Teraz jest 24 lutego 2017, 18:45 - Pt



  • Reklama
perfumeria euforia

Nowy o doświadczeniach z perfumeriami internetowymi

Linki i komentarze do interesujących stron perfumowych bądź artykułów w sieci
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

trebord

  • Posty: 1
  • Dołączył(a): 03 marca 2016, 21:05 - Cz

Nowy o doświadczeniach z perfumeriami internetowymi

Post30 sierpnia 2016, 21:48 - Wt

Witam,
Nie wytrzymałem i muszę się wyżalić i podzielić swoimi spostrzeżeniami. Pewnie dla większości mój post spłynie jak masło na rozgrzanej patelni, pewnie niektórzy będą mieli pretensję, że jestem pijawką, bo nie napisałem żadnego postu i nie podzieliłem się opiniami co to zapachów, a inni, że to prowokacja. Ale co tam, przechodząc do sedna sprawy, chciałem podzielić się swoimi ubogimi doświadczeniami co do zapachów zakupionych w polecanych przez Was perfumeriach internetowych.
Czarę goryczy dopełnił ostatni zakup perfum (CH Obsession for Men, Givenchy XR). Proszę powiedzcie jak to się dzieje, że wszystkie zapachy kupione w sieci znikają po aplikacji po godzinie, w porywach po dwóch godzin. Już zacząłem wierzyć, po studiowaniu niniejszego forum, w teorię refolmulacji (tak to się zowie?), PH skóry itd. Noż ku...wa te zapachy w ogóle nie trzymają się na skórze. I to nie chodzi tylko o mój nos, ale osób trzecich. Pozostałe, wcześniejsze zakupu, Body Kuoros, Chopard Noble Wetiver, CH 212 VIP też ulotniły się jak kamfora. Jedynie Lalique EN coś tam dawał rady i to jest jedyny w miarę sensowny zakup o ile przyjąć za kryterium, że sensowny zapach to taki co utrzymuje się dłużej niż 2h. Wrrr.
Ale co tam, nie poddawałem się i przetestowałem kilka zapachów w sieciówce stacjonarnej.Po tej próbie, jeśli okazała by się niepowodzeniem, postanowiłem z powrotem przejść na ogólnie pojęte "podróby" perfum. No i co? Szok. To naprawdę pachnie. Ja to czuję, otoczenie to czuje (bazuje na opinii żonki).
I nawet taki CK Man, tutaj krytykowany za słabą trwałość i projekcję trwa i trwa na skórze nie mówiąc już o kołnierzyku od koszuli. CK Man, Joop! Nightflight, Versace Dreamer również zdały egzamin. Zbieg okoliczności? Zbyt mała ilość zapachów przetestowana?
Generalny wniosek: chytry dwa razy traci."
A może po prostu tak bardzo Drodzy Forumowicze wierzycie , że kupując "oryginały" w sieci, w sytuacji gdy coś jest nie tak z zapachem, tworzycie teorie o refolmulacji, PH skóry, rodzaju skóry i inne?
To takie, ogólne marudzenie "nowego" na forum.
Pozdrawiam.
Zgorzkniały Nowicjusz :)
Offline

ps1986

Forumowicz

  • Posty: 333
  • Dołączył(a): 06 sierpnia 2016, 22:50 - So

Re: Nowy o doświadczeniach z perfumeriami internetowymi

Post30 sierpnia 2016, 22:04 - Wt

Widzę, że lobby dużych graczy (S i D) działa w najlepsze :) :) :)

ale ok, jak w swojej teorii klasyfikujesz perfumy ze sklepów stacjonarnych, ale nie z tych dwóch dużych sieciówek?
Offline
Avatar użytkownika

kamolskee

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1565
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:57 - N

Re: Nowy o doświadczeniach z perfumeriami internetowymi

Post30 sierpnia 2016, 22:15 - Wt

Dlaczego od razu chytry? Bardziej rozgarnięty, świadomy. Zakładam, że nie jesteś właścicielem/sprzedawcą w jednej ze stacjonarnych perfumerii. Wpis ten niech pokaże zbłąkanym wędrowcom, że czas włączyć myślenie i nie PRZEPŁACAĆ. Tak, kupowanie w stacjonarkach to przepłacanie. Sromotne.

Kupiłem dwa razy w stacjonarce: raz w Sephorze CK Obsession, gdzie zapłaciłem o ~100 zł drożej, niż mógłbym kupić na perfumeria.pl (wtedy). Innym razem w dużej galerii, gdzie stacjonowała jakaś perfumeria - nazwy nie pamiętam. Pani oczywiście atakowała mnie wyuczonymi regułkami, typu że jej chłopak uzywa tych perfum itd. no i żal mi się jej zrobiło, że tak się usmiechała itp. i kupiłem 50 ml Kenzo Le Paur czy jakoś tak - nieistotne. Po przyjeździe do domu (nie miałem wtedy jeszcze smartfona z internetem), zobaczłem że na perfumeria.pl miałbym o 70 zł taniej :x

Od tamtego czasu dokonałem kilkunastu zakupów przez neta: perfumeria.pl, dolce.pl, najwięcej na e-glamour.pl oraz ostatnio dziewczyna z 5 zakupów dokonała na iperfumy.pl. Napisze z całą stanowczością: po stokroć wolę oszczędzać właśnie w ten sposób - perfumy, często testery KOMPLETNIE nie różnią się od tego, co w stacjonarkach. Oczywiście nie kupowałbym na allegro, ale w tych sklepach co wymieniłem jak najbardziej.
Dodatkowa zaleta to .... OCZEKIWANIE (dzień, dwa) na przesyłkę - nie ma nic bardziej podniecającego perfumomaniaka. A nie: wpadasz do stacjonarki, kupujesz czasem bez namysłu, pod wpływem chwilowej emocji i za moment uświadamiasz sobie, ILE PRZEPŁACIŁEŚ.

>Czarę goryczy dopełnił ostatni zakup perfum (CH Obsession for Men, Givenchy XR).

Ok mistrzu, prosze o dokładne zdjęcia tego co kupiłeś, wraz z kodami. Chętnie to zweryfikuję, nawet jestem skłonny odkupić od Ciebie jeden z tych perfumów. Wcześniej proszę też o dowód zakupu (paragon), żeby nie było że naciąłeś się na jakąś podróbę na allegro.
Ostatnio edytowano 30 sierpnia 2016, 22:35 - Wt przez kamolskee, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

BlueJeans

Perfumaniak

  • Posty: 2737
  • Dołączył(a): 26 lutego 2016, 15:41 - Pt

Re: Nowy o doświadczeniach z perfumeriami internetowymi

Post31 sierpnia 2016, 06:27 - Śr

trebord napisał(a):Czarę goryczy dopełnił ostatni zakup perfum (CH Obsession for Men, Givenchy XR).

a dziwnym trafem Lalique EN utrzymuje Ci sie na skorze (niebywale). Warto sie najpierw zapoznac w watku jak sie sprawy maja z parametrami...


Mnie to kompletnie nie dziwi ze XR sie ulatnia sam mam sempla z Sephory XR i Obsession psikalem sie pare miesiecy temu i te zapachy po prostu znikaja. Na mnie XR trzyma sie max 3h a Obsession moze ciut wiecej. Dziwnym trafem do tej pory kupuje rowniez w Douglasie, Tiger&Bear i kilka zapachow typu leu par PH od Kenzo, Santal Wood od Montale, Burberry London, Paco XS nie sa zadnymi killerami i niejednokrotnie inne zapachy ze sklepow online maja duzo lepsze parametry.

Online od marca kupilem ok. 30 flakonow i raptem 2 znich znikaly od razu po aplikacji znikala i dlatego wymienilem je na inne, a reszta do tej pory swietnie mi sluzy. Wczoraj rowniez dokupilem sobie kolejne 2 flakony i jeden z nich dziwnym trafem siedzial 6h po zaaplikowaniu i nadal byl bdb wyczuwalny kiedy kladlem sie spac dlatego dzisiaj testuje go po raz kolejny...

Nie wiem po co sie wypowiadam w takim watku, bo kazdy ma prawo do zakupow tam gdzie mu sie podoba i miec wyrobiona wlasna opinie na podstawie sowich doswiadczen... Ale z tymi zarzutami to mozesz sobie kolego dac spokoj :lol:
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 7151
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Post31 sierpnia 2016, 06:35 - Śr

W stacjonarkach można znaleźć różne fajne rzeczy. Widziałem już zielone Miachel Kors for Men i Bentleye, gotujące się zawartości eksponowanych nowości tak konsekwentnie podgrzewane miliardem lamp. Do tego dochodzi durna i niekompetentna obsługa, upierdliwa ochrona i ceny z kosmosu. Zatem kupowanie w stacjonarkach to bardziej sport ekstremalny. Kocham swoje podróby z Internetów <3
Offline
Avatar użytkownika

Maniek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 622
  • Dołączył(a): 13 stycznia 2016, 18:00 - Śr
  • Lokalizacja: Łomża

Re: Nowy o doświadczeniach z perfumeriami internetowymi

Post31 sierpnia 2016, 08:21 - Śr

Podobny temat już był, niejaki Sarna23 zaczął dyskusję.
viewtopic.php?f=38&t=9559&start=240

trebord zapoznaj się i wyciągnij wnioski :)
Kupię flakon Franck Boclet Tobacco
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/8979/

Powrót do Pachnąca sieć

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

  • Reklama