwukrotnie odchudziłem się po 30 kg (za drugim razem stosując intermittent fasting), ale słaba wola nie pozwoliła mi utrzymać uzyskanych efektów i wróciłem do masy wyjściowej. Teraz znowu zabieram się za siebie. Niby dziś nietrudno znaleźć informacje o tym, jak się odchudzić, jest mnóstwo kanałów YT czy drukowanych poradników dotyczących zdrowego stylu życia, ale nic tak nie motywuje jak poparty namacalnymi efektami przykład.
Offline
Avatar użytkownika

koorchuck

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1268
  • Dołączył(a): 25 listopada 2012, 15:37 - N
  • Lokalizacja: Mazowsze

Re: Sport w Twoim życiu ;]

Post11 sierpnia 2017, 09:03 - Pt

W takim razie trzymam kciuki, żeby Ci się udało.
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/2585/
-----------------------------------------------
https://www.parfumo.net/Users/Koorchuck

Stragan - Flakony i odlewki z własnych flaszek
viewtopic.php?f=52&t=19640
Offline

Prastary_Dziad

Forumowicz

  • Posty: 90
  • Dołączył(a): 01 lipca 2015, 15:31 - Śr

Re: Sport w Twoim życiu ;]

Post22 sierpnia 2017, 16:23 - Wt

Dzięki!
Offline
Avatar użytkownika

Skarbowy

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1479
  • Dołączył(a): 17 grudnia 2015, 22:27 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Sport w Twoim życiu ;]

Post04 września 2017, 21:08 - Pn

Bry. Ktoś z uprawiajacych bieganie forumowiczów jest pronatorem i moze polecić jakieś obuwie treningowe z własnego doświadczenia?
Offline
Avatar użytkownika

rk

Forumowicz

  • Posty: 116
  • Dołączył(a): 20 lipca 2015, 14:07 - Pn

Re: Sport w Twoim życiu ;]

Post04 września 2017, 21:41 - Pn

koorchuck napisał(a):Kolejna rzecz, to treningi. Dużo jeździłem i nadal jeżdżę rowerem. W przednim sezonie zrobiłem jakieś 3,5 - 4k km na zwykłym, niedrogim, choć trochę zmodyfikowanym pod szosę rowerze trekkingowym. Zrobiłem nawet raz 100 km za jednym podejściem, co może dla wprawionych kolarzy jest śmiesznym wynikiem, ale wtedy to był dla mnie wyczyn.

Tempo spadku wagi, to jakieś 1,5 - 2 kg na tydzień. Niektórzy mówili, że za szybko, ale nie odczułem negatywnych efektów ubocznych.

Co do diety, starałem się dziennie przyjmować nie więcej, niż 1500 - 1600 kalorii dziennie na początku i 1200 - 1500 w późniejszym okresie, choć były dni, że zjadałem 1000 i tyle samo albo więcej spalałem, co może i faktycznie nie było zbyt mądre, ale po prostu nie chciało mi się jeść.

[...]

To chyba tyle. Jak już pisałem, było warto i przyszło łatwiej, niż sądziłem, a najlepsze, że była to spontaniczna decyzja, z dnia na dzień powiedziałem sobie, odchudzam się i dalej poszło, bez żadnych dietetyków, planów, lekarzy.


Czyli robiłeś około 20km dziennie (zakładając trening każdego dnia między początkiem wiosny a końcem jesieni), czyli pewnie 1.5-2 godziny jazdy ... Spożywając 1200kcal dziennie ...

Obawiam się, że dla większości ludzi to nie jest "łatwiejsze niż sądzą" ;-)

Oceniać "zdrowotnie" nie będę, w teorii wygląda jak głodówka przy pracy w kamieniołomie, ale skoro ci nie zaszkodziło to o czym tu gadać ? ;-)
Offline
Avatar użytkownika

DarkBenz

  • Posty: 30
  • Dołączył(a): 31 marca 2017, 19:25 - Pt

Re: Sport w Twoim życiu ;]

Post04 września 2017, 21:53 - Pn

Skarbowy, buty biegowe dla pronatorów czy supinatorów to chwyt marketingowy dla zbijania kasy. Poszukaj butów neutralnych, takich w których będziesz się czuł swobodnie i najważniejsze by nie miały sztywnej podeszwy i zbyt sztywnego zapiętka (usztywnienia pięty). Sztywna podeszwa będzie powodować brak pracy stopy, z czasem ja osłabi i kontuzje będą się sypać lawinowo.
Spróbuj też część trasy biegać ze śródstopia, mnie się ze śródstopia biega o wile łatwiej/dynamiczniej. bez problemu osiągałem spokojne wybiegania w tempie 4:10-4:30min/km mając 38 na karku.

Obecnie biegam treningowo w Puma Faas 500 i Kalneji Ekiden One (https://www.decathlon.pl/buty-ekiden-on ... 51755.html).
Wcześniej Mizuno były dla mnie wygodne, ostatnio je założyłem i jakaś masakra, byłem zdziwiony, że mogłem biegać w tak sztywnych klockach. Miałem Adidasy, o ile wygodniejsze ale podeszwa taki sam koc jak w Mizuno.
Spróbuj tanich Kalenji Ekiden One, miękki zapiętek, elastyczna podeszwa, niska cena, bardzo lekkie - dla mnie bomba za tę cenę.




Prastary_Dziad by zbić wagę wcale nie trzeba uprawiać sportu, wystarczy zdroworozsądkowy ruch i dużo zieleniny. Jeszcze 2 lata temu biegałem ok. 70-100km tygodniowo. Teraz z innych względów ograniczam do dwóch wyjść po 30' i waga jeszcze spadłą o 1kg. Wrzuciłem więcej tylko zieleniny. Kalorii nie liczę i nie mam zamiaru i nigdy nie liczyłem, jem ile chcę i potrzebuję.
Daj sobie spokój z dietami. Wyklucz z jedzenia wszelkie słodycze, ciastka, batony i cukier, zastąp je owocami. Gorzka czekolada 90% np. Wawel ma bardzo dobrą. By przyhamować apetyt na słodycze pij zielona herbatę, jedz czerwony grejpfrut. I masę zieleniny, warzyw. Nie rezygnuj z mięsa, jajek nimi się nie utuczysz. Tuczą puste węglowodany.
Offline
Avatar użytkownika

koorchuck

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1268
  • Dołączył(a): 25 listopada 2012, 15:37 - N
  • Lokalizacja: Mazowsze

Re: Sport w Twoim życiu ;]

Post05 września 2017, 02:17 - Wt

rk, no nie zauważyłem, żeby zaszkodziło, powiem więcej, tak dobrze i pełen energii nie czułem się przez całe wcześniejsze dorosłe życie :)

p.s.
20 km w 1,5 - 2h, to może w ciężkim terenie, na szosie bez większej spiny można zrobić w 40-50 minut ;)
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/2585/
-----------------------------------------------
https://www.parfumo.net/Users/Koorchuck

Stragan - Flakony i odlewki z własnych flaszek
viewtopic.php?f=52&t=19640
Offline
Avatar użytkownika

matlak

Aktywny forumowicz

  • Posty: 739
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:52 - N

Re: Sport w Twoim życiu ;]

Post05 września 2017, 09:34 - Wt

Wiem że to nie temat do tego ale mam na sprzedaż bardzo fajne buty do biegania New Balance Boracay M980BS2 44 i New Balance M890B05 44,5 dobre na 43,5.
Obie pary były za ponad 500 każda w regularnej cenie, ja mam za 255 z wliczoną wysyłką.
Offline
Avatar użytkownika

xentrix

Super Perfumaniak

  • Posty: 3782
  • Dołączył(a): 15 lipca 2012, 13:40 - N

Re: Sport w Twoim życiu ;]

Post16 marca 2018, 10:44 - Pt

Od stycznia siłownia (powrot po latach :-) )2x w tygodniu .Hantle,sztangi + 30 minut bieżni (tętno 140) a w cieple dni bedzie dodatkowo rower
Masz czegoś dużo ? chcesz sie wymienić dekantem ? pisz !

http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/1564/
Online
Avatar użytkownika

ŁukaB

Aktywny forumowicz

  • Posty: 634
  • Dołączył(a): 22 marca 2017, 08:09 - Śr

Re: Sport w Twoim życiu ;]

Post16 marca 2018, 11:40 - Pt

Zacząłem biegać 5 lat temu. Tak się w to wkręciłem, że nie wyobrażam sobie życia bez biegania. Gdy nie biegam, bo mam roztrenowanie lub jestem przeziębiony, to mnie nosi i nie mogę znaleźć sobie miejsca. Aktualnie biegam po około 100 km tygodniowo (przy 5-6 treningach/tydzień) przygotowując się do maratonu (to będzie mój 4). To już nie jest zwykłe truchtanie dla przyjemności. Cały czas dążę do tego by być coraz lepszym, szybszym (odpowiedni trening, metody regeneracji, fizjoterapeuta, butów do biegania mam chyba z 20 par). Bieganie zmieniło sporo, wiele potrafię dostosować pod bieganie, od jedzenia, poprzez układ dnia, spędzanie wolnego czasu, planowanie urlopów. Do tego samodyscyplina. Zmienił się mój charakter, stałem się pewny siebie, wiem, że mogę wiele. To co kiedyś dla mnie było sufitem, dzisiaj jest podłogą.
Offline
Avatar użytkownika

koorchuck

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1268
  • Dołączył(a): 25 listopada 2012, 15:37 - N
  • Lokalizacja: Mazowsze

Re: Sport w Twoim życiu ;]

Post04 kwietnia 2018, 17:24 - Śr

Sezon rowerowy uważam za otwarty :) Jak na pierwszy trening po zimowym zastoju, nie jest źle. Przy dzisiejszym sporym ruchu powietrza, całkiem dobrze wypadła też średnia kadencja - 85.

Obrazek
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/2585/
-----------------------------------------------
https://www.parfumo.net/Users/Koorchuck

Stragan - Flakony i odlewki z własnych flaszek
viewtopic.php?f=52&t=19640
Offline
Avatar użytkownika

jaczylibodzio

  • Posty: 8
  • Dołączył(a): 14 grudnia 2017, 21:48 - Cz
  • Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Sport w Twoim życiu ;]

Post06 kwietnia 2018, 18:28 - Pt

Na prawym... liczy się? :)

Obrazek

Wbrew pozorom trzeba dbać o formę, nawet będąc umysłowym.
Online
Avatar użytkownika

supermariobros

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5280
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Sport w Twoim życiu ;]

Post06 kwietnia 2018, 19:04 - Pt

Ja od niedawna dołączyłem do ekipy Crossfit 43300 i właśnie jestem po treningu. Prawie do porzygu, łeb mnie aż bolał, mocny trening. Pod prysznicem nie potrafiłem podnieść rąk żeby umyć głowy :)
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Offline

Ispanito

  • Posty: 20
  • Dołączył(a): 11 kwietnia 2018, 09:12 - Śr

Re: Sport w Twoim życiu ;]

Post11 kwietnia 2018, 09:24 - Śr

Kiedyś nie przepadałem za sportem. Jednak ostatnio staram się coraz więcej ruszać. Szczególnie,że mam pracę siedzacą przed komputerem, jestem już po 30 roku zycia i jakbym sie nie ruszał to bardzo łatwo przybrałbym dodatkowe kilogramy, czego na pewno nie chcę.
Polecam zorganizować sobie w domu silównie. Nie jest to wbrew pozorom takie trudne i kosztowne.Wystarczy sobie kupić: hantelki, ekspandery, matę plus piłkę. I można wymyślić wiele ćwiczeń,
http://e-dieta24.pl/urozmaicamy-trening ... en-wybrac/
Ostatnio edytowano 25 kwietnia 2018, 10:21 - Śr przez Ispanito, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

radigy

Forumowicz

  • Posty: 143
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:50 - N

Re: Sport w Twoim życiu ;]

Post23 kwietnia 2018, 21:42 - Pn

od 2 lat gram w squasha jakieś 5 dni w tygodniu :twisted:
Offline

zman

  • Posty: 8
  • Dołączył(a): 04 maja 2018, 08:57 - Pt

Re: Sport w Twoim życiu ;]

Post24 maja 2018, 11:29 - Cz

Osobiscie mam pracę siedzącą tak więc staram się troche więcej ruszać bo pewnie dostałbym w niedługim czasie dyskopatii (skoro praktycznie cały czas siedzę na tyłku). Zwykle jest to standardowe bieganie, chociaz ostatnio polubiłem dłuższe wycieczki rowerowe. Takie na kilka kilometrów.
Raz na jakiś czas lubię spróbować czegoś nowego. Ostatnio lotów w tunelu aerodynamicznym.
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Gadki na dowolne tematki ;-)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

  • Reklama