Strona 17 z 17

Re: Mydła

PostNapisane: 11 stycznia 2017, 16:20 - Śr
przez Jarson
Co myślicie o mydle Atelier Cologne ? Czy warto zastąpić nim zwykły żel pod prysznic ?

Re: Mydła

PostNapisane: 04 lipca 2018, 20:23 - Śr
przez siwy
Jakie mydło polecicie do skóry suchej? Żele pod prysznic zaczęły mi wysuszać skórę.

Re: Mydła

PostNapisane: 04 lipca 2018, 21:00 - Śr
przez Vexovoid
Biały Jeleń. Tylko takie bez dodatków. Nie bój się - będzie dobrze :mrgreen:

Re: Mydła

PostNapisane: 20 lipca 2018, 09:00 - Pt
przez Machiavelli
Muszę przyznać, że jak przeczytałem ok. 3 miesiące temu ten wątek to byłem trochę sceptycznie nastawiony do mydeł Aleppo. Myślałem, że to hype na miarę Aventusa, no ale postanowiłem spróbować, jako że standardowe mydła w kostce powodowały u mnie przesuszanie skóry.

Obecnie wykończyłem już jedno mydło 10% (zabrało to ok. 2 miesiące, bo kostka jest duża, a było używane tylko do mycia rąk) i połowę 20%. Muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolony. Przede wszystkim, nie mam przesuszonej skóry (a nie używam na co dzień dodatkowo kremów). Właściwości myjące na oko są nie gorsze od zwykłego mydła w kostce. Dodatkowo posiada ten specyficzny zapach, który dla mnie jest akurat atutem, bo raz, że pachnie naturalnie (kojarzy mi się z zapachem surowego lnu), a dwa, że czuć go na dłoniach o wiele krócej niż substancje zapachowe dodawane do mydeł.

Minus jest natomiast taki, że jak się już dojdzie do wewnętrznej, nieprzesuszonej warstwy, to mydło ma bardzo miękką konsystencję, przez co trzeba je czasami przenieść w jakieś przewiewne i suche miejsce, aby przeschło. Inaczej zwyczajnie skapuje z mydelniczki i się marnuje.

Niemniej dziękuję za polecenie i dołączam do grona zwolenników. :D

Re: Mydła

PostNapisane: 20 lipca 2018, 11:57 - Pt
przez 1901
Machiavelli napisał(a):[...]standardowe mydła w kostce powodowały u mnie przesuszanie skóry.

[...]Muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolony. Przede wszystkim, nie mam przesuszonej skóry (a nie używam na co dzień dodatkowo kremów). Właściwości myjące na oko są nie gorsze od zwykłego mydła w kostce. Dodatkowo posiada ten specyficzny zapach, który dla mnie jest akurat atutem, bo raz, że pachnie naturalnie (kojarzy mi się z zapachem surowego lnu), a dwa, że czuć go na dłoniach o wiele krócej niż substancje zapachowe dodawane do mydeł.

Lepiej bym swojego przypadku i wrażeń (również tych zapachowych) płynących z użytkowania tych mydeł, nie opisał.
Mydło Aleppo to jedyny środek do mycia twarzy, który nie przesusza mi skóry, a miałem z tym naprawdę spory problem. Skóra po umyciu jest jędrna, nawilżona, ale nie tłusta i – co ważne – długo taką pozostaje. Mogłem zrezygnować z kremów, które i tak niewiele pomagały, a swoje kosztowały.
Używam 5–8% i takie polecam na mocno przesuszającą się skórę. Z tego co czytałem, wyższe koncentracje (powyżej 20%) mogą suchą skórę dodatkowo przesuszać – są zalecane do cer tłustych.


Machiavelli napisał(a):Minus jest natomiast taki, że jak się już dojdzie do wewnętrznej, nieprzesuszonej warstwy, to mydło ma bardzo miękką konsystencję, przez co trzeba je czasami przenieść w jakieś przewiewne i suche miejsce, aby przeschło. Inaczej zwyczajnie skapuje z mydelniczki i się marnuje.

Z moimi, zakupionymi w Organique, takiego problemu nie ma.
Może warto zakupić kilka i pozwolić im dojrzeć, podsuszyć się przez kilka miesięcy zanim użyjesz?

Re: Mydła

PostNapisane: 20 lipca 2018, 16:14 - Pt
przez Machiavelli
Ja kupowałem z polecanego w tym wątku sklepu allegro (nie pamiętam już nazwy). Mydła przyszły dość dobrze wysuszone (zielona warstwa zaczyna się mniej więcej po zużyciu 2/3) i dopóki się używa tej suchej (brązowej) warstwy to wszystko jest ok.
Dopiero zielone wnętrze jest mniej twarde i po myciu lubi się "wtapiać" w mydelniczkę. Myślę, że właśnie po dojściu do tej zielonej warstwy najlepiej byłoby je odłożyć na dłuższy czas do wysuszenia. Nie wiem tylko na ile by się to u nas udało, bo do bliskowschodniego klimatu nam trochę daleko. :lol:

Re: Mydła

PostNapisane: 20 lipca 2018, 17:44 - Pt
przez 1901
Machiavelli napisał(a):Myślę, że właśnie po dojściu do tej zielonej warstwy najlepiej byłoby je odłożyć na dłuższy czas do wysuszenia.

O, myślę że tak.
Ja swoje zużywam wolniej (myję nim głównie twarz) i wysusza się/dojrzewa na bieżąco, tzn. jest twarde, zieleń tylko delikatnie przebija.

Re: Mydła

PostNapisane: 20 lipca 2018, 17:50 - Pt
przez Bay
serwus 8-)
Aleppo - nazwa do zapamiętania ;)
Sam zaś od wielu lat używam mydła Dove i jestem naprawdę zadowolony

Re: Mydła

PostNapisane: 20 lipca 2018, 19:46 - Pt
przez 1901
Serwus ;)
Bay napisał(a):Aleppo - nazwa do zapamiętania ;)

... zapach nie do zapomnienia :)

Re: Mydła

PostNapisane: 29 września 2018, 19:30 - So
przez marcinklin
Ja używam mydeł z mydlarni 4 Szpaki. 100% naturalne, nie wysuszają skóry itp. Ciekawe kompozycje. Od siebie mogę polecić Słona Lawenda oraz Pomarańcz z rozmarynem.

W dodatku fajna sprawa jako prezent ;)

Re: Mydła

PostNapisane: 29 września 2018, 20:15 - So
przez grzegorz01
Bardzo lubię mydła syryjskie zwłaszcza typu hammam te znane w Polsce pod nazwa Royal Arabian (chwytliwe, co nie ;) ).
Marsylskie tez nie są złe ale w sumie specjalne tez nie są. Zawiodłem się natomiast na znanych Irish Spring. Swego czasu byłem tez sympatykiem mydła marki Amway Iuz chyba niedostępnego o zapachu mango

Re: Mydła

PostNapisane: 29 października 2018, 11:53 - Pn
przez dawit123
siwy napisał(a):Jakie mydło polecicie do skóry suchej? Żele pod prysznic zaczęły mi wysuszać skórę.


Mysore sandal soap 8-)

Re: Mydła

PostNapisane: 29 października 2018, 12:07 - Pn
przez Mirx
Bardzo dobre mydła robi włoska mydlarnia Saponificio Varesino. Można je kupić na Allegro, a czasem okazyjnie w TK Maxx.

Re: Mydła

PostNapisane: 07 listopada 2018, 13:58 - Śr
przez lekw
No niestety ale mydło z Aleppo nie jest juz mydłem z aleppo,ale z mydlarni w Tunezji czy innych arabskich krajach. Jeśl sprzedawca próbuje Wam wcisnąć,ze jest to mydło z aleppo to klamie z uwagi na to, że podczas wojny w Syrii zostały zniszczone wszystkie mydlarnie. Może w przyszłości zostaną odbudowane, ale pewnie trzeba będzie na to sporo poczekać. Samo mydło było niezłe, na pewno bardzo wydajne. Nie podobało mi się jednak to, ze było bardzo twarde no i miało nieprzyjemny zapach (nie moglem sie do niego przyzwyczaić).
Jeśli chodzi o mnie to ostatnio często zamawiam mydła z mniejszych polskich mydlarni. O wiele lepiej się pienią, maja lepsze składy. Poza tym nie powodują na mojej skórze alergii tak jak to było w przypadku mydeł sklepowych. Polecam na przyklad firmę Olivia Plum.Bardzo dobry sklad, mydla są na bazie naturalnej oliwy z oliwek.