Teraz jest 12 grudnia 2018, 17:20 - Śr



  • Reklama

Zakola i siwienie.

Dyskusja o kosmetykach dla mężczyzn.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Będziniak

Forumowicz

  • Posty: 152
  • Dołączył(a): 01 listopada 2014, 22:35 - So

Re: Zakola i siwienie.

Post30 kwietnia 2015, 20:45 - Cz

Mylisz się co do RU, to nie jest żaden kosmetyk, a mocny antyandrogen, silniejszy niż fin, porównywalny do flutamidu. Nie mam mowy o bełkocie producenta bo tego nikt nie produkuje. Są laboratoria, które zajmują się jego syntezą i puryfikacją.Koszt, zależy gdzie, nawet 100 pln na miesiąc ( zależnie od dawki)
Finasteryd blokuje 5AR typu II, natomiast RU blokuje receptory w miejscu stosowania i nie pozwala wiązać się z testosteronem i jego metabolitami.
Ampułk, witaminy i tak nie odwrócą fibrozy i miniaturyzacji, nie ma szans. Gdzieś czytałem,że peptydy miedzi wykazują takie działanie, ale stosunek jakość/ cena jest bardzo niski.
Offline
Avatar użytkownika

mike

Forumowicz

  • Posty: 212
  • Dołączył(a): 21 grudnia 2014, 18:41 - N

Re: Zakola i siwienie.

Post30 kwietnia 2015, 21:11 - Cz

Tak, czy inaczej RU ze względu na stosowanie zewnętrzne nie ma szans na choćby porównywalną skuteczność do doustnego finasterydu. To co piszesz dotyczy bezpośredniego wpływu RU na DHT, a nie smarowania na skórę, więc jest to marketingowy bełkot niezależnie od tego kto to produkuje. Opisywana skuteczność nie dotyczy stosowania miejscowego, a laboratoryjnego eksperymentu wycisnięcia z pipetki kropelki RU na kropelkę DHT. Koszt jak pisałeś sprawdziłem 40$ na miesiąc, więc relatywnie niewielki. Mikry w porównaniu z kosztem neogenic (stemoksydyna). Należy jednak pamiętać, że stemoksydyna i amineksil są efektem udokumentowanych bezsprzecznych badań na ludziach. RU to wynalazek bez żadnych testów konsumenckich. Ich skuteczność jest wyłacznie laboratoryjna bez potwierdzenia w normalnym stosowaniu na skórę głowy. Redukacja 70% to jest tylko na pipetce w laboratorium. Nikt nie wie jak to wygląda na skórze głowy, czy wówczas redukacja wyniesie 40%, a może 0,5%. Cudów nie ma, przenikanie jest ograniczone, więc nie należy się kierować tamtymi 70%. Nie wiemy, czy, a jeśli tak to o ile ten preparat jest skuteczniejszy od innych dostępnych na rynku produktów do stosowania zewnętrznego.

Oczywiście, że ampułki nie odwrócą negatywnych efektów DHT. Największy sens ich stosowania jest u mężczyzn z początkowym łysieniem, gdzie jeszcze jest o co walczyć i co ratować. Tym niemniej jestem zdania, że w każdym przypadku lepiej jest stosować tego typu preparaty, niż nie robić nic. One mogą tylko pomóc i nie ulega wątpliwości, że wpływają w sposób pozytywny na kondycjonowanie skóry, a w konsekwencji także cebulek. Gdyby nie były skuteczne to włosy wypadałyby mi w równym stopniu co przed ich stosowaniem, więc już nie czaruj, że są takie bezwartościowe. Nikt jednak do niczego nie zmusza, jeśli nie chcesz nie stosuj :) Ja stosuję na zmianę różne tego typu wynalazki, aby za bardzo nie przyzwyczaić skóry. Pół roku temu odkryłem seboradin men ampułki forte tanie jak barszcz 30zł, które niewiele ustępują vichy aminexil za 120zł :)
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 8167
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Zakola i siwienie.

Post30 kwietnia 2015, 21:17 - Cz

mike napisał(a):Wszystko zależy jak kto łysieje. Jeśli ktoś łysieje w charakterystyczny trójkąt na czole to jest to owszem fajny efekt i zgodzę się, że nawet może się podobać. Najgorzej jest łysieć, kiedy cała linia czoła posuwa się do tyłu, a na domiar złego na czubku głowy tworzy się duży placek. Jednocześnie na bokach i z tyłu głowy faceci zwykle nie łysieją, co razem tworzy komiczny efekt jeśli nic się z tym nie robi. Można zaczesywać, można prosić fryzjera o optyczne zatuszowanie łysizny, ale to wszystko zdaje egzamin do czasu zależnie od zaawansowania łysienia. Zatem nie każdemu i nie w każdym układzie łysizny to pasuje.


To fakt, że jedni łysieją wręcz ładnie, a inni brzydko albo komicznie (może tragikomicznie ;) )
Końcowy efekt zależy zresztą nie tylko od tego, jakie włosy zostaną, ale od wielu czynników - kształtu czaszki, rysów twarzy, ogólnej postury itp. Jednym łysina służy, innym, niestety, nie.
Zaczesywanie ma sens tylko w jakichś początkowych stadiach i przy niewielkich ubytkach. Przy bardziej zaawansowanej łysinie staje się to groteskowe.
Chyba najlepiej zgolić, albo krótko ostrzyc resztę włosów.
No i tak naprawdę nie ma co tragizować - łysina to nie rak ano kalectwo. Nie musimy podchodzić do problemu śmiertelnie poważnie. Trochę poczucia humoru i dystansu do siebie daje nieraz lepszy efekt jak różne zabiegi

mike napisał(a):
Artplum napisał(a):W kązdym razie warto wybrać w takim wypadku najlepszą możliwą ofertę, bo można po takich zabiegach wyglądać gorzej, niż przed

Prawda, przy czym nie od razu trzeba się decydować na przeszczepy. Są szampony i są ampułki. Te z wyższej półki potrafią dość skutecznie spowolnić wypadanie włosów. Najlepiej więc nie czekać aż problem będzie zaawansowany, tylko stosować je jak się robią dopiero lekkie zakola. Ja odkąd tak robię nie widzę już prawie żadnych włosów w zlewie po myciu głowy, a wcześniej sporo tego obserwowałem, więc efekt jest i działa, choć oczywiście nie należy mieć złudzeń, że to zatrzyma łysienie. Jednak znacznie je opóźni i spowolni.


Z pewnością dobre kosmetyki oraz specjalistyczne środki nie zaszkodzą. Na pewno można spowolnić łysienie, poprawić wygląd włosów itd.
Ale nie ma się co łudzić - cudów te środki nie robią. Przynajmniej w moim przypadku nie zrobiły :D
Artur
Offline
Avatar użytkownika

Będziniak

Forumowicz

  • Posty: 152
  • Dołączył(a): 01 listopada 2014, 22:35 - So

Re: Zakola i siwienie.

Post30 kwietnia 2015, 21:23 - Cz

To jak będziesz miał jakieś odrosty to mi daj znać i sam się zaopatrze :)
Pozostanę przy swoim jeśli chodzi o RU, bo wiem,że jest mocniejszy od fina. Stosuje się go z pojazdami jak kb, które mają ułatwić przenikanie do skóry głowy, czas półrozpadu to godzina i następnie jest metabolizowany do słabszej formy czyli z zasady jest bezpieczniejszy niż fin/dut. Badania musiały odbywać się na ludziach, (2 faza fda ).
https://www.baldtruthtalk.com/showthrea ... 1-pictures!
Poza tym, nie wiem czemu bronisz fina, który po latach stosowania może doprowadzić m.in do trwałej impotencji. :?
Offline
Avatar użytkownika

mike

Forumowicz

  • Posty: 212
  • Dołączył(a): 21 grudnia 2014, 18:41 - N

Re: Zakola i siwienie.

Post30 kwietnia 2015, 21:37 - Cz

@Będziniak
Sądzisz, że RU (ktokolwiek to wytwarza) dysponuje lepszymi składnikami przenikania do skóry niż koncern Loreal, który na opracowanie jednego produktu potrafi przeznaczyć kilkadziesiąt milionów euro? Szczerze w to wątpię. Jak pisałem całe to podniecanie się skutecznością RU jest podniecaniem się zakroplowania RU na DHT za pomocą pipetki na laboratoryjnej płytce, a nie wynikiem skuteczności smarowania RU paluchami na skórę głowy, więc dopóki nie zobaczymy testów konsumenckich nie ma się czym podniecać.
To prawda finasteryd może zmniejszać płodność, jak i seksualny wigor, jednakże nieprawdą jest jakoby istniały dowody na trwałą impotencję. Takich dowoód nie ma. U mikrego odsetka pacjentów występuje czasowy spadek popędu oraz jakości nasienia, a efekty te znikają po jakimś czasie od odstawienia leku. Osobiście dzieci mieć nie planuję, więc mi to lotto. Tym niemniej zamierzam stosować finasteryd, bo to zarazem najskuteczniejsze (po kilku miesiącach do roku - calkowite zatrzymanie wypadania włosów), najbardziej komfortowe (1 tabletka dziennie do łykania, zamiast chrzanienie się z codziennym smarowaniem) oraz najtańsze (kupujesz sobie PROSCAR za 30zł i masz zapas na pół roku). Nie oznacza to jednak, że obejdzie się bez badań oraz potem okresowych kontroli w trakcie stosowania. Każdy lek niesie ze sobą możliwość (ale nie konieczność) wystąpienia skutków ubocznych i dla każdego z nas jest to osobisty rachunek zysków i strat. Mnie to nie przeraża i zapewne za jakiś czas się na to zdecyduję, jeśli łysienie zacznie mi postępować. Póki co mam leciutkie zakola i się nie martwię. Za wcześnie na finasteryd u mnie. Na razie się bawię z szamponami i ampułkami + vitapil do łykania oraz odpowiednia dieta, ale to tak ogólnie dla zdrowia, a nie z powodu bzika na punkcie włosów ;)

Artplum napisał(a):Z pewnością dobre kosmetyki oraz specjalistyczne środki nie zaszkodzą. Na pewno można spowolnić łysienie, poprawić wygląd włosów itd.
Ale nie ma się co łudzić - cudów te środki nie robią. Przynajmniej w moim przypadku nie zrobiły :D

To już zależy kto sobie co naobiecywał :) U mnie cały arsenał produktów do stosowania na skórę głowy spowodował, że dziś widzę jakieś 90% mniej włosów w umywalce po każdym myciu głowy, więc ja to jednak traktuję w kategorii dużego sukcesu :) Natomiast nigdy się nie łudziłem, że jakakolwiek choćby najdroższa ampułka spowoduje zatrzymanie wypadania. One tylko mogą ten proces spowolnić. Jeśli jednak dzięki nim będę cieszyć się czupryną o te X lat dłużej to moim zdaniem warto. Najgorzej jest nic nie robić, gadać, że nic nie ma sensu, myć włosy raz na tydzień dusić cebulki włosów pod warstwą zalegającego sebum i czekać aż DHT będzie robić swoje ;)
Offline
Avatar użytkownika

Będziniak

Forumowicz

  • Posty: 152
  • Dołączył(a): 01 listopada 2014, 22:35 - So

Re: Zakola i siwienie.

Post30 kwietnia 2015, 21:55 - Cz

Jeżeli akceptujesz ewentualne uboki to oczywiście twój wybór. Nie wiem czy są dowody na impotencje,ale po kilku latach od wypuszczenia na rynek, sam producent umieścił to na ulotce.
Badania nie odbywały się tak jak to opisujesz. Chociażby tu coś o tym znalazłem. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9415227
Każdy stosuje to do czego jest przekonany. Co do testów konsumenckich, RU to żadna nowość, widziałem przez ten czas wiele relacji ludzi i mi to wystarczy. https://www.baldtruthtalk.com/showthrea ... 1-pictures
Jeśli zdecydujesz się na fina, to podobno suplementacja cynkiem łagodzi skutki uboczne związane z wigorem.
Niemniej życze odrostów i powodzenia w kuracji :)
Offline
Avatar użytkownika

mike

Forumowicz

  • Posty: 212
  • Dołączył(a): 21 grudnia 2014, 18:41 - N

Re: Zakola i siwienie.

Post30 kwietnia 2015, 22:17 - Cz

Odbyła się w innym temacie dyskusja nt. pewnych witaminek i wyciągów roślinnych w tabletce, których nazwy nie będę nawet przypominać. Jak sobie wstukałem w internecie to pełno pozytywnych opinii o zatrzymaniu łysienia, a producent nie podaje nawet składu :D Tak więc nie, mnie to nie przekonuje. Nie przekonuje mnie również cena tego preparatu, która jest ceną godną markowego producenta wydającego gigantyczne środki na produkcję, reklamę oraz dystrybucję. W przypadku RU mamy jakieś firmy krzaki i cenę z kosmosu. Nie jest to więc takie kolorowe i z pewnością już na tym etapie jest to działanie nastawione na konkretny zysk. Bez jakichkolwiek dowodów skuteczności. Kolejna sprawa, która mnie już w tej chwili mocno zaalarmowała to fotki, które zapodałeś. Sorry, ale nie wygląda to wiarygodnie. Zobacz na zdjęcia po kuracji. Wszystkie są wykonane na włosach umytych, wysuszonych suszarką, napuszonych i odpowiednio zaczesanych. Z kolei po lewej stronie foty włosów oklapniętych, zbitych w kosmyki, tłustych dla wzmocnienia efektu wyłesienia. Na pierwszy rzut oka widać, ze to ustawka mająca wywołać wrażenie super skuteczności produktu. Tymczasem jak się dobrze przyjrzeć i uwzględnić to co pisałem powyżej, na wszystkich fotach PRZED I PO jest dokładnie takie samo wyłysienie :D Nienawidzę takich naciąganych "dowodów", zawsze mnie to maksymalnie zraża od produktu.

Natomiast odnośnie zapodanego badania.... To jest test na gołych myszach, którym przeszczepiono ludzkie włosy i nie ma w nim mowy o żadnym zablokowaniu DHT o 70%. Badanie totalnie niemiarodajne, nijak mające się do smarowania skóry głowy mężczyzn NIEPRZESZCZEPIONYCH cebulek. Badanie jest wałkiem również z tego powodu, że nie jest żadną tajemnicą, iż na włosy przeszczepione także u ludzi DHT przestaje działać, więc zasługa RU żadna. To wszystko + fotki utwierdzają mnie niestety w przekonaniu, że ten produkt jest co najwyżej witaminką w płynie jakich wiele dostępnych za kilkukrotnie mniejszą cenę. O ile nie gorszą :)
Offline
Avatar użytkownika

Będziniak

Forumowicz

  • Posty: 152
  • Dołączył(a): 01 listopada 2014, 22:35 - So

Re: Zakola i siwienie.

Post30 kwietnia 2015, 22:58 - Cz

Nie będę cię przekonywać. Jak dla ciebie antyandrogen to witaminki to nie mam pytań. Ze zdjęć,które zapodałem, za przedostatnie mogę ręczyć, bo są chłopaka z Polski który wrzucił je na forum. Nie wiem, o co ci chodzi z tym zyskiem producenta, skoro ru zostało porzucone i takowego nie ma. Proszek sprowadza się głównie z Chin gdzie został wynaleziony,ale może go wytwarzać każde laboratorium, więc nie ma monopolu żadnego. Jeżeli uważasz,że wszystko poza tym co jest oficjalnie uznane za lek na łysienie ( tylko fin i minox) to witaminki to jestem ciekawy co powiedziałbyś o flutamidzie, który też nakłada się na głowę jako wcierke. Uprzedzam to,że napiszesz,że zewnętrznie nie może być tak skuteczne jak fin, - patrząc po tym,że skutki uboczne ma po wielokroć większe i w krótkim czasie potrafi doprowadzić np do ginekomastii - zbija dht bardziej.

Poza tym,jaki skład chcesz zobaczyć ? To tak jakbyś chciał skład wody. To jest substancja o takim wzorze strukturalnym http://commons.wikimedia.org/wiki/File: ... uselang=pl
Offline
Avatar użytkownika

mike

Forumowicz

  • Posty: 212
  • Dołączył(a): 21 grudnia 2014, 18:41 - N

Re: Zakola i siwienie.

Post01 maja 2015, 10:05 - Pt

"Witaminki" było określeniem kolokwialnym. Zarowno fotki jak i badanko niestety nie są dowodem na skuteczność RU. Fotki to wielka ściema, o czym już pisałem widać to na pierwszy rzut oka. W temacie na forum, skąd wziąłeś te foty sami naganiacze do zamawiania same ochy achy i zachwyty :) Badanko zaś naciągane na myszach płci żeńskiej, czyli przeszczepione ludzkie włosy na organizm nie poddawany działaniu DHT i w dodatku pomimo tego po smarowaniu RU obserwacja niewielkiego wzrostu witalności cebulek. No sam powiedz jak można takie coś traktować poważnie oraz w jakikolwiek sposób snuć wnioski nt. rzekomej skuteczności u mężczyzn? To jest zwyczajnie niepoważne. Firma krzak robiąca akcje na forach i podpierająca się badaniami z dupy celem zrobienia hype'a na produkt. Nie, tego nie łyknie nawet bardzo naiwna osoba.

A co do "witaminek" to jakbyś nie wiedział WSZYSTKIE preparaty w ampułkach nawet te najtańsze prócz witaminek zawierają szereg związków kondycjonujących cebulkę włosa oraz nośniki ułatwiające ich przenikanie w głebsze warstwy skóry. Na dokładnie tym samym mechanizmie działania opiera się RU, tyle, że jego skuteczność jest nieznana, a jedynie robiony hype za pomocą badania, które w ogóle nie potwierdza skuteczności oraz fot, za pomocą których ktoś próbuje z ludzi zrobić naiwnych idiotów. Ale kupuj droga wolna, w końcu jest nawet niekończąca się SALE (wyprzedaż), więc trzeba gonić i brać póki jeszcze jest :mrgreen: Ja wolę stosować sprawdzone produkty o udowodnionym działaniu produkowane przez znane marki. Jeśli to coś RU zostanie wprowadzone na rynek przez znaną markę oraz potwierdzone badaniami wówczas się zastanowię. Jednak już teraz patrząc na badanko na myszach można na 99% stwierdzić, że preparat ten nie ma szans na lepsze działanie niż stemoksydyna. Co najwyżej skuteczność jest na poziomie amineksilu, o ile nie gorsza. Wówczas RU też może się sprawdzić, ale nie w tej cenie co oni chcą i nie przy tych obietnicach, które wciskają.
Offline
Avatar użytkownika

Będziniak

Forumowicz

  • Posty: 152
  • Dołączył(a): 01 listopada 2014, 22:35 - So

Re: Zakola i siwienie.

Post01 maja 2015, 11:15 - Pt

Pytasz mnie na jakiej podstawie mogę snuć przypuszczenia o skuteczności ru. Na takiej samej jak ty o skuteczności fina, zdjęcia, relacje osób. To nie jest substancja znana od wczoraj tak samo jak finasteryd, dutasteryd czy flutamid, kto się interesuje tematem to ją zna i wie jak działa i na ile działa. Nie rozumiem tylko twierdzenia,że to komercialny produkt dla naiwniaków. W takim razie dziwne,że nie spotkałem się nigdzie z jego reklamą, naganiaczami na forach gdzie ktoś rejestruje się i nagle pierwszy post i jeb reklama,nie można tego kupić w sklepie, aptece, gdzie ten agresywny marketing jak w przypadku słynnego scamu ,,follixin" ?

Mam do ciebie jedno pytanie, czy to zdjęcie też jest według ciebie zmanipulowane ?
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

mike

Forumowicz

  • Posty: 212
  • Dołączył(a): 21 grudnia 2014, 18:41 - N

Re: Zakola i siwienie.

Post01 maja 2015, 11:37 - Pt

@Będziniak
Skuteczność finasterydu nie jest przedmiotem opinii internetowych anonimowych nicków, tylko udowodnionych badań. Jest to jedyny środek całkowicie powstrzymujący wypadanie włosów. Nie ma nic innego. Porównywanie więc internetowych plotek rzekomej skuteczności (podpartych naciąganymi przykładami) do medycznie udokumentowanego finasterydu mija się z celem. Działanie finasterydu zostało przetestowane na ludziach, a nie na myszkach.
Gdzie ja pisałem, że trzeba się spotkać z reklamą? Przecież to typowa działalność akwizytorska, tyle, że przełożona na internet. Prawdopodobnie zajmują się tym ci sami ludzie, którzy wciskają starszymi osobom garnki za 8tys. zł.

Nie wiem dlaczego zadajesz pytanie o powyższe zdjęcie? Manipulacja jest bezsprzeczna. Po lewej stronie masz włosy oklapnięte, przesuszone, nieumyte celowo ułożone w sposób, aby widać było prześwity (zbite kosmyki). Po prawej stronie masz włosy dłuższe, umyte, oblepione pogrubiającymi polimerami (np. kerastase się specjalizuje w takich szamponach), nabłyszczone, wysuszone suszarką napuszone podniesione i ułożone w sposób mający zamaskować łysiznę (brak kosmyków). Zresztą patrząc na te foty nie ma nawet pewności, czy to jedna i ta sama osoba. Od razu jednak widać, że same włosy po lewej stronie są w zupełnie innej kondycji niż włosy po prawej stronie. I już sam ten fakt, niezależnie od produktu, świadczy o tym, że ktoś tutaj kogoś próbuje zrobić w balona naginając rzeczywistość. Jakby ten ktoś chciał być uczciwy to zaprezentowałby na obu fotach włosy o identycznym stopniu pielęgnacji. Najlepiej umyte zwykłym szamponem. Tutaj mamy jednak do czynienia z zupełnie inaczej wypielęgnowanymi włosami na różnych zdjęciach. Jest to celowy zabieg, aby oszkać widza, że preparat jest skuteczny, bądź skuteczniejszy niż w rzeczywistości. Tylko do cholery który naiwniak da się na to nabrać? Przecież to już bardziej oczywiste być nie może.
Ostatnio edytowano 01 maja 2015, 11:39 - Pt przez mike, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

Będziniak

Forumowicz

  • Posty: 152
  • Dołączył(a): 01 listopada 2014, 22:35 - So

Re: Zakola i siwienie.

Post01 maja 2015, 11:38 - Pt

No to kolego, to jest zdjęcie po finasterydzie.Jedynym zatwierdzonym leku na łysienie. W takim razie dzięki Tobie wiem,żeby się nie brać za ten shit. Kto wie ilu ludzi dało się już na to nabrać :(

I żeby nie było, nie wątpie w skuteczność finasterydu, ( zdjęcie pewnie nie jest sfabrykowane ) tylko stwierdzam, że istnieją alternatywy dla ludzi,którzy nie mogą go przyjmować.
Offline
Avatar użytkownika

mike

Forumowicz

  • Posty: 212
  • Dołączył(a): 21 grudnia 2014, 18:41 - N

Re: Zakola i siwienie.

Post01 maja 2015, 11:42 - Pt

Ale to dalej nic nie zmienia. Jeśli jest to osoba po finasterydzie to dalej nie zmienia to faktu, że koleś postanowił trochę ponaginać rzeczywistość prezentując po prawej stronie włosy w zupełnie innym stanie niż po lewej. Niezależnie od tego, czy stosował fina czy RU. Przecież po prawej stronie łysizny w ogóle nie widać, więc nawet nie wiemy co mamy oceniać. Oceniam to co widzę, a widzę po prawej stronie wypielęgnowane włosy. Po lewej stronie NIEZALEŻNIE od siwizny, nie widzę wypielęgnowanych włosów. Naprawdę cię to nie zastanawia, dlaczego akurat włosy są zaprezentowane w kiepskim stanie i zbite w kosmeki na focie SPRZED, a nie PO? Jeśli koleś by zadbał o włosy po lewej stronie w taki sposób jak po prawej osiągnąłby identyczny efekt samą pielęgnacją, ponieważ ma wystarczająco dużo włosów, aby to osiągnąć odpowiednimi szamponami i suszarką oraz uczesaniem. Niech zrobi fotę SPRZED i PO ścięty na 3mm to wtedy będziemy mieli co oceniać.
Offline
Avatar użytkownika

Będziniak

Forumowicz

  • Posty: 152
  • Dołączył(a): 01 listopada 2014, 22:35 - So

Re: Zakola i siwienie.

Post01 maja 2015, 12:10 - Pt

Można oczywiście manipulować zdjęciami przez oświetlenie itp. Zdjęcie znalazłem w internecie, nie mam pojęcia czy jest podtuningowane natomiast taki efekt jest jak najbardziej do osiągnięcia przy finasterydzie, zwłasza na czubku głowy, bo tam działa najlepiej. Co innego dla mnie zdjęcie na stronie producenta, a co innego relacja miesiąc po miesiącu przez wielu członków polskich i zagranicznych forum o łysieniu, gdzie wszyscy mogą podzielić się opiniami o jakimś środku i opisywać złe strony czegoś np. skutki uboczne. https://www.baldtruthtalk.com/showthrea ... de-effects
pozdrawiam
Offline
Avatar użytkownika

mike

Forumowicz

  • Posty: 212
  • Dołączył(a): 21 grudnia 2014, 18:41 - N

Re: Zakola i siwienie.

Post01 maja 2015, 12:33 - Pt

Finasteryd nie spowoduje odbudowania bujnej czupryny. Jego skuteczność jest tutaj umiarkowana. Można liczyć na odrost meszku i lekkie zagęszczenie, ale to wszystko. Zasadniczym działanim finasterydu jest blokada DHT, a więc niedopuszczanie do uszkadzania cebulek włosów, jeśli ktoś jeszcze ma coś na głowie i chce to ratować. Natomiast na zaprezentowanym przez ciebie zdjęciu po prawej stronie nie widać absolutnie nic poza wypielęgnowanymi włosami.
O wiele bardziej przekonują mnie takie zdjęcia jak poniżej i to jest tak naprawdę wszystko co możesz odbudować za pomocą jakikolwiek środków doustnych, czy to zewnętrznych. Z tego meszku jednak nie będzie włosia grubego, długiego i gęstego. Każde obietnice na coś więcej to ściema... I nawet takiego meszku RU nie jest w stanie odbudować, nie ma na to badań, nie ma dowodów. Jest to w stanie uczynić jak na obecną chwilę tylko finasteryd, a ze środków do stosowania zewnętrznego tylko stemoksydyna oraz loxon
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

Będziniak

Forumowicz

  • Posty: 152
  • Dołączył(a): 01 listopada 2014, 22:35 - So

Re: Zakola i siwienie.

Post01 maja 2015, 18:59 - Pt

No ogólnie się zgadzam bo antyandrogeny maja przede wszystkim zapobiegać wypadaniu i dalszemu łysieniu, natomiast u niektórych samo wyeliminowanie dht daje odrosty i to bez żadnego stymulatora jak loxon.
Offline
Avatar użytkownika

raffde

Aktywny forumowicz

  • Posty: 765
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:51 - N
  • Lokalizacja: Świętokrzyskie

Re: Zakola i siwienie.

Post12 maja 2015, 11:05 - Wt

Stosuję Finasteryd ( 1/4 tabletki proscaru dziennie ) plus roztwór minoxidil 5% ( jako roztwór do stosowania wewnętrznego ) . Do tego jakieś witaminy plus szampon. Nic lepszego nie wynaleziono do tej pory.
Offline
Avatar użytkownika

mike

Forumowicz

  • Posty: 212
  • Dołączył(a): 21 grudnia 2014, 18:41 - N

Re: Zakola i siwienie.

Post12 maja 2015, 11:19 - Wt

@raffde
Jak długo stosujesz i z jakim rezultatem jesteś zadowolony?
Proscar wywołuje u Ciebie jakieś efekty uboczne?
Offline
Avatar użytkownika

raffde

Aktywny forumowicz

  • Posty: 765
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:51 - N
  • Lokalizacja: Świętokrzyskie

Re: Zakola i siwienie.

Post12 maja 2015, 11:35 - Wt

Już od ponad 10 lat. Dodatkowo byłem na 3 zabiegach. Nie wiem jakbym wyglądał gdybym tego nie stosował i nie zrobił - choć patrząc na mojego ojca to nieciekawie ;) . Proscar zahamował w stopniu zadowalającym wypadanie. Skutków ubocznych nie zaobserwowałem. Minoxidil 5% stosowałem wcześniej przez wcieranie i było to bardzo kłopotliwe. Od 3 lat stosuje wewnętrznie jak roztwór 1/9 ml z alkoholemi jestem zadowolony z rezultatów. Włosy się wzmocniły bardzo pojawił sie meszek,który z czasem przekształcił się we włosy. Jeśli minoxidil to tylko wewnętrznie.
Offline
Avatar użytkownika

mike

Forumowicz

  • Posty: 212
  • Dołączył(a): 21 grudnia 2014, 18:41 - N

Re: Zakola i siwienie.

Post12 maja 2015, 11:52 - Wt

Czyli nie masz owianych złą sławą problemów z seksem :)
Minoxidil wenętrznie, tzn, pijesz to!? Jak mniemam chodzi o Loxon? Konsultowałeś z lekarzem taki sposób dawkowania? W ogóle producent uwzględnia taką możliwość?
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Kosmetyki dla mężczyzn

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: FlushC i 1 gość

  • Reklama