Teraz jest 21 sierpnia 2017, 00:01 - Pn


Stopy. Skarpetki złuszczające.

Dyskusja o kosmetykach dla kobiet.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

emera

Perfumaniak

  • Posty: 2443
  • Dołączył(a): 30 stycznia 2012, 21:15 - Pn
  • Lokalizacja: Piejo kury, piejo, ni majo koguta...

Stopy. Skarpetki złuszczające.

Post11 grudnia 2015, 00:10 - Pt

Temat może też i panom się przyda.

Jako że pora roku "opatulona", to wymyśliłam, że przetestuję "skarpetki złuszczające" (złuszczająca maska do stóp).
Nie wiem, czy mogę podać markę, żeby nie zabrzmiało jak reklama, więc... O efektach będzie.
(Ale, jakby co, "maska" do kupienia w cenie ok.12zł na aukcjach alledrogo).

Kłopotów ze stopami nigdy nie miałam (regularny domowy pedicure). Ot, się pięty trochę "schodziły", czy podbicie przy palcach. Ale skarpetki złuszczające? Co to? Jak to?

Pakuje się stopy w foliowe woreczki (niby skarpetki) nasączone kwasami owocowymi i się człowiek męczy ok. 1,5h, bo chodzenie w takim ustrojstwie jest, co tu dużo gadać, śliskie, niewygodne. W zasadzie chodzić się nie da. Założenie dodatkowo zwykłych skarpetek jest wskazane, bo: 1) mniej się stopy ślizgają, 2) kwachy lepiej "żrą".
Czyli: skarpetki + piwo + micha popcornu + dwugodzinny film. Siedziałam w tych workach 2h.

Po 5 dniach zaczęłam podejrzewać, że chyba nie działa. Ale po tygodniu ruszyło.
Skóra na stopach robi się spięta, trochę połyskliwa, tu i tam z bąblami (jak wyschnięty pęcherz/odcisk), i nawet jak ktoś nie miał problemów chorobowych, to w trakcie kuracji można pokusić się o podejrzenie "grzyba". Latem więc absolutnie niewskazane takie majstrowanie, bo wygląda to ohydnie.
Najpierw linieją palce. Później złazi wszystko. Płatami. Po kąpieli (wymoczeniu stóp) najbardziej efektywnie. Chwytasz za skóreczkę i złazi z całego palca. Tak mniej więcej.
Spanie w skarpetach (dla mnie mordęga), bo inaczej prześcieradło do odkurzania/trzepania.
Po kilku dniach linienia można sobie zafundować peeling (kawa, cukier, sól gruboziarnista, albo coś gotowego z drogerii), żeby pozbyć się drobnych skórek, zwłaszcza z wierzchu stopy, bo tu płatami nie schodzi.

Zdjęcie wkleję jedno, najmniej drastyczne (ale w necie możecie poszukać ciekawszych):

Obrazek

Uprzedzam, że nie wiem, jak zadziała na "mocno schodzonych" stopach. Ale u mnie się sprawdziło. Stopy wyliniały, skóra jest różowa i mięciutka. Całkiem to fajne ustrojstwo.
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Perfumaniak

  • Posty: 2989
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Stopy. Skarpetki złuszczające.

Post11 grudnia 2015, 08:54 - Pt

Kosmetyczka mi polecała.
Natomiast jak byłam na urlopie to w pracy kobiety zrobiły hurtowy zakup na all i stadnie wypróbowały, opowieści były dość przerażające.
Zatem i chciałabym i boje się :)

A jak Ci się potem chodzi? Nie boli, nie ma podrażnień itd?
Offline
Avatar użytkownika

emera

Perfumaniak

  • Posty: 2443
  • Dołączył(a): 30 stycznia 2012, 21:15 - Pn
  • Lokalizacja: Piejo kury, piejo, ni majo koguta...

Re: Stopy. Skarpetki złuszczające.

Post12 grudnia 2015, 10:05 - So

rabarbary napisał(a):A jak Ci się potem chodzi? Nie boli, nie ma podrażnień itd?
Absolutnie nic się później nie dzieje. Chodzi mi się zwyczajnie. Stopy nie są jakoś bardziej wrażliwe.

Sam proces linienia też nie boli. Gdyby nie efekty wizualne, to można nawet tego nie zauważyć.
Nie wolno tylko ciągnąć skórek na siłę, bo można sobie zrobić krzywdę, jak się oderwie zamiast wylinki kawałek żywej skóry.

Jeden minus: trwa to za długo trochę. Te 2h w workach na stopach można wysiedzieć, ale późniejsze złuszczanie przez ponad tydzień jest nieco uciążliwe.
Offline
Avatar użytkownika

Liquid

  • Posty: 34
  • Dołączył(a): 18 listopada 2016, 13:08 - Pt

Re: Stopy. Skarpetki złuszczające.

Post18 listopada 2016, 13:19 - Pt

Miałam skarpetki jeszcze za czasó gdy nie było na to takiego boomu. Skóra schodziła do tygodnia efekt niby mięciutkie ale jakoś efektu wow nie było
Offline

kaja

  • Posty: 6
  • Dołączył(a): 01 grudnia 2016, 11:03 - Cz

Re: Stopy. Skarpetki złuszczające.

Post01 grudnia 2016, 11:13 - Cz

A ja słyszałam że takie skarpetki nie są zdrowe, bo takimi skarpetkami możemy złuszczyć za dużo naskórka, przez co z czasem mogą pojawić się modzele. Złuszczają przecież też nie tylko gdzie mamy zrogowaciałą skórę, ale całą stopę też tam gdzie skóra jest delikatna i cienka też może zostać złuszczona i mogą powstać ranki.
Jak urządzić dom z pomysłem. Sprawdź na http://polskidom.com.pl/
Offline
Avatar użytkownika

Deco79

Aktywny forumowicz

  • Posty: 765
  • Dołączył(a): 04 kwietnia 2014, 12:16 - Pt
  • Lokalizacja: Gdańsk

Re: Stopy. Skarpetki złuszczające.

Post01 grudnia 2016, 12:07 - Cz

Ja kiedyś raz użyłem takich skarpetek, nie pamiętam jakiej firmy ale to na pewno była to któraś z Koreańskich marek albo Mizon albo Skin79.

Stopy zaczęły mi się łuszczyć po 2 tygodniach od użycia, kiedy byłem na urlopie - masakra!!! Trwało to kilka dni i wyglądało dość nieapetycznie.

Naskórek zszedł ale ogólnie efekt był taki sobie, może takie zabiegi powinno się powtarzać kilkakrotnie.

Z własnego doświadczenia powiem, że jeśli chodzi o poprawę jakości skóry to żaden krem i żadne inne wynalazki nie działają na mnie tak jak odpowiednia ilość zdrowych tłuszczy w diecie.

Poza tym jestem facetem :twisted:
Offline
Avatar użytkownika

joobla

  • Posty: 18
  • Dołączył(a): 20 grudnia 2016, 14:21 - Wt

Re: Stopy. Skarpetki złuszczające.

Post20 grudnia 2016, 14:23 - Wt

Skarpety złuszczające dobra rzecz :P
Offline
Avatar użytkownika

Deco79

Aktywny forumowicz

  • Posty: 765
  • Dołączył(a): 04 kwietnia 2014, 12:16 - Pt
  • Lokalizacja: Gdańsk

Re: Stopy. Skarpetki złuszczające.

Post20 grudnia 2016, 15:15 - Wt

Te dostępne w polskich sklepach to strasznie słabe są, dobre można zamówić na Ebayu z Korei.
Offline

Lesława

  • Posty: 9
  • Dołączył(a): 21 kwietnia 2017, 19:09 - Pt

Re: Stopy. Skarpetki złuszczające.

Post22 kwietnia 2017, 17:39 - So

Ja używałam L'Biotica Złuszczająca Maska do Stóp. Zaczęło działać po ok. tygodniu od zastosowania, ale za to z jakim rozmachem ;) Moje stopy wyglądały jak liniejący wąż ;) Po wszystkim skóra stóp była wygładzona, ale głębszych odcisków nie usunęło, a na to najbardziej liczyłam.
Offline

gosia

  • Posty: 1
  • Dołączył(a): 13 maja 2017, 16:22 - So

Re: Stopy. Skarpetki złuszczające.

Post13 maja 2017, 16:25 - So

Ja tam wole pójść raz na jakiś czas do kosmetyczki na pedicure. Mam swój ulubiony salon na bemowie i za pedicure hybrydowy płace 90zł więc bardzo taniutko.
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Perfumaniak

  • Posty: 2185
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So

Re: Stopy. Skarpetki złuszczające.

Post13 maja 2017, 16:32 - So

emera napisał(a):Czyli: skarpetki + piwo + micha popcornu + dwugodzinny film. Siedziałam w tych workach 2h.


Zależy jakie piwo :lol: :lol:
Offline
Avatar użytkownika

grzegorz01

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4390
  • Dołączył(a): 01 stycznia 2015, 21:04 - Cz

Re: Stopy. Skarpetki złuszczające.



  • Reklama

Powrót do Kosmetyki dla kobiet

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

  • Reklama